27.03.03, 20:07
Poprosze o wszelkie informacje i opinie na jej temat! jak dbac, jak sadzic,
czego unikac?
Obserwuj wątek
    • magdabi Re: tunbergia 28.03.03, 12:07
      Generalnie to tunbergia jest b. ciekawa. Można sadzić jako pnącze, bądź do
      skrzynek balkonowych jako roślinę zwisającą. Kwiaty pomarańczowe, żółte, białe
      z brązowym środkiem. Ale nie jest to typowa poduszeczka z pyłkiem lecz ciemny
      lejek. Utrzymują się do września. Liście ciemnozielone. Można ją jeszcze wysiać
      w domu (b. ładnie wschodzi)i nawet przyzwoicie zakwitnie - w czerwcu. Potem
      rozsadzić a na zewnątrz wystawić razem z innymi balkonowymi. Trochę uszczykiwać
      to się rozkrzewi. Żeby był efekt można wsadzić kilka niezbyt blisko siebie. Jak
      groszek. Lubi słońce, nie przepada za deszczem. Mogą ją zaatakować przędziorki,
      czasem larwy minujące liście. Trzeba sprawdzać i zapobiegać. Próbowałam z nią
      przez trzy lata na balkonie (połudnowy). W swoim czasie urzekły mnie piękne
      zdjęcia w jednej z książek, zresztą bardzo polecam wszystkim "balkonowcom" i
      początkującym, i zaawansowanym: "Piękne kwiaty", no i uparłam sie ją mieć. I
      niby wszystko fajnie, nieźle rosła, kwitła, ale nigdy nie wygladała jak na
      zdjęciach. Moja mama też spróbowała, trochę jej marniała i wsadziła ją w końcu
      do ogrodu. Roślina nie do poznania. Potrzebuje widiocznie więcej ziemi,
      przestrzeni, powietrza, a może mój balkon był zbyt słoneczny? Dam już w każdym
      razie spokój.
      W podobnych ciepłych kolorach z jednorocznych pnaczy dużo lepiej na balkonie
      sprawdza się gwiezdny powój (quamoclit lobata/mina lobata). I też ma ciekawe
      kwiaty, dają efekt cieniowania od białego do czerwonego.
      • mamut11 Re: tunbergia 28.03.03, 12:24
        Dziekuje za odpowiedz, wlasnie ja zaeksperymentuje z tunberia w tym roku, tez
        na południowym balkonie. Tyle ze z zamyslem aby pięła sie do góry.

        Pozdrawiam
        • wini3 Re: tunbergia 30.03.03, 16:22
          Życzę świetnego efektu.
          Od lat sprawdzam wszelkie nowinki kwiatowe , efekty mam takie sobie. O kwiaty
          dbam i ciągle się rozczarowywuję. Wracam do starych sprawdzonych roślin- radzę
          posadź powój wilec / obok/ i zobacz jak się sprawdzi. Od lat pod balkonem sam
          się rozsiewa, rośnie bujnie, kwitnie pięknie i długo, zieleni daje dużo. Tylko
          zamyka kwiaty ale może będzie słotne lato i dłużej można się będzie nimi
          zachwycać. Nie ma żadnych chorób czy szkodników, brakuje mu tylko zapachu. Ale
          może podsiać rezedę? Jest niezniszczalny od lat.
    • anna.kozajda Re: tunbergia 11.04.03, 14:59
      Ja miałam w ubiegłym roku tunbergię na zachodnim balkonie. Rosła w plastikowej,
      niezbyt dużej donicy i pięła się do góry po bambusowych kijkach. Podlewałam ją
      Florovitem. Pięknie kwitła i rosła bardzo szybko, niestety w połowie sierpnia
      kiedy była długa susza i upały zjadły ją przędziorki. Ale w tym roku zamierzam
      kupić dwie i opryskiwać je przeciwko przędzorkom.
    • jerzy.wozniak Re: tunbergia 12.04.03, 20:45
      Witam na forum gazety!
      Tunbergia oskrzydlona (Thunbergia alata)
      nazywana jest w wielu książkach Czarnooką Zuzanną. Jest bylina ale u nas
      uprawiana jako roślina jednoroczna. Jeśli chcemy ją uprawiać jako roślinę
      wieloletnią, musi być przetrzymywana zimą w temp. 5-10°C. Rośnie dość szybko
      szczególnie gdy ma dużo żyznej i wilgotnej ziemi.. Można je również uprawiać
      jako roślinę doniczkową na słonecznym parapecie. W okresie intensywnego wzrostu
      należy ją zraszać i obficie podlewać.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka