Dodaj do ulubionych

lipa, wiąz

04.06.03, 10:03
Moje pytanie dotyczy w przypadku lip mojego ogrodu a w przypadku wiązów
sąsiedniego.
Szkoda mi umierających drzew niezależnie od ich właściciela.
Co robić z lipą na (ok 20-30 lat na oko) której liście w trakcie lata
zaczynają pokrywac się jakąś lepkością. Pod końiec lata stają się ciemnoszare
w niektórych miejscach. Mam jednak wrażenie że nie jest to nic dobrego. Od 2-
3 lat obserwuję coraz więcej suchych gałęzi na tych dzewach. Pewnie to jakiś
pazożyt. Jak pomóc tym drzewom?
Wiązy ,ogromne dwa drzewa może 30-40 letnie, może starsze, ostatnio zostały
zaatakowały zaatakowane przez zielone muszki wielkości ok 2-3 mm które
zasiedliły prawie wszystkie liscie.
O zgrozo wiązy mają jakoś dziwnie mało liści za to ogromnie dużo swoich
owocków, które opadają jak złoty deszcz przy podmuchach wiatru. Może ratują
sie w ten sposób przed wyginięciem? To smutne.
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: lipa, wiąz 04.06.03, 23:37
      Witam na forum Gazety!
      Na lipach żerują ogromne ilości mszyc, dlatego do ogrodu polecana jest lipa
      kaukaska która ma omszone liście i mszyca raczej jej nie rusza. To lepkie to
      spadź czyli wydzieliny gruczołów mszyc, po pewnym czasie pokrywają się czarnym
      nalotem grzybów sadzakowych. Mszyce specjalnie lipom nie szkodzą i w związku z
      tym raczej się ich nie opryskuje nawet w ogrodach. Z wiązami podobnie, z tym że
      tu żeruje inny gatunek tego szkodnika.
      Nie martw się, dzikie drzewa są wytrzymale, a to ze schną to nie wina mszyc
      tylko coraz większego deficytu wody w naszej glebie.
      Jurek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka