bielenie drzew

11.12.06, 15:24
Zetknąłem się z bieleniem:
- wapnem,
- mieszaniną wapna i farby emulsyjnej,
- farbą emulsyjną.

Zastanawiam się, które rozwiązanie jest najlepsze.

    • jerzy.wozniak Re: bielenie drzew 11.12.06, 19:56
      Odpowiedź da ci cel który przyświeca bieleniu pni. Po pierwsze chroni ciemna
      korę przed nagrzaniem podczas silnej operacji słonecznej w lutym, co w
      połączeniu z nocnym mrozem prowadzi do pęknięć kory lub nawet uszkodzeń pnia.
      Drugim celem jest zatrzymanie szkodników lezących po pniu do gałęzi na których
      wiosną wyrosną liście (wiele szkodników zimuje w ziemi u podstawy pnia). Po
      farbie emulsyjnej im się dobrze lezie, gorzej po wapnie, bo żrące. Dlatego
      stosowane jest wapno ogrodnicze do kupienia w sklepach ogrodniczych. Niektórzy
      malują pnie farbą emulsyjną lub dodają jej do wapna tylko z tego powodu, że
      deszcz dość szybko zmywa wapno zaś z emulsją schodzi mu się dłużej. Jednak
      należy tu dodać, że w kwietniu czy maju bielenie jest już nie potrzebne i
      deszcz może zmyć je nawet całe.
      Jurek
      • tram_ktos Re: bielenie drzew 12.12.06, 11:48
        Dziękuję za odpowiedź. Dodam jeszcze, że czytałem o trzecim celu - szkodniki na
        białym tle są lepiej zauważane przez ptaki. Czy to prawda? Były prowadzone
        jakieś badania?

        I jeszcze jedno. Emulsją maluje się znacznie wygodniej. Czy dodanie jej w
        pewnej ilości do wapna nie wyeliminuje żrących właściwości tego drugiego? Ile
        można dodać emulsji, żeby wszystkie cele zostały w pełni osiągnięte? Czy jednak
        lepiej stosować czyste wapno?
        • grig11 Re: bielenie drzew 12.12.06, 12:11
          Można też dodać do roztworu trochę gliny albo nawet mąki.
      • andre15 Re: bielenie drzew 12.12.06, 19:04
        Jerzy Woźniak napisał cyt:"...Drugim celem jest zatrzymanie szkodników lezących
        po pniu do gałęzi na których wiosną wyrosną liście (wiele szkodników zimuje w
        ziemi u podstawy pnia)..."
        Prof Szczepan A. Pieniążek w książce "Sad przy domu" napisał Panie
        Jerzy "...mianowicie najczęściej bieli sie drzewa na wiosnę, sadząc, że wapno
        zabija szkodniki i choroby grzybowe. Taki pogląd jest mylny. Mleko wapienne nie
        zabija szkodników..."
        I co Pan na to?
        • ewa8a Re: bielenie drzew 13.12.06, 23:46
          A co tu nie gra ? Przecież J.Woźniak nie napisał, że wapno ma zabić szkodniki,
          a tylko je ZATRZYMAĆ, tzn uniemożliwić im wędrówkę, co dodatkowo poparł
          słowami :
          ,,Po farbie emulsyjnej im się dobrze lezie, gorzej po wapnie, bo żrące. ‘’,

        • jerzy.wozniak Re: bielenie drzew 16.12.06, 11:54
          Jak na lato o pieniążku i podobnych sławach napisano już wiele, ja natomiast
          napisałem wyraźnie ze wapno nie zabija szkodników a jedynie utrudnia im
          przedostanie się do gałęzi. A pieniążek – cóż wprowadził wiele odmian które
          dziś z trudem się karczuje, bo smak owoców kiepski robale żrą i na szybko szuka
          się starych, sprawdzonych odmian przed erą poprawiania natury.
          Jurek
          • andre15 Re: Do Jerzego Woźniaka 17.12.06, 10:24
            Panie Jerzy zostawię te wypowiedzi o autorytetach ogrodnictwa bez komentarza.
            Faktycznie Pan jest chyba największym autorytetem w tej dziedzinie i nie tylko.
        • jerzy.wozniak Re: bielenie drzew 16.12.06, 12:01
          Ponieważ bielenie drzew w sumie się opłaca (choć mnie osobiście wkurza bo nie
          lubię takiego widoku białych kaleson), napisze jeszcze krótko, że warto kupić
          wapno ogrodnicze i najwyżej dodać do niego nieco farby emulsyjnej tak szklankę
          na 5 litrów roztworu co zatrzymuje jego zmywanie. Dlaczego ogrodnicze, a no
          dlatego, że ma dodatki zarówno fungicydów jak i czasem (producent) tez
          insektycydów. Teraz jeszcze jedno wiele szkodników zimuje pod kor drzew,
          zamalowane wapnem nie mogą wydostać się z jaj i zamierają (za czasów Pieniążka
          pewnie rodziły się ze złego powietrza). Co prawda nie należy myśleć, że w ten
          sposób zniszczymy wszystkie szkodniki, ale co ubijemy malując pnie grubo wapnem
          to nasze. Co do ptaków to szkodniki nie są głupie i nie lezą tam gdzie są
          widoczne. Łatwo to sprawdzić latem na jakich pniach siadają owady te szare na
          szarych, a te białe np. na brzozie, to jeszcze jeden przyczynek do tego żeby
          mazać! Stara metoda, głupia, ale cholera sprawdza się!
          Jurek
      • brunnet Re: bielenie drzew 21.12.06, 00:56
        Odpowiedź da ci cel który przyświeca bieleniu pni. Po pierwsze chroni ciemna
        > korę przed nagrzaniem podczas silnej operacji słonecznej w lutym, co w
        > połączeniu z nocnym mrozem prowadzi do pęknięć kory lub nawet uszkodzeń pnia.

        i to jest jedyny sensowny powód bielenia drzew. Tyle tylko, że nie w naszej
        strefie klimatycznej, a jeżeli już to w takich rejonach jak Suwałki lub
        Przemyśl( strefa kontynentalna)
        Pozostałe powody to mity i archaizmy zalecane przez różnej maści "specjalistów"
        pozdrawiam
    • yesname Re: bielenie drzew 16.12.06, 09:58
      Aby zabieg bielenia był skuteczny powinien być wykonany już na początku zimy, w
      pierwszej połowie grudnia i w razie konieczności powtórzony. Do bielenia
      najlepiej używać wapna stosując 1 kg wapna na 5 litrów wody. Do takiego
      roztworu można dodać trochę gliny, co zapobiega szybkiemu spłukiwaniu wapna z
      pni drzew podczas deszczu.
      Więcej przeczytasz tu www.ogrody-krzekowo.ovh.org/index.php?
      option=com_content&task=view&id=147&Itemid=0
    • pismak8 Re: bielenie drzew 20.12.06, 22:41
      Tak czy inaczej, drzewka należy bielić. Na pewno wapnem, nie żadną emulsją.
      Bielenie: 1. Odkaża pień, szczególnie zabezpiecza przed chorobami grzybicznymi
      i owadami, 2. Zapobiega pękaniu kory na pniu, 3. Zabezpiecza przed nagrzewaniem
      pnia , a za czym idzie mniejsza możliwość wymarznięcia drzewka. Osobiście od
      kilku lat stosuje wapno budowlane hydratyzowane kilka dni wcześniej zalane wodą
      z dodatkiem niewielkiej ilości oleju, środka owadobójczego i miedzianu. Taką
      mieszaniną biele pnie drzewek oraz pryskam krzewy.
      • indi_a Re: bielenie drzew 22.12.06, 09:49
        Polecam nie tylko bielenie ale i szczotkowanie pnia.

        Pan Jerzy pewnie mnie zagani ale moja metoda sprawdza sie.
        Szczotka druciana najpierw oczyszczam pien z kory i roznych porostow.
        Pozniej maluje wapnem gaszonym zmieszanym z emulsja.
        Jesli pien jest oczyszony farba nie chlapie sie na wszystkie strony to raz.
        Po drugie zmieszana z emulsja dluzej sie trzyma.
        Moim zdaniem drzewa pomalowane nawet ladniej wygladaja.
        Szczegolnie w czasie zimowo/wiosennym - no i ogrod wyglada na bardziej zadbany.

      • enlilu Re: bielenie drzew 24.12.06, 14:29
        > Osobiście od kilku lat stosuje wapno budowlane hydratyzowane kilka dni
        > wcześniej zalane wodą z dodatkiem niewielkiej ilości oleju, środka
        > owadobójczego i miedzianu. Taką mieszaniną biele pnie drzewek oraz
        > pryskam krzewy.
        >
        A czy można dodać do tej mikstury środek na krety i gryzonie?
        Enlilu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja