roseanne
08.05.03, 02:56
nie wiem ,jak sie wlasciwie ta roslinka sliczna nazywa, chyba kolumnowy
krzak ma wysokosc ok 2 metrow, jakies 6-8 lat
kupilam dom z juz rosnacymi.
Problem polega na tym ,ze byla burza sniezna i marznacy deszcz, duze
obciazenie dla galazek. Teraz nie chce ladnie wygladac, tylko wlasnie takie
pojedyncze galezie ,wisza w bok, nie przypomina jut ta moja roslinka pieknej
zielonej kolumienki..
co mozna z tym faktem zrobic? - powiazac i czekac , az sie wzmocni?
gdybym zdecydowala sie na obciecie tych zwisow to bardzo oszpece krzak,
w srodku rosliny igielki sa rdzawe..
Drugi problem ,to chyba jakies chorobsko, lub pies bylych sasiadow
Na krzaku mam rudawe suche plamy, tak do 1 metra wysokosci, nierownomierne.
Jakies sugestie?
jestem w Kanadzie ,wiec raczej prosze o rodzaj srodka ktory moge zastosowac,
nie nazwe handlowa
pozdrawiam