isis!
01.06.03, 10:47
Moja najlepsza jabłoń został zaatakowana przez jakieś straszne świństwo!
Nigdy tego nie było! Fakt, że nie stosowałam nigdy oprysków, ale wszystkie
jabłonie rodziły co roku kupę smacznych jabłek. A wczoraj podchodzę bliżej -
gałęzie są zaatakowane przez jakiegoś przędziorka (to moja nazwa, a może jest
coś takiego?) czy inne świństwo - białe wstrętne pajęczyny. Czym pryskać, co
robić? Obciąć te gałęzie? Kiedy? Na tych zaatakowanych nie ma jabłek, na
innych są. Czy obcięcie lub oprysk nie zniszczy tych już zawiązanych owoców?
Czy toto nie przerzuci się na inne drzewa? R A T U N K U !!!