Dodaj do ulubionych

Palenie liści

10.10.07, 08:44
Czy palenie liści w ogrodzie jest prawnie dozwolone?!
Czy są określone "dozwolone" okresy na takie palenie. Pytam, bo znam
przypadek kiedy Sąsiadka wezwała Policję, gdy na sąsiedniej posesji
wczoraj palono liście.
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: Palenie liści 10.10.07, 08:59
      Nie wiem czy jest dozwolone, ale zawsze się zastanawiam widząc jak ludzie pala
      liście, czy tak naprawdę da się to zrobić.Nigdy nie są wystarczająco suche, aby
      można było to zrobić bez wydobywającego się okropnego, gryzącego dymu.Ja zawsze
      kompostuję, część zostawiam pod krzewami na ściółkę.
    • yoma Re: Palenie liści 10.10.07, 10:32
      Kwestię palenia liści reguluje prawo lokalne. W Warszawie wolno, pod warunkiem,
      że się nie zadymia sąsiadów. No i oczywiście zasady ppoż,najlepiej mieć dołek
      specjalnie na ognisko, kupkę piasku obok, wodę do zalania, łopatę...

      Najlepiej pogrzeb w uchwałach rady swojego miasta, żeby mieć podstawę prawną
      palenia, gdyby i do ciebie przyjechała policja :)

      Co do samego palenia, liście jak liście, czasem są mokre, czasem bardziej suche,
      przy dobrze rozpalonym ognisku nawet mokre spalają się zostawiając niedużo (a
      tak!) ładnego popiołu, ktory się potem podrzuca pod nasadzenia :) Poza tym nie
      wyobrażam sobie jesieni bez ziemniaczków upieczonych w żarze z palonych liści...
      • joa34 Re: Palenie liści 10.10.07, 12:02
        Dzięki za podpowiedź, sprawdziłam, faktycznie o paleniu liści w
        uchwale RM nie ma mowy,określono jedynie ogólnie zasady postępowania
        w zakresie odpadów zielonych, które ulegają biodegradacji - należy
        je gromadzić w kompostownikach. Tak więc, należy rozumieć, że liści
        nie mogę spalać, a kompostować.
        PS. Tak jest w Opolu
        • yoma Re: Palenie liści 10.10.07, 15:11
          Cóż - można to interpretowac i tak, że skoro nie ma zakazu palenia, to znaczy,
          że palić wolno
    • szadoka Re: Palenie liści 11.10.07, 08:47
      Ja na szczescie mam tolerancyjnych sasiadow, ale tez wyznaje zasade, ze z
      sasiadami trzeba zyc dobrze. Jesli mam duzo do spalenia to po prostu biore dzien
      urlopu i pale od rana, jak wiekszosc ludzi jest w pracy i nikomu to nie wadzi.
      • krycha_g Re: Palenie liści 13.10.07, 11:39
        Jeżeli nie palic liści,to co z nimi zrobić.Czy MPO je zabierze?
        Chodzi o Warszawę.Nadmieniam,że całe mnóstwo liści mam z drzew
        rosnących przed moją posesją,a liscie sa na "moim" chodniku.K.
        • horacy-horacy Re: Palenie liści 13.10.07, 12:32
          zabrać zabierze jeśli zapakujesz w worki lub do pojemnika i oczywiście zapłacisz
          za wywóz jak za normalny worek/pojemnik..
    • deerzet Ależ oczywiście zabronione! Gdzieś mam ten z prasy 13.10.07, 21:52
      ...wycinek. W nim, w meritum, odnoszą się do PALENIA
      ŚMIECI jako synonim odpadów ogrodowych. Była to
      odpowiedź w gazecie PRAWNIKA na takie samo pytanie jak
      u {joa'i 34}.
      Jak znajdę ten wycinek - zawitam tu jeszcze!
      Pokazywałem go memu ojczulkowi - bimba sobie z tego
      ZAKAZU, a ja mu kępki resztek, które on suszy,
      podbieram i...do kompostu, do kompostu - a jak!
      ZACHWALAM te elektryczne młynki, rozdrabniacze .
      Wszystko w nich można pociąć. Ja nawet ŚWIEŻO ścięte
      gałęzie w tym rozdrabniam...
      .
      Mam 3 kompostowniki w rogu przydomowego ogródka.
      Gustowne - ozdoba wręcz. Wszystko w nie da sie wbić -
      warunek: z klapki od dołu podbierać STARY kompost -
      zasypując świeże odpady. Do wiosny - cudny nawóz. Sam
      miód, że tak powiem.
      Ten trzeci - to "sąsiek" z ładnych bali, otwarty od
      góry.
      Liście w nim poddeptuję, podsypując na nie STAREGO
      kompostu. Z warstwy tak 3/4 metra do wiosny mam 15 cm
      SUPER kompostu. ALE - nie dodaję do nich liści
      zbieranych znad ulicy i trawy skoszonej stamtąd!
      Te - w worki podarowane (hm... - wywalczone) z magis-
      tratu - i przy krawężniku. Zabierają.
      • deerzet Dodam - to zakaz z USTAWY sejmowej! 13.10.07, 21:53
        • yoma Re: Dodam - to zakaz z USTAWY sejmowej! 15.10.07, 15:47
          A ja dodam, że nie masz racji
    • chwila.pl Re: Palenie liści 13.10.07, 22:59
      joa34 napisała:

      > Czy palenie liści w ogrodzie jest prawnie dozwolone?!

      Temat ten konsultowałam w Referacie Ochrony Środowiska i w Straży Miejskiej. I
      tu i tu dostałam identyczną odpowiedź: Wszystko, co jest naturalnym odpadem z
      ogrodu, czyli drzewo, liście, badyle, trawa jeśli są suche, można palić kiedy
      się chce i gdzie się chce na swojej posesji, zachowując przy tym przepisy
      przeciw pożarowe. Osobiście nie palę liści, wykorzystuję je do opatulania
      krzewów przed zimą, z kolei skoszoną trawę, przez cały sezon, systematycznie
      układam wokół drzew i krzewów w grube warstwy, tworzące obręcze. W efekcie
      takich "okładzin", nie rośnie przy nich świeża trawa, co ułatwia zdecydowanie
      koszenie. Jest to taka ekonomiczna wersja sypania kory. Czy drzewom i krzewom
      jest z tym dobrze, nie wiem. Na razie nie narzekają. Nie wiem czemu, ale na
      wiosnę nie ma po tych obręczach ze skoszonej i zmielonej trawy nawet śladu,
      gdzieś znikają....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka