Dodaj do ulubionych

Kumulacja:)

16.09.06, 13:28
Zabawmy się, wyobraźcie sobie,że wygraliście główną wygraną w toto lotka:)
Jaki to by miało wpływ na Wasz ogród?
Tylko proszę bez takich pomysłów jak podróż dookoła świata! To jest forum
ogród i ogrody to nasza pasja;)
Obserwuj wątek
    • joasia72 Re: Kumulacja:) 16.09.06, 15:54
      Oooo..., kupiłabym duuuużą działkę na nowu ogród,
      bo w obecnym malutkim już prawie nie mam miejsca:)
      Nowy ogród oczywiście urządzałabym sama, pieniądze
      wykorzystując na zakup większych roślin i opłacenie
      pracowników fizycznych. Właśnie sadziłam liliowce
      ale sąsiad wyszedł na świerze powietrze i rozpalił ognisko.
      Muszę poczekać aż wiatr rozgoni ten gryzacy dym -
      nowy ogród byłby raczej z dala od ludzi:)
      • gabi9917 Re: Kumulacja:) 16.09.06, 22:33
        O rany ja też kupiłabym duuuuuuuuuuużą działkę ale nie na pustkowiu bo bym sie
        bała,postawiłabym mały najlepiej drewniany domek,i kupiła muuuuultum nowych
        roślinek,te co mam też bym wzięła o i zrobiłabym sobie wreszcie oczko wodne ale
        to tylko marzenia jak do tej pory wygrałam tylko książkę,,Leksykon gier
        planszowych,, ,
        • basia961 Re: Kumulacja:) 17.09.06, 05:19
          Jeśli jest kumulacja więcej ludzi wypełnia kupony.Niektórzy wiele kuponów...
          Więcej kuponów to większa szansa na to że kilka osób "trafi". Jeśli trafi kilka
          osób, wygrana jest między nie dzielona. Może się zdarzyć ze wygrana na osobę nie
          będzie większa niż bez kumulacji.
          Gdybym wygrała - dokupienie działki raczej odpada. Jest jedna za moim płotem,
          nie ma dojazdu a właściciel woła za nią jak za budowlaną. Jeśli nie "zejdzie na
          ziemię" - nie kupię.
          Działki w innym miejscu też nie kupię, nie interesuje mnie ogród który widzieć
          będę tylko czasami...Przenosię się "z domem" też nie chcę - dobrze mi się
          mieszka tak jak jest.
          Roślin rośnie u mnie taka ilość że zaczyna miejsca brakować. Te kilka sztuk to i
          bez wygranej dam radę dokupić.
          Jedyna rzecz - chcę zrobić ścieżki z płyt piaskowca, takie "kamień-przerwa", tak
          tylko na stopy - jak ślady po chodzeniu. Nie jestem tylko pewna czy do tych
          ścieżek to potrzebna mi wielka wygrana. Płyty jakich potrzebuję można kupić u
          kamieniarza za niewielkie pieniądze - jako odpady...
          Wyszło na to że wygrana to tylko kłopot byłby :)))
          • mali_na Re: Kumulacja:) 17.09.06, 09:02
            Nie martw się Basia:) Możemy się umówić,że jak wygrasz, to zrobisz te ścieżki z
            piaskowca a mi przekażesz resztę?:D
            Ja bym najeła jakiegoś osiłka by pod moim nadzorem wykopał np odrosty lilaka, bo
            po wczorajszym kopaniu schylać się nie mogę:(
            I jeszcze kupiłabym domek z ogródkiem obok... miałabym większy ogródek
            • zwierzoki1 Re: Kumulacja:) 17.09.06, 10:00
              Chyba mur betonowy od sąsiadów 3 metrowy ha.ha- dlaczego? np dlatego ze jeszcze
              parę dni temu miałam sliwki i nie było nas 3 dni i zostały spożytkowane...jak
              spytałam to-usłyszałam odpowiedz ze nic z nimi nie robiliśmy i jakby nie oni to
              by się zmarnowały... fajnie miały być na sliwowicę... a co do samego ogódka nie
              wiem narazie walczę z pędrakami ale jakbym wygrała to nawet bym przez sitko
              ziemię przesiewała...no nie ja ;)... i może wygrałabym tę walkę...
              • xyz777 Re: Kumulacja:) 17.09.06, 10:37
                Duuuuży ogród mam, narzędzia mam, ale mam coraz mniej sił, by to wszystko
                utrzymać w należytym stanie.
                Zatrudniłabym ogrodnika z prawdziwego zdarzenia na stałe, a ja czyściutka,
                pachnąca przechadzałabym się po różanych alejkach. Zbudowałabym basen, by w
                gorące dni zażyć nieco ochłody. Żeby nie skapcanieć jedną rabatę zostawiłabym
                sobie do osobistej pielęgnacji, pleć zielsko, wzruszać ziemię,...
                Marzenia są fajne! A tu niestety szara rzeczywistość...
          • anials Re: Kumulacja:) 19.09.06, 11:50
            Aha! Szukam takich "odpadów" piaskowca już od roku i nie ma nic tanio. Niestety
            wszystko uzależnione jest od miejsca - koło Wrocławia czy Kielc pewnie nie ma
            kłopotu z piaskowcami.
            Ja też bym sobie zafundowała z wygranej taka ścieżkę i basen i sad i ogrodnika
            i sforę kotów, króre by mi wyłapywały myszyska obgryzające rododendrony i
            winorośl.
      • mike-great W środku dąb, dookoła maliny, rododendrony, a pote 21.09.06, 11:19
        W środku dąb, dookoła maliny, rododendrony, a potem ogród angielski otoczony pasem ogrodu francuskiego.
        Dobre, co?
    • gabi9917 Re: Kumulacja:) 18.09.06, 22:02
      Nie, nie nie jednak jak sie dobrze zastanowiłam to bym siedziała cichutko zeby
      jakas mafia do mojej kumulacji sie nie dobrała bo wtedy ani ogródka ani roslinek
      no może ewentualnie korzonki bym ogladała?:):)
    • ignorant11 Re: Kumulacja:) 19.09.06, 13:23
      Sława!

      Gdybym wygrał ta z 9mln, to albo zaczałbym zagospodarowywac swoja zieie, a mam
      jej 2,44ha z 25arowym lasem debowo-sosnowym, albo tez moze dopkupilbym
      sasiednie dzialki tak by uzyskac wielkosc ok 4-5ha

      i zaczalbym zagopodarowywanie.

      Szpalery dyzych drzew juz zaczłem wsadzac domieski do podrostu brzozowego
      wysadziłem ok 200daglezji zeilonej

      Dodalbym napewno deby czerwone, modrzewie, wykopałbym duża sadzawke.

      Wynonałbym znaczne prace ziemne, zwiózłbym duzo kamienia.

      Jakies mury cyklopie z głazów i starych pni...


      Nawióżlbym setki ton kory, sciólki lesnej itp, aby mogły tam rosnac
      rododendrony...

      Wybudowałbym dom na miejscu, ale stylowy cos w rodzaju nieduzego zamku, domu
      baby Jagi...


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • gabi9917 Re: Kumulacja:) 19.09.06, 13:53
        ignorant11 napisał:

        > Sława!
        >
        >
        >
        >
        > Wybudowałbym dom na miejscu, ale stylowy cos w rodzaju nieduzego zamku, domu
        > baby Jagi...
        >
        >
        > Forum Słowiańskie
        > gg 1728585

        Z piernika?
        • ignorant11 Re: Kumulacja:) 19.09.06, 15:48
          gabi9917 napisała:

          > ignorant11 napisał:
          >
          > > Sława!
          > >
          > >
          > >
          > >
          > > Wybudowałbym dom na miejscu, ale stylowy cos w rodzaju nieduzego zamku, d
          > omu
          > > baby Jagi...
          > >
          > >
          > > Forum Słowiańskie
          > > gg 1728585
          >
          > Z piernika?


          Sława!

          Chyba z masła?
          :)))

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • armeria Re: Kumulacja:) 19.09.06, 19:31
            Tu mi się przypomina wielki fantazyjny zamek budowany przez artystę rzeźbiarza.
            Niedokończony, ale już zwiedzany przez wycieczki.

            I jeszcze:
            kto to jest Sława?? chcesz o tym porozmawiać??

            • basia961 Re: Kumulacja:) 20.09.06, 05:05
              Tyle że ten rzeźbiarz nic nie wygrał. Strach pomyśleć jaki koszmarek wybudowałby
              gdyby kumulację trafił...
      • inpiotr Re: Kumulacja:) 23.09.06, 14:02
        A ja chociaż pomogam stworzyć te wymarzone ogrody, to często zastanawiam się jakby miałby wyglądać ten mój.Wiem, że nie był by taki jaego zazwyczaj chcą moi "klienci". Chciałabym aby był w moich rodzinnych stronach.Nie ogromny, z małym domkiem,nawiązujący do otoczenia, z niespodzianymi pokojami-zakątkami.Jedynym wiekszym wybrykiem to bylby maleńki ogród zimowy. No i z ogrodnikiem pomocnikiem, zdaję sobie sprawę ile kosztuje pracy utrzymanie ogrodu.No i jeszcze chciałabym zrobić coś z łąką i stawem rodziców,który zarasta a jest pieknie położony, przylega do rezerwatu przyrody.Tylko czy ta kumulacja by starczyła:)
    • polemika a czy ktoś zna kogoś kto wygrał nagrode I stopnia? 21.09.06, 09:40
      Zastanówmy się... skoro losowania są 2X w tygodniu, zakładając że w każdym
      wygrywa jedna osoba, (czasami ktos nie wygrywa, czasami 2 czy 3 osoby) więc w
      miesiącu powinno być 8 głównych wygranych, w roku powinno już ich być 96.. a
      losowania są od nie wiem.. 50 lat??? i nikt z moich znajomych nie zna osoby
      która wygrała nagrodę I stopnia w lotto.. nie wydaje wam się że jest to troszke
      dziwne?
      • xyz777 Re: a czy ktoś zna kogoś kto wygrał nagrode I sto 21.09.06, 11:52
        Prawdopodobieństwo, że spotkasz takiego szczęśliwca jest w przybliżeniu równe
        1 : 10000. Zatem znikome. Poza tym, kto przy zdrowych zmysłach przyzna się do
        wygranej? Troska o bezpieczeństwo rodziny, a zwłaszcza dzieci jest najważniejsza
        w takiej chwili, ważniejsza od radości z wygranej.
        • polemika Re: a czy ktoś zna kogoś kto wygrał nagrode I sto 21.09.06, 13:51
          hm.. teoretycznie tak.. ale zgodnie z zasadą "5 uściśnięć dłoni" powinniśmy do
          takich ludzi z łatwością dotrzeć.. chciaż z opowieści.. może zbyt teoretyzuje..
          no i moja spiskowa teoria dziejów..
    • spotty Re: Kumulacja:) 21.09.06, 10:39
      O ho ho bez kumulacji tez sobie przyszaleję
    • baabcia Re: Kumulacja:) 21.09.06, 14:15
      przestałbym chodzić do pracy i zaczęła robic to co lubię.
      Postarałbym się otoczyć pieniazki opieką - ale minimum czasu na to.
      Ogród bez sąsiadów, goscie tylko zaproszeni, ogrodnik do pomocy. Na pewno cos co
      przyciagało by ptaki, pachnący wiciokrzew irysy z wrocławskiego botanika ,
      angielski styl, samopodlewanie, i paru przyjaciół
      Co Wy na to
      • preta Re: Kumulacja:) 21.09.06, 14:19
        A ja zatrudnilabym ogrodnika z programu BBC "Miejski Ogrodnik". On ma kapitalne
        pomysly i na pewno z mojego ogrodka zrobilby istne cudo!
    • brynia2 O matko.....:)))))))))))))))) 21.09.06, 15:10
      Dopiero teraz tu zajrzałam, ale tu fajnie. To ja piszę się na basen, kort
      tenisowy, lodowisko, coś do akrobacji rowerowych i oooogród zimowy :)))))))
    • nefernut Re: Kumulacja:) 21.09.06, 15:59
      Skoro już mowa o kumulacji-ja kupiłabym sobie dom nieduży z ogrodem na wsi ,bo
      mieszkam w mieście i urządziłabym go całkowicie jako ogród japoński-widziałam
      taki na gazecie albo wp-takie cudeńko,że oczom nie wierzyłam :D
      • basia961 Re: Kumulacja:) 22.09.06, 05:17
        Gdy czytam o zatrudnianiu ogrodnika - zastanawiam się czy te wasze ogrody to za
        karę macie? Mnie też "krzyż" dokucza ale żeby zaraz ogrodnik? A przyjemność z
        "grzebania" w ziemi gdzie?
        Co do odpadów piaskowca - pytaj u kamieniarzy na wsi nie w miescie. Ci "wiejscy"
        są tańsi.
        • leda16 Re: Kumulacja:) 24.09.06, 09:54
          Ha, spróbuj zgrabić liście z 25-cio arowego trawnika albo skosić go co tydzień,
          zebrać orzechy włoskie z 36 drzew orzechowych. Spróbuj chociaż sama 25-cio
          arowy trawnik założyć, a potem go niszczyć pod kolejne rabatki :(. Spróbuj
          wyplewić chwasty z 4 arów rabatek. Podlać to wszystko wlokąc ciężki wąż przez
          103x38 m. ogrodu, przesadzać 2 metrowe iglaki, przewracać górę kompostu
          widłami, wycinać uschłe konary, rąbać je w szczapy. Rzeczywiście - przyjemność
          jak cholera!!! Na razie nie stać mnie nawet na założenie prądu w ogrodzie
          warunkujące podlewanie automatyczne, splantowanie 1,5 m. góry nawiezionej przez
          oszusta ziemi "ogrodowej" z gruzem budowlanym. A Wy tu o wygranej w toto-lotka.
          Tfu, zdenerwowałam się!
    • akk7 Re: Kumulacja:) 22.09.06, 12:42
      Taaak, fajnie tu. Basen kryty w domku Baby Jagi, wypelniony ciepłą, płynną
      czekoladą. Kort tenisowy też w domku Baby z nawierzchnią z piernika (nic nie
      bedzie groziło kolanom) i mnóstwo kolorowych kwiatów w kępach i solo, a także
      chmary ptaków żyjących w przyjaźniz kotami. To bedzie musiała być rekordowa
      kumulacja :-)))
    • camel_3d przeniosl bym moj ogrod 22.09.06, 16:44
      gdzies na hawaje. a zeby moc go pielegnowac przenioslbym sie razem z nim:)
      • zastepowa Re: jak marzyć, to na całego. 22.09.06, 23:11
        Oj mam Ci ogromne.
        Las, polanka, strumyk, domek z drewna.
        Posadziłabym mnóstwo drzew i krzewów- własny park albo po prostu to co sama
        natura wymaluje.
        Ogród angielski, ogród francuski, pewnie japoński też.
        Tak kilkanaście albo kilkadziesiat hektarów by mi się przydało i musowo nie
        jeden ale kilku ogrodników.
        Zapomniałambym sfora psów i to tych największych.
        Mała stadnina koni.
        Chyba kumulacji by zabrakło.
        2 dni temu usłyszałam chińskie przysłowie. "... uwazaj o czym marzysz bo może
        się spełnić..."
        I co Wy na to ?????????????
        • brynia2 Re: jak marzyć, to na całego. 22.09.06, 23:53
          zastepowa napisała:

          > Oj mam Ci ogromne.
          > Chyba kumulacji by zabrakło.
          > 2 dni temu usłyszałam chińskie przysłowie. "... uwazaj o czym marzysz bo może
          > się spełnić..."
          > I co Wy na to ?????????????

          Wiesz, po prostu mnie zatkało :)))
        • xyz777 Re: jak marzyć, to na całego. 23.09.06, 00:08
          zastepowa napisała:

          > Tak kilkanaście albo kilkadziesiat hektarów by mi się przydało i ...

          To może jeszcze przydałby Ci się jakiś samochód terenowy by objeżdżać swe włości.
          To może jeszcze zatrudniłabyś kierowcę tego samochodu, po co masz się męczyć?
          Będziesz w końcu multimilionerką, życzę Ci tego z całego serca....
          • zastepowa Re: jak marzyć, to na całego. 26.09.06, 08:33
            xyz777 napisała:

            > zastepowa napisała:
            >
            > > Tak kilkanaście albo kilkadziesiat hektarów by mi się przydało i ...
            >
            > To może jeszcze przydałby Ci się jakiś samochód terenowy by objeżdżać swe
            włośc
            > i.
            > To może jeszcze zatrudniłabyś kierowcę tego samochodu, po co masz się męczyć?

            To nie chodzi o zmęczenie tylko trudno dogladać i ogladać swoje włosci jak sie
            jest równoczesnie kierowcą.
            Jazda samochodem na szczęście mnie nie męczy - lubie jeżdzić.

            Ale stadninę koni wymyśliłam po to abym mogła objezdzać wsoje włości konno.
            Motoryzację zostawmy w mieście.

            No pomarzyć dobra rzecz - ale niestety nie wygrałam.
    • inpiotr Re: Kumulacja:) 23.09.06, 14:18
      Ile razy pomamagam innym ludzią zalożyć ogród, zastanawiam się jakby wyglądał ten mój.
      jeśli bym wygrała:był by on w mojej rodzinnym miejscu, w końcu jesteśmy tam od samego początku.Mały domek, całość wtapiała by się w naturalne otoczenie, niespodziewane pokoje-zakątki, kilka ukrytych ogrodniczych wybryków.Jeszcze niewielki zimowy ogród przylepiony na tyłach domu.No i ogrodnik,niestety wiem ile kosztuje to pracy.A najskrytsze marzenie to niezadbane łąka i staw rodziców,chciałabym moc tam popływać.
    • agrippina kupilabym pod Wroclawiem badz w kierunku 24.09.06, 08:34
      Gor Sowich badz ciut dalej w okolicy Bystrzycy Klodzkiej poniemicki dworek
      (pelno tutaj tego po bylych PGR-ech wali i w gruz przemienia ...wrrrr), z
      wielkim starym parkiem i wielkim arealem ziem dookola i bawila sie w ogordnika
      i rozmanazanie roznych roslinek!
      A w wolnych czasie czytala ksiazki, na ktore teraz mialabym pieniadze `:-)
    • peony Mafia Cie dopadnie zanim 26.09.06, 19:24
      posadzisz pierwsze drzewko' Donosza podobno juz pracownicy firmy Lotto
      • litorija kumulacja 26.09.06, 21:49
        troche malej architektury, pare drozszych roslin niekoniecznie takich
        najmniejszych, wzbogacenie gleby, wysypanie wszystkiego korą, obsadzenie
        wszystkiego co sie da rozmaitymi pnączami, zalozenie rabaty rozanej (ta tylko
        gdzie) porzadny warzywniak, mini platancja krzewow jagodowych, szklarenka... a
        wlasnie wykupienie sasiedniej dzialki...

        hmm.. to moze ja zaczne grac?
        zawsze beda wieksze szanse na to wszystko (a i tak cos z tego bedzie tylko nie
        od razu..)
    • luiza-w-ogrodzie Re: Kumulacja:) 27.09.06, 01:34
      Na tylach domu zalozylabym ogrodzony murem klasyczny sredniowieczny ogrod kuchenny z roslinami przyprawowymi,
      leczniczymi i aromatycznymi, z ukryta furteczka do ktorej wiodlaby sciezka od
      drzwi kuchni.
      O, na przyklad taki:
      www.bbg.org/gar2/topics/design/handbooks/herbgarden/1.html

      Za nim w slonecznym miejscu bylby organiczny plodozmianowy warzywnik, dookola
      ktorego roslyby rosliny przyciagajace pszczoly, miodojady i motyle (zeby przy
      okazji zapylaly warzywa) i sad owocowy. Oba ogrody mialyby systemy nawadniajace
      korzystajace z wody deszczowej nagromadzonej w zbiorniku. Przy domu
      postawilabym letnia kuchnie, z paleniskiem wystarczajaco duzym, zeby warzyc
      ziolowe dekokty :o) oraz z ceramicznym weglowym piecem do wypiekania domowego
      chleba.

      Od frontu bylby ogrod z rodzimymi roslinami australijskimi i oczkiem wodnym w
      ktorym roslyby lotosy i kolorowe lilie wodne a przy cieplej polnocnej
      scianie dwa-trzy drzewka pachnacych franzypanow

      I ogrodnik do pomocy przy letnim pieleniu i zimowych ciezkich robotach
      ziemnych...

      Ide kupic los
      Luiza-w-Ogrodzie
      ·´¯`·.¸¸><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
      Australia-uzyteczne linki
    • ignorant11 Park lesny 27.09.06, 02:13
      Sława!

      Z polanami, z setkami rodendronów, ale dzikorosnacych, starodrzewy debowe i
      bukowe.., borowe.

      A zamiast skalniaków prawdziwe kamieniolomy.

      W masywie Ślezy jest ich wiele, moze wiecej niz dziesiatki: seprntynitu, gabra,
      granitu, kazdy innny, a oczkami wodnymi i bez, ale wszystkie piekne.

      Miniaturowe kamieniołomy o owierzchni 0,5ha, moze nawet i mniejsze...

      Prawdziwe cuda.

      No i oczywiscie nie wolno byloby usuwać padłych drzew.



      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • litorija Re: Park lesny 27.09.06, 12:55
        i to "oczywiście" Ignorancie bardzo mi się podoba - słowem nie park, a rezerwat
        ścisły..:))
        • ignorant11 Re: Park lesny 27.09.06, 12:59
          litorija napisała:

          > i to "oczywiście" Ignorancie bardzo mi się podoba - słowem nie park, a
          rezerwat
          > ścisły..:))


          Sława!

          No nie rezerwat, bo w rezerwacie nie ingerujesz wcale.

          A u mnie maja być te wstretne egzoty.

          Raczej park biotopowy:)))

          Wszystko jest we wzajemnej dynamicznej rownowadze.

          Nie powiedziałem,że jakis drzew nie bede wycinac, że nie będę zwalczać
          trzcinnika roudupem, albo opieńki miodowej...


          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • litorija Re: Park lesny 27.09.06, 15:47
            no nie... wycinanie drzew to u mnie napewno nie przejdzie (co najwyżej
            przycinanie owocowych lub korygowanie korony u młodych ezemplarzy ozdobnych)

            Mój ogród wymarzony to raczej właśnie taki bez chemi..skałądający się z wielu
            gatunków rodzimych i obcych..

            p.s. tylko jakoś nie mogę się do roślin jednorocznych przekonać..choć niektóre
            są naprawdę interesujące (np. kleoma ciernista :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka