Dodaj do ulubionych

Oczko wodne i dziecko

01.04.07, 12:15
Mamy male dziecko, narazie jeszcze bardzo male, ale szybko urosnie. W ogrodzie
mamy oczko wodne i nie chcemy z niego rezygnowac. W tym roku zamierzamy
przerobic ogrod i musimy cos wymyslic zeby oczko zabezpieczyc.
Najchetniej jakos ogrodzic.
Ma ktos moze jakis interesujacy pomysl, jak zabezpieczyc a jednoczesnie zeby
wygladalo atrakcyjnie. Dodam ze ogrod jest nieduzy.
Obserwuj wątek
    • klaviatoorka Re: Oczko wodne i dziecko 02.04.07, 20:03
      może spróbuj je jakoś "spłycić"- na rok, dwa, zasypać dużymi kamieniami,
      zrobiliśmy tak w zeszłym roku, wody zostało na 10 cm, a i tak młody ciągle tam
      urzędował. chyba jednak najbezpieczniej byłoby całkiem zrezygnować na kilka lat,
      inaczej nawet zapomnij o relaksie w ogródku- ciągle będziesz patrzec za
      młodym.Jeśli ogrodzenie- to bardzo stabilne i wysokie (pomysłowość kilkulatków
      jest nieograniczona), ale czy pięknie wygląda siatka (płot) w małym ogródku-
      musisz sama zdecydować- no i koszty...
      • salimali_30 Re: Oczko wodne i dziecko 02.04.07, 23:14
        Jeśli chcesz być spokojna to zasyp. Dzieci mają wielką wyobraźnie i moc
        pomysłów. Jak moja córcia skończyła roczek zlikwidowaliśmy oczko.Dziecko jest
        najważniejsze.
    • amflandia Re: Oczko wodne i dziecko 06.04.07, 23:42
      Mój młody spuszczony na minutę z oczu, wskoczył do oczka w listopadzie i mało
      nie utonął ( oczko miało niewiele ponad metr głębokości a 10 doroslych osób
      siedziało w odległości kilku metrów od niego).To nie są żarty.Nawet ogrodzenie
      może nie wystarczyć.Proponuję albo opróżnic oczko, albo tak jak proponowano już
      spłycić je okresowo, albo wyspawać grubą, gęstą i dość ciężką kratę i
      zamontować ją na powierzchni oczka.
      No chyba, że walory estetyczne ogrodu są dla Was priorytetowe, wtedy należy
      zakupić gruby łańcuch i upalikować dziecko tak, by łańcuch nie sięgał do oczka.
    • aniam123 Re: Oczko wodne i dziecko 07.04.07, 12:36
      przyłączam się do przedmówców... Ogród ma być miejscem odpoczynku dla Was i
      zabaw dla dziecka. Mam dwójkę i doceniam to, że nie muszę ich "na smyczy"
      prowadzić po parkach. Otwieram drzwi balkonowe i hulaj doszo... :-)).
      Piaskownica, huśtawka, domek ogrodowy... Przy zakładaniu ogrodu zrezygnowaliśmy
      z oczka właśnie ze względu na dzieci. Może kiedy już dorosną wrócimy do tego
      pomysłu. Jeżeli chcecie unikąć ciągłego pokrzykiwania na dziecko i oszczędzić
      swoje i jego nerwy chyba lepiej zasypać kamieniami i żwirkiem - zrobić tzw.
      suche oczko. Pozdrawiam
      • joasia72 Re: Oczko wodne i dziecko 07.04.07, 18:26
        Lepiej oczko zasypać lub spłycić zostawiając
        tylko wodotrysk, źródełko w kamieniu z wodą spływającą
        do beczki pod kamieniami. Mikroklimat zostanie,
        będzie wodopój dla ptaszków a Wy nie będziecie ciągle w stresie:)
        • bibi1 Re: Oczko wodne i dziecko 09.04.07, 21:22
          my wlasnie ze wzgledu na male dziecko
          ogrodzilismy oczko wodne.to ozdobna siatka,ale niezbyt wysoka (50cm),
          jednak jak narazie nasz synek jej nie przeskoczy.
          • amflandia Re: Oczko wodne i dziecko 10.04.07, 23:49
            Nie chcę byc upierdliwa, ale mój syn jako pięciolatek bez problemu forsował
            płoty 1,8 wysokości oraz drzewa przewyższające dom.
            • leda16 Re: Oczko wodne i dziecko 11.04.07, 08:17
              5-cio latek, który jeszcze nie rozumie słów "nie wolno", to dla mnie rzecz nie
              do przyjęcia. Albo upośledzony umysłowo, albo rozwydrzony. Jak w wieku 5-ciu
              lat BEZ POZWOLENIA wyjdzie na drzewo wyższe niż dom, to w wieku 10-ciu skopie
              Ci dupę. No chyba, żeś grzmot baba 90 kg. żywej wagi, to jeszcze z 5 lat
              poczeka... :). Nawet psa się od maleńkości uczy, że nie wolno lać na dywan, cóż
              dopiero dziecko...Tak samo, jak nie wypuścisz dziecka bez opieki na ulicę, tak
              samo nie można wypuścić go samego do ogrodu. I w gruncie rzeczy bez sensu są
              rady zasypywania oczek, wyrywania kwiatów i robienia z ogrodu klepiska. Dziecko
              bezmyślne, nie wdrożone do posłuszeństwa, nie zdyscyplinowane, dla wygody matki
              puszczane samopas, pokona każdą przeszkodę. Mój 18-to miesięczny syn wyrwał mi
              się na spacerze i gnał na oślep prosto pod auto. Dostał na miejscu w tyłek (po
              raz pierwszy w życiu) i więcej tego wyczynu nie powtórzył. Za dziecięce
              nieposłuszeństwo musi być kara dla dziecka, nie dla rodzica. Tutaj widzę
              pomysły jak niszczyć ogród, w który włożono sporo pracy, zamiast niszczyć
              dziecięcą samowolę. Ameryka już się przekonała czym skutkuje wychowanie
              bezstresowe. Zresztą B.Spock pisał książki, a wychowaniem jego 5-tki dzieci
              zajmowała się żona, ignorując oderwane od realiów teorie.
              • glarawen Re: Oczko wodne i dziecko 11.04.07, 12:54
                Ostre słowa!!! Może lepiej skup się na doradzaniu w sprawach ogrodu a daruj nam
                swoje teorie, zresztą chore, na temat wychowywania dzieci...
                Potrójna mama
    • leda16 Re: Oczko wodne i dziecko 09.04.07, 22:50
      Siatka metrowej wysokości jest najtańszym rozwiązaniem. Albo jak ktoś tu
      radził - siatka rozpięta nad oczkiem. Jeżeli stojąca - można obsadzić ją
      winobluszczem, wilcem, rdestem. A swoją drogą, w żadnych warunkach nie można
      malutkiego dziecka "spuszczać z oka" ani "wypoczywać" w jego towarzystwie. W
      żadnym wypadku samego dziecka do ok. 4 lat do ogrodu wypuścić nie można.
      Inaczwej pożre jakąś trującą roślinę i nieszczęście gotowe.
    • maallinka Re: Oczko wodne i dziecko 11.04.07, 14:15
      Ja mam na dzialce oczko wodne, dosc glebokie. Ale jak sie przeprowadzimy do
      domu to zamierzamy je zasypac, dzieci jednak sa jeszcze zbyt male. My wprawdzie
      dzialke mamy duza i moglibysmy oczko ogrodzic, ale nie jestem pewna czy jest
      sens tak dzielic ogrod, tym bardziej ze z oczka wielkiego pozytku w tej chwili
      nie bedzie. Juz wole kupic plytki plastikowy basenik i wkopac go w ogrodzie,
      nalac wody i dzieci beda mialy do pluskania sie latem...
    • pamelia Re: Oczko wodne i dziecko 11.04.07, 14:39
      jeżeli ogród jest nieduzy - to nie ogradzałabym oczka tylko je zlikwidowała.
      ogrodzone oczko w małym ogrodzie wygląda fatalnie, ani to nastrój ani
      przyjemnośc z obcowania z natura -no bo jak? przez płotek? A zabezpieczenia nie
      zdejmiesz po roku ani nawet 3 latach. Kiedy mieszkalismy u rodziców a nasz
      synek miał rok -ogrodzilismy oczko u nich w ogródku (w końcu to nie był nasz
      ogródek więc nie moglismy go zlikwidować) Wyglada to beznadziejnie :( mimo ze
      płotek nawet ładny... I jaki pożytek z tego oczka w tej sytuacji? Syn ma już 6
      lat ale ma teraz młodszego, 2 letniego brata, więc ogrodzenie musiał zostac.
      Nie mieszkamy juz tam (mimo ze mamy 6 razy większy ogród -oczka nie zrobiliśmy)
      ale wnuki bywaja u dziadków i dziadkowie nie chcą ryzykować nieszczęścia. A co
      do komentarzy nt pilnowania dzieci w ogrodzie -pewnie ze 2 latka nie zostawię
      tam samego i nie pójdę gotować obiadu. ale aby dziecko wpadło do wody to nie
      trzeba wiele, wystarczy kilka sekund, kiedy np. odwrocę się do starszego bo
      mnie zawołał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka