IP: *.dip.t-dialin.net 12.11.01, 12:54
Moj pies przebywa czesto w ogrodzie i niestety zdarza sie ze sie "zalatwia" na
swiezo polozonej trawie...Po jakims czasie zauwazylam na trawniku brzydkie
zolte plamy. Teraz trawa zupelnie "znikla" w tych miejscach, pozostawiajac
tylko dziury...Czy jest jakis sposob na to by odregenerowac trawnik w tych
miejscach...?
Obserwuj wątek
    • Gość: Antoni Re: Trawnik IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.01, 13:34
      Nie wiem na ile skuteczna może okazać się metoda - "reakcji na akcję" :
      Psu należało by dodawać do potraw i płynów, uzdatniaczy do trawników, pies
      załatwia się na ogół w tych samych miejscach, mógł by w ten sposób zaleczyć
      skażone obszary.
    • jerzy.wozniak Re: Trawnik 16.11.01, 19:46
      Psi mocz jest szkodliwy dla większości uprawianych w ogrodach roślin w tym
      także dla traw. Psy najczęściej zagrażają drzewom i krzewom iglastym,
      szczególnie wrażliwym na mocz wnikający do wnętrza igieł, natomiast suczki
      zwykle psują wygląd zadbanego trawnika. W miejscach, które
      wielokrotnie „podlewają", gromadzi się sól, mocznik inne szkodliwe związki, co
      powoduje niszczenie systemu korzeniowego trawy. Plamy nie powstają, gdy po
      każdej wizycie na trawniku naszej suni będziemy go obficie zlewać wodą
      rozcieńczając pozostawione solne dary. Psi mocz zostanie wtedy rozcieńczony i
      wsiąknie głęboko w glebę. Niestety na dłuższą metę jest to uciążliwe, a na
      małych trawnikach nieskuteczne. W handlu są specjalne preparaty do posypywania
      takich miejsc oraz środki odstraszające, ale o ile mi wiadomo ich skuteczność
      jest dyskusyjna. Polecam starą traperską metodę wykonania psiej sławojki. Czyli
      miejsca, w którym dla panów jest palik owinięty szmatami z moczem, a dla pań
      szmatki są lekko przykryte ziemią. Po pewnym czasie śmierdzące szmaty (wątpliwa
      ozdoba ogrodu) można wyrzucić, a psy instynktownie będą już odwiedzać dane
      miejsce. Niestety (Znów NIESTETY) nie uchroni nas to przed ulubionym zajęciem
      psich panów, czyli znaczeniem swego terytorium. Właśnie ta cecha sprawia, że
      psy nagminnie obsikują wszystko wokoło. Tej atawistycznej cechy nie da się
      uniknąć. Zaraz powiecie, że są metody – są, ale czy humanitarne??
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak
    • katimaa Re: Trawnik 05.04.13, 14:16
      Hej, mam dwa psy haskie, są już duże (3lata) Miałam problem z plamami na trawniku i poszukiwałam sposobu na jego rozwiązanie i znalazłam produkt na usuwanie ale w firmie amerykańskiej więc nie było mnie na niego stać ostatnio znalazłam polskiego producenta który produkuje takie preparaty i postanowiłam polecić go :) dogrocks.org.pl/ Pozdrawiam
    • solejrolia Re: Trawnik 05.04.13, 14:25
      jedną z rabat mam wysypaną korą, na niedużym obszarze tej rabaty nic nie chciało rosnąć (może pod spodem była kiepska ziemia. wszystko zresztą jedno, dlaczego akurat w tym jednym miejscu nic nie chciało rosnąć), i jak pojawił się w naszej rodzinie szczeniak, to od razu uczyłam psa załatwiania się w tym miejscu, i tylko w tym miejscu. Na korze psie kupy nie rzucają się tak bardzo w oczy:-P i nawet jak nie sprzątnę od razu, to nie ma dramatu. Teraz psiak ma 4lata, i raz nauczony, nadal sie załatwia w tym miejscu, dzięki czemu trawnik mam niezniszczony.
    • newgreenpl Re: Trawnik 06.04.13, 14:12
      Witam.

      Niestety nie jest łatwo walczyć z psimi zwyczajami. Jeśli problem dotyczy świeżo wysianej czy położonej z rolki trawy, to można to miejsce czasowo ogrodzić, aby do czasu ukorzenienia się trawy pies nie wchodził. Jeśli widzimy, że pies załatwił już swoja potrzebę, dobrze jest polać to miejsce wodą, spłukując mocz. Dostępne są również środki zapachowe odstraszające czworonoga. Proszę również pamiętać o regularnych spacerach poza ogrodem, których każdy pies potrzebuje, będą one doskonałą okazją do załatwienia psich potrzeb poza trawnikiem. Więcej informacji znajdzie o psie w ogrodzie tutaj. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka