Dodaj do ulubionych

Gunnera olbrzymia

13.09.06, 16:30
Wczoraj za 26 zł.zafundowałem sobie tą gunnerę.W związku z tym,że rosła w
ciasnej doniczce więc ją zaraz przesadziłem chwilowo do dużej donicy.Podczas
przesadzania nawet leciutko odłączyła się nastepna gunerka.Więc mam
dwie.Siedzą chwilowo w namiocie i już od wczoraj widać przyrosty.Poczytałem
też wczoraj w archiwum o niech.Ale uwagi osób odnośnie postępowania z nimi są
najcenniejsze.Poradzcie co robić aby nimi się długo cieszyć i aby inni mi
zazdrościli.hehehe Pozdrawiam i z góry dziękuję.
Obserwuj wątek
    • brynia2 Re: Gunnera olbrzymia 13.09.06, 16:40
      zyga5 napisał:

      > Poradzcie co robić aby nimi się długo cieszyć i aby inni mi
      > zazdrościli.hehehe

      Ja już zazdroszczę i cieszę się, że ją masz:)))
    • mam2lewe-rece Re: Gunnera olbrzymia 13.09.06, 16:59
      a mozna zapytac gdzie ją mozna dostać, kiedyś polowałam ale nie wyszło a zależy
      mi na sklepie tradycyjnym bo do zakupów w necie jeśli chodzi o rośliny podchodzę
      z dużym dustansem..po prostu wolę widzieć co kupuję...
      • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 13.09.06, 17:06
        mam2lewe-rece napisała:

        > a mozna zapytac gdzie ją mozna dostać, kiedyś polowałam ale nie wyszło a zależy
        > mi na sklepie tradycyjnym

        Kupiłem ją właśnie w zwykłym sklepie ogrodniczym w Szczecinku.Od kilku dni na
        nią spoglądałem,ale była tylko jedna.Jutro zerknę czy się jeszcze jakaś nie
        zapodziała i wtedy dam znać.OK
      • zyga5 Do mam2lewe-rece 13.09.06, 21:52
        Muszę cię zasmucić.Sprawdziłem jeszcze dzisiaj czy cos pozostało w tym
        sklepiku.Jednak nie,a mieli kilka.
    • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 13.09.06, 23:33
      Tak ma wyglądać wiosną po paru latach.
      pics.davesgarden.com/pics/KMAC_1082836813_233.jpg
      • mam2lewe-rece Re: Gunnera olbrzymia 14.09.06, 00:22
        czytałam gdzieś że na zimę trzeba to cudeńko wykopać bo przemarza.Ja spod Kielc
        więc twój sklepik i tak za daleko.Hmmm mam na nią straszną chętkę więc w ten
        weekend postanawiam zwiedzić centra ogrodnicze w Kielcach. Jak mi się nie uda to
        trudno czekam do wiosny i znowu zapoluję.Strasznie mi się podoba ale swoją drogą
        ciekawe jaka będzie np po paru latach i jak ją wtedy wykopać...
        • amadyn Re: Gunnera olbrzymia 14.09.06, 10:38
          www.dzialkowiec.webserwer.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=978&highlight=gunera
          www.dzialkowiec.webserwer.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=978&postdays=0&postorder=asc&highlight=gunera&start=15
          • xyz777 Re: Gunnera olbrzymia 14.09.06, 19:02
            Amadynie,
            Zainteresowała mnie Twoja koncepcja ochrony gunnery przed zimą. Piszesz o
            skrzyni, podbitej styropianem o wymiarach 60x60x60. Czy można ją zbić z desek?
            Czymś z zewnątrz ją impregnujesz? Na ile lat ona starcza? Czy co roku trzeba
            konstruować nową, większą?
            Czy pod wieko skrzyni też dajesz styropian?
            I najważniejsze, styropian kładziesz bezpośrednio na bryłę rośliny, ale jak,
            przecież ona jest wypukła, nieregularna. Łamiesz na kawałki?
            Potem na to sypiesz suche liście, tak? I zamykasz wieko?
            Napisz proszę dokładnie, łopatologicznie, czym wypełniasz lukę między bryłą
            rośliny a wiekiem. Dobrze? A może pokruszyć styropian i obsypać bryłę rośliny?
            Zima jest coraz bliżej, chcę się do niej przygotować.
            Pozdrawiam
            • amadyn Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 14:05
              Skrzynia wykonana jest ze sklejki wodoodpornej , grubości 2 cm. Na dno daję
              płytę styropianową grubości 25 cm ( może być kilka cienszych warstw sklejonych
              razem ), która to warstwa jest wydrążona na kształt czarki w którą wchodzi
              wystająca ponad ziemię karpa. Z czasem gdy karpa powiększy się to można
              pookładać ją kawałkami styropianu. Styropian ten służy do do tego by liście ,
              którymi wypełniamy skrzynię nie podciągały wilgoci z ziemi i były suche przez
              cały czas.Skrzynię nakrywam wiekiem. Skrzynia jest skręcana śrubami do drewna i
              można jej ściany rozbierać i łatwiej jest ją wtedy przechować. Gunerę okrywam
              gdy pierwszy przymrozek zwarzy liście ( liście obcinam ).
              • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 16:57
                To ja mam jeszcze jedno pytanie?Czy ją teraz jeszcze posadzić do gruntu ,bo jest
                dość mała czy lepiej przechować w pokoju mam możliwość utrzymania niższej
                temperatury bo synalkowie studiują i przyjeżdzają tylko co jakiś czas na
                weekendy,więc dwa pokoje wolne.Ale czy przez zimę mieszkania mi nie rozwali.
              • xyz777 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 20:22
                Amadynie, serdecznie dziękuję za odpowiedzi na moje pytania.
                Pozdrawiam
    • ignorant11 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 11:04

      Sława!

      We Wrocławskim Ogrodzie Botanicznym od kilkunatsu lat hoduja ja w grucie i ma
      sie swietnie.

      Nawet kwitła kilka razy.

      Oczywiscie na zime opatuja ja bardzo dokladnie.

      Za 26zł tez bym kupił, bo do tej pory widziałem najtańsze po 200zł, ale tyle
      nie zaryzykuje.

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
    • aja9 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 18:43
      Oj zyga5 chyba zapomniałeś o mojej gnnerze, która od trzech lat rośnie w moim
      ogrodzie.Tą zimę doskonale przezimowała ma nawet wiele nowych odrostów.Ale
      zawsze z niepokojem wygladam jej wiosną.

      pozdrawiam ania
      • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 21:02
        Oj Ania,ja ją oglądałem tylko Ciebie wtedy w domciu nie było.A Ty ją oprócz tej
        kory jeszcze czymś okrywałaś na zimę?
        Pozdrawiam Zygmunt
        • aja9 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 21:11
          No właśnie z tym okryciem.Szczerze mówiąc okrywam ja tylko korą grubo mielną.Po
          tym jak ją zetną pierwsze przymrozki, to czyszczę ją z tych ściętych liści i
          robię kopiec z kory, szeroki na metr i wysoki na pół metra. Własciwie to byłam
          przekonan, że tej zimy wymarźnie ale zrobiła miłą niespodziankę i urosła
          jeszcze wieksza. I jeszcze ja swoją też kupiłam na jesień i wsadziłam ją do
          gruntu. Wstawiłam zdjęcia jej w galerii ale to trochę potrwa zanim sie ukarzą.

          pozdrawiam Ania
          • aja9 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 21:12
            Aha, zapraszam na ogladanie puki przymrozki jej nie ścieły.

            Ania
            • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 21:34
              Zaproszenie przyjęte.Po niedzieli wpadnę.Zygmunt
          • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 15.09.06, 21:21
            No to teraz mam dwa sposoby okrycia tej gunerki.W takim razie chyba jedną
            posadzę do gruntu a drugą będę trzymał pod pierzyną na wszelki wypadek.A jak mi
            zmarzną to do Ciebie przyjadę po ten odrost.
            Ale mogę się założyć ,że u mnie urośnie po roku taka jak u Ciebie po trzech
            latach.U mnie bedzie miała ciągle wilgoć i słońce.Wyglądała będzie z za
            żywopłotu ściągniętego od Amadyna.
    • jerzy.wozniak Re: Gunnera olbrzymia 16.09.06, 08:06
      Możecie być pewni że jeśli nie zastosujecie się do uwag Amadyna - nieoceniona
      pomoc - to gunera prędzej czy później wam zmarznie. Poza tym należy ją posadzić
      w najcieplejszym miejscu ogrodu (co nie znaczy w pełnym słońcu), tam gdzie jest
      wilgotne powietrze, tylko wówczas będzie miała ogromne liście i będzie zdrowo
      rosła. W większości ogrodów botanicznych roślina ta rośnie słabo i piękną
      gunerę wdziałem najbliżej to w ogrodzie botanicznym w Hamburgu (klimat morski),
      bliżej to były raczej gunerki, a nie gunery. Dobrze rozrośnięta gunera ma
      ogonki liściowe grubości kilkunastu centymetrów a liście do metra średnicy.
      Wymaga też specjalnej wilgotnej i żyznej gleby i nie lubi przesychającego
      podłoża i suchego powietrza, szczególnie gdy rośnie przewiewnym miejscu.
      Jurek
      • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 16.09.06, 09:22
        Dzięki wszystkim za cenne uwagi.No to mojej gunerce nie mogło sie trafić lepiej.
        Bedzie miała spełnione chyba wszystkie warunki,ciepło,wilgoć i super żyzną ziemię.
        Właśnie obok mojej działeczki przepływa rów melioracyjny prawie 2 metrowy w
        którym lato i zima płynie woda.Wchodzę na działeczkę po mostku.Działka jet
        torfowa więc chyba podsiąka i jest ciągle wilgotno.Bedzie rosła dosłownie zaraz
        za żywopłotem oddzielajacym rów od działki w odleglości dwóch metrów od
        rowu.Napije się ile bedzie chciała.Już ja sie postaram aby była większa od tej w
        Ogrodzie Botanicznym i słynna w moim rejonie.Jeśli udało mi się przetrzymać w
        160 litrowej formie plastikowej rybki kometki tej zimy a głębokość ma tylko 40
        cm to poradzę sobie i z gunerą.Pozdrawiam Zygmunt
        • zyga5 Re: Gunnera olbrzymia 17.09.06, 13:24
          Jeśli na mojej działeczce rośnie taki rabarbar to i gunera bedzie gunerą a nie
          małą gunerką.Pozdrawiam Zygmunt
          img201.imageshack.us/my.php?image=hpim1910hu6.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka