mama-kangurzyca
14.04.07, 23:35
tak sobie rozwazam, czym obsadzic taras w tym roku i baaardzo wpadły mi w oko
million bells. Ale... no własnie, w zeszłym roku miałam surfinie i szczerze
dały mi w kość przez codzienne usuwanie przekwitłych kwiatów. W tym roku
bardzo chciałabym tej watpliwej rozrywki uniknąć. Czy ktos ma jakieś
doswiadczenia z ta roslinką, też jest tak kaprysna?
A jesli nie million bells, to co atrakcyjnego i niezbyt pracowitego? Dodam,
ze taras mam od południa, zacisznie, ale częściowo ocieniony (akacja)