Dodaj do ulubionych

roślina gigant

IP: *.pl 10.12.01, 17:36
Szanowny Panie Ekspercie
Zwracam się z pytaniem co robić- mam w domu take coś co sąsiedzi nazywają
Difenbahią cholerstwo urosło już na 2,5 m sięga do sufitu.
Co mam zrobić trochę mi będzie smutno wyrzucić na śmietnik
Pozdrawiam jestem zauroczony odpowiedziami
Eustachy
Obserwuj wątek
    • Gość: XXL Re: roślina gigant IP: *.echostar.pl 10.12.01, 18:29
      Ja to swoją difenbachię co jakiś czas odświeżam.
      Jak jest za duża to tnę na kawałki i czubek
      wkładam do wody. Ukorzenia się bardzo łatwo.
      Z pozostałych kawałków też można uzyskać
      dodatkowe sadzonki.

      Ostatnio to nawet przestałem wsadzać do ziemi !
      Rośnie sobie w naczyniu z wodą, a co jakiś czas
      dodam jej trochę nawozu. Po 2 - 3 latach jak jest
      znowu za duża i traci dolne liście to ciach i od nowa.

      Uwaga : difenbachia jest silnie trująca ( liście, sok ).
      pozdrowienia
    • jerzy.wozniak Re: roślina gigant 11.12.01, 20:09
      Witam na forum Gazety!
      Są dwie metody, obydwie równie skuteczne.
      Pierwsza to przecinamy łodygę na długości która nam odpowiada i wstawiamy do
      słoja z ciemnego szkła. Przy cieciu uważajmy na sok który zawiera igiełki
      szczawianów i powoduje stany zapalne błon śluzowych. Kiedyś karą dla
      niewolników na plantacjach, było żucie liści tej rośliny. Szczawiany wywoływały
      tak znaczny obrzęk śluzówek że ofiara nie mogła mówić nawet ponad tydzień a
      przełykanie pożywienia było prawdziwą katorgą.
      Uwaga na więc na oczy.
      Słój musi być wykonany z ciemnego, szkla, lub owinięty czarnym papierem, gdyż
      światło opóźnia proces tworzenia korzeni. Nie możemy również wstawić łodygi do
      butelki lub podobnego naczynia gdyż difenbachia wypuszcza grubaśne i łamliwe
      korzenie, które łatwo uszkodzić wyjmując ją z naczynia o wąskiej szyjce.
      Pamiętajmy tez, że to cholerstwo jest ciężkie i może się nam wywalić na dywan.
      Należy ją więc pewnie zabezpieczyć przed wywróceniem.

      Druga metoda bardziej kłopotliwa polega na nacięciu łodygi na 2/3 jej grubości
      i włożenie w szczelinę zapałki lub ołówka aby rana się nie zrosła. Następnie
      pod nacięciem przywiązujemy kawałek czarnej torby foliowej, łodygę okładamy
      kilkoma garściami mokrego torfu i dokładnie owijamy folią, którą mocujemy do
      łodygi powyżej rany. Po około 3 tygodniach pojawiaj się korzenie.
      Kikut w doniczce dość szybko wypuszcza liczne odrosty, które po kilku
      miesiącach osiągają pokaźne rozmiary. Można wiec obdarować znajomych lasem
      difenbachii.
      Sukcesów w wycince i pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

      • Gość: Katula Re: ro�lina gigant IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.12.01, 22:21
        Witam
        Czy odnowienia difenbafii można dokonać teraz czy muszę czekać do wiosny?

        Pozdrawiam Katula
        • jerzy.wozniak Re: ro�lina gigant 14.12.01, 08:58
          Teraz to niezbyt dobra pora na jakiekolwiek zabiegi, tym bardziej, że
          difenbachia i tak za wiele nie urośnie podczas zimy. Najlepiej takie zabiegi
          wykonać tak pod koniec lutego i na początku marca, nie szkodzi to jeszcze
          roślinom gdyż są w stanie spoczynku a po wypuszczeniu korzeni (2-4 tygodnie) i
          posadzeniu do ziemi od razu podejmą żywiołową wiosenną wegetację.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka