Dodaj do ulubionych

W "nagrode".....

25.04.07, 10:54
Jest to wlasciwie dalszy ciag moich wypadkow w ogrodku :/

Niestety podczas sadzenia nowego nabytku ciachnelam 1/3 duzej cebuli lilii
lopata :(

( czy cos z niej jeszcze bedzie?)

kurde mol no...!! brzydkie wyrazy klebily sie jak czarna chmara w mej glowie.

myslalam ze wszelkie lilie juz powylazily a ta akurat nie.
Zeby sie pocieszyc poszlam i kupilam 3 nowe- Stargazer.
Ale to jeszcze nie koniec. Tak mi sie podobaja Mirzana lilie ze mam zamiar
zamowic znacznie wiecej, i rozne. w koncu to byla Taka Strata!

teraz wiec za kazdym razem jak cos niechcacy zniszcze - ide i kupuje nowe!!

Venus
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: W "nagrode"..... 25.04.07, 12:30
      To ja mam inaczej.Jak trafię coś co lubię i choć mam ,to kupuję "na wypadek
      gdyby".Najwyżej będzie więcej:-)Problem potem znaleźć odpowiednie miejsce,zle
      martwię się już po zakupie.
    • gaga171 Re: W "nagrode"..... 25.04.07, 14:37
      Kurczę, a ja nie wiem jeszcze co lubię, tak wam zazdroszczę tego, że juz macie
      cos ulubonego. Ja mam ogródek dopiero drugi rok i jak na razie popełniam sporo
      błędów kupujac rosliny. Ogladam, no i czytam rózne gazety "ogrodowe", napatrzę
      się na jakies piękne rosliny i kupuję, potem okazuje sie, że nikoniecznie
      pasują do mojego wyobrazenia o moim ogrodzie. Bardzo lubię te "sprawy
      ogrodowe" szczególnie sadzenie i czekanie "co z tego wyrosnie", i mam nadzieję,
      że z czasem nabędę wiedzy i mój ogród będzie taki piekny i taki mój. No i
      oczywiscie cieszę się, że moge czasami zaczerpnąć wiedzy na tym forum od moich
      bardziej doswiadczonych kolezanek i kolegów "po fachu", których serdecznie
      pozdrawiam
      • venus22 Re: W "nagrode"..... 25.04.07, 22:38
        nie martw sie Gaga. chyba kazdy prawdziwy ogrodnik przez to przechodzi.
        jak zaczynalam przygode z roslinkami to tez kupowalam jak popadnie i co
        poapdnie, sadzilam w nieodpowiednich miejscach lub za blisko i tu mialam lyse
        placki a tu niemilosiernie zgeszczone i sklebione roslinki :)


        z czasem tez pewne rosliny polubisz bardziej a pewne mniej, na pewno bedzie to
        zalezalo od warunkow w twoim ogrodku - co rosnie dobrze a co rachitycznie.
        juz wiem z doswiadczenia ze nie warto isc "pod prad" i na sile robic warunki
        jakich nie ma. np w suchym miejscu starac sie dodac wilgoci. tylko strata czasu
        i atlasu, szczegolnie pod drzewami.

        Ogrod poza tym potrzebuje dwoch trzech lat zeby soe rozrosnac i "buchnac" z
        cala sila. musie sie dobrze ukorzenic.

        Moje rady dla poczatkujacego ogrodnika sa z moich wlasnych bledow:

        ~ nie lekcewaz przydatnosci 'zielonolistnych'. tzn nie skupiaj sie na wylacznie
        roslinach kwitnacych, bo bardzo wiele kwitnie stosunkowo krotko i po
        przekwitnieciu ma marne liscie, na dodatek czesto gesto na jesieni staja sie
        zolte i brzydkie lub w ogole znikaja.


        w zwiazku z czym sadz pomiedzy rozne funkie, trawy, ozdobne krzewy- zwracaj
        uwage na ich ostateczny rozmiar- itp.

        ~ zwracaj uwage na czas kwitnienia. w ten sposob mozna miec kwiaty od wzcesnej
        wiosny do jesieni. sztuka jest posadzic tak aby bylo rownomiernie posadzone po
        calym ogrodku.

        ~ duze skupiska tej samej rosliny wygladaja o niebo lepiej niz wszystkiego po
        troszeczku.

        lepiej wiec wybrac jedno lub dwa cos konkretnego niz miec 20 roznych ale
        pojedynczych roslinek.


        wracajac do lilli - sa nienajgorsze :) i nawet ich liscie sa nienajgorsze.

        Venus
        • venus22 Re: W "nagrode"..... 25.04.07, 22:40
          ps. oops za wczesnie wyslalam, nie poprawilam bledow, sorry. poza tym mialo byc
          tez ze niektore kwitnace traca liscie juz w lecie.

          Venus
          • mirzan Re: W "nagrode"..... 26.04.07, 07:16
            www.lilynook.mb.ca/lily3.htm

            Kupowałem lilie kilka razy w tej firmie.Mają dobre cebule i ciekawe
            odmiany.Zamów coś z grupy orienpets, będziesz zadowolona.
            Pozdrawiam.Mirzan
    • anna.2007 Re: W "nagrode"..... 26.04.07, 09:07
      Może tej lili nic nie będzie. To zależy czy jakieś patogeny nie wlezą przez
      ranę. Mi to się też przydarzyło i było ok. Lilie rozmnaża się przez podział
      cebuli na poszczególne łuski. Może ją rozmnożyłaś?
      • venus22 Re: W "nagrode"..... 26.04.07, 09:12
        jezu ja zwariuje :) akurat bedzie za pare dni wyplata !!
        na pewno cos zamowie :)

        I potem jak Gabula bede chodzic w kolko i szukac miejsca na posadzenie :)
        co zreszta juz zrobilam nie raz.

        dzieki za pocieszene Aniu. miejmy nadzieje ze cebula sie wlasnie wziela za
        rozmnazanie :)

        Venus
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka