ollina 21.12.01, 15:04 Co to za dziwne drzewo metasekwoja?Gubi igły na zimę podobnie jak modrzew,ale wygląda nieco inaczej.Czy ma coś wspólnego z sekwoją amerykańską?Jak rośnie w naszych warunkach,czy warto je kupić?Proszę o odpowiedź. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jack Re: Metasekwoja IP: *.gazeta.pl 21.12.01, 19:00 Pomądrze się trochę na temat metasekwoi chińskiej ( pisałem kiedyś o niej artykuł ) jest jednym z moich ulubionych drzew. Ma fantastyczną historie "odkryto" ją dopiero w 1941 roku w Chinach, wcześniej sądzono że jest rośliną która wiginęła i znane były jedynie jej szczątki kopalne. Gubi igły podobnie jak modrzew i cyprysik błotny i modrzewnik. Jeśli chodzi o pokrewieństwo z sekwoją to obie rosliny należą do tej samej rodziny - cypryśnikowatych. Na pytanie czy warto ją kupić - subiektywnie odpowiem koniecznie, obiektywnie - tak, gdy będzie rosła w odpowiednich warunkach. Lubi glegy wilgotne i może rosnąć nawet w miejscu okresowo zalewanym przez wodę. Miejsce powinno być słoneczne ale osłonięte . Z moich obserwacji wynika że metasekwoje rosnące w "przeciągu" łatwiej przemarzają ( zresztą jak większość niezupełnie odpornych na mróz roślin). Dendrolodzy podają że rośliny o wysokości 1 m są całkowicie odporne mna mróz - ja moje metasekwoje rosnące w pojemnikach przez 3 pierwsze zimy przechowywałem w namiocie, 4 letnie rosnące w ziemi okrywałem korą i słomą, starsze zimowały bez okrycia - zobaczymy jak będzie po tegorocznej zimie - piszę o okolicach Warszawym, na wschodzie kraju może przemarzać. Sadząc metasekoje należy pamiętać że rośnie szybko, 50 cm w ciągu roku to normalka -nawożone i podlewane nawet więcej- posadzona w gąszczu innych drzew nie będzie prezentowała sie dobrze - koronę ma dość szeroką największa z moich metasekwoi ma 4 m wysokości i 2,5 m średnicy. Również chętnie poznałbym zdanie eksperta na jej temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luke Re: Metasekwoja IP: *.tnt2.bne1.da.uu.net 22.12.01, 01:02 Metasequoia glyptostraboides to jedno z niewielu drzew iglastych ktore gubi igielki co roku(przebarwiaja sie na zolto-zloty kolor przed spadnieciem na jesieni). Na wiosne metasekwoja ma kolor soczystej jasno-zielieni. Igielki sa miekkie. W Europie metasekwoje rosna do 17m. Niektore metasekwoje w zachodnich Chinach osiagaja 60m! Drzewa rosna bardzo szybko. Z biegiem czasu kora zmienia barwe z czerwonawej w ciemno brazowa lub szara. Metasekwoje moga byc strzyzone i przemienione w wysoki zywoplot. Tylko, jak juz Jack wspomnial - nie lubia rosnac w 'przeciagu'. Wolno stojace wygladaja atrakcyjnie na trawnikach lub nad woda. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja 03.02.02, 15:59 Gość portalu: Luke napisał(a): > Metasequoia glyptostraboides to jedno z niewielu drzew iglastych ktore gubi > igielki co roku(przebarwiaja sie na zolto-zloty kolor przed spadnieciem na > jesieni). Na wiosne metasekwoja ma kolor soczystej jasno-zielieni. Igielki sa > miekkie. W Europie metasekwoje rosna do 17m. Niektore metasekwoje w zachodnich > Chinach osiagaja 60m! Drzewa rosna bardzo szybko. Z biegiem czasu kora zmienia > barwe z czerwonawej w ciemno brazowa lub szara. Metasekwoje moga byc strzyzone > i przemienione w wysoki zywoplot. Tylko, jak juz Jack wspomnial - nie lubia > rosnac w 'przeciagu'. Wolno stojace wygladaja atrakcyjnie na trawnikach lub nad > > woda. Ten okaz we wrocławskim ogrodzie botanicznym będzie miał już chyba ze 20m? W Europie i w Polsce są jeszcze niezbyt duże, bo najstarsze pochodzą z 1948(?) Mnie byłoby szkoda strzydz, wolałbym swobodne szpalery. Szkoda,że u nas sie nie odnawia... Ale za to taxodium! Znam we Wrocławiu okazy, co roku szyszkujące. Śmieszne te szyszki, ale jak cudownie pachnące. Kupowałem tez na prezenty dla znajomych wychdowane z polskich nasion, z Opola... Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Metasekwoja 22.01.02, 10:20 Odpowiedzieć to odpowiedziałem ale ten kretyn (system komputerowy) nie zamieścił mojej odpowiedzi . Teraz już rozumiecie dlaczego proszę o przypominanie!!! Oto moja odpowiedź, Jak wiecie mam awersję do uprawy dziwolągów w naszym kapryśnym klimacie. Metasekwoja zawdzięcza swą sławę nie tyle swojej wyjątkowości, lecz zbiegowi okoliczności. Najpierw w 1941 roku w Japonii odkryto skamieniałe szczątki jej przodków, a za kilka lat żywe drzewa! I to właśnie było powodem rozsławienia jej na cały świat. Metasekwoje jak wiele drzew iglastych rosną w wilgotnych bagnistych terenach i do ich prawidłowego rozwoju potrzebna jest przede wszystkim wilgoć. W naturalnym środowisku rosną nad brzegami wód i pól ryżowych. To właśnie brak wilgoci i przemarzanie gleby są powodem ich wymarzania, a właściwie powinno być zasychania. Znawcy podają, że metasekwoje nie wymarzają w naszym klimacie, nawet w centrum i na wschodzie. Oczywiście jak wszystkim iglakom szkodzą zimne przeciągi, susza fizjologiczna itp. Zalecają podlewanie jej deszczówka i to jak najczęściej można. Opisywane są nawet odprowadzenia wody deszczowej z rynny wprost pod te drzewa. Nawet na średnio wilgotnych glebach rosną zdrowo, ale po 10 latach następuje znaczne spowolnienie wzrostu. Metasekwoje gubią igły wraz z najkrótszymi gałązkami tak zwanymi krótkopędami. Nie należy się więc martwić, gdy pod drzewkami znajdziemy fragmenty gałązek. Są to ogromne drzewa osiągające kilkadziesiąt metrów wysokości i nawet ponad 2,5m średnicy. I dlatego z czasem może zabraknąć dla nich miejsca nawet na dużej działce. Tak na koniec wytłumaczcie mi co w nich widzicie fascynującego? Pozdrowienia, Jerzy Woźniak Odpowiedz Link Zgłoś
ollina Re: Metasekwoja 24.01.02, 21:40 Dziękuję za odpowiedż Panie Jurku. Nie widzę w metasekwoi nic fascynującego,ani też nie uważam jej za dziwoląga,tylko podoba mi się to drzewo/tak po prostu/zresztą jak wiele,wiele innych.Natomiast historia jej odkrycia jest rzeczywiście fascynująca,to tak, jakbyśmy spotkali na łące żywego dinozaura. Poza tym myślę,że gałązki metasekwoi można wykorzystać jako dodatek do bukietów z żywych kwiatów,tylko nie wiem jak długo utrzymają się w wodzie. Co do dziwactw wszystko zależy od punktu widzenia i indywidualnych upodobań;pewna moja znajoma posadziła na działce same brzozy,inni stukają się w czoło/zgłupiała-przecież wszyscy sadzą teraz iglaki/ Uff,ale się "rozgadałam",chyba zmienię temat Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy.wozniak Re: Metasekwoja 25.01.02, 13:41 Przy innych stworzeniach odkrytych po kilkuset milionach lat, metasekwoja nie zasługuje nawet na wzmiankę. Problem w tym że szczątki roślin nie tylko są dość rzadkie, ale również np. kiedyś przy wykopywaniu dinozaurów, wszystko co nie było kością (a więc nie warte kasy) zostało wywalane na śmietnik. Moi kumple, młodzi paleontolodzy, jak słyszą niektóre nazwiska słynnych odkrywców dinozaurów to wypluwają z siebie stek wyzwisk. Nie tylko fałszowali oni swe odkrycia, ale przede wszystkim wysadzali skały dynamitem niszcząc niezwykle wiele cennych skamieniałości. Do takich sławnych zwierząt należą, neopilina – mięczak odkryty ponownie po 440 milionach lat. Trzonopłetwe prawie nie spotykane jako skamieniałości od permu – 270 milionów lat temu- odkryte ponownie u wybrzeży RPA w 1936. Ramienionóg Lingula 440- 500 milionow lat i wiele innych. Problem w tym ze w porównaniu z paleozoologią gdzie szła ogromna forsa na wykopywanie szalenie modnych dinozaurów, paleobotanika od zawsze była nie dofinansowana. Dopiero obecnie traktuje się środowisko życia dinozaurów czy innych modnych zwierząt jako tak samo ważne, lub nawet ważniejsze niż niewiele mówiące kości. UWAGA! WCHODZI NA EKRANY TELEWIZJI ZACHODNICH ŚWIETNY FILM O SSAKACH, CZYLI CO ŻYŁO NA ZIEMI PO DINOZAURACH. Jest to kontynuacja serii „Wędrówki z dinozaurami”. Polecam – najbliższa emisja w czwartek o 20 na Pro sieben (Pro 7) Pozdrowienia, Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja 29.01.02, 14:51 Metasekwoja to rzeczywiście dziwoląg ale cóż złe jest w uprawianiu dziwwolągów , gdy np powstają farmy stusie... Wracając do do Metasekwoi, to bardzo ładnie rośnie mi ten "dziwoląg" podobnie jak inne cyprśnikowate: taxodium, kryptomeria... Taxodium dostałęm w prezencie już kilkuletnie: długo stało w miejscu teraz przyrasta po 50 cm/rocznie, Zaś metasekwoja i kryptomeria to już najwyższe drzewa w moim ogrodzie: przyrosty metasekwoi po ok 1,5 m Posadzona w leju po wykopanym drzewie podlewana pozatem spływa pod nią woda z dużej częśći ogrodu... ładna polecam Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski INNE CYPRYŚNIKOWATE 29.01.02, 15:01 Miałem też nie powodzenia: padły mi cummingamia chińska, oraz sośnica japońska Zamierzam też posadzić mamutowca ( wellingtonia, sequoiadendron giganteum) Jakich porad możesz mi udzielić? Bo widziałemm w Wojsławicach ładne duże drzewiaste: sequoidendron i sosnicę? Bardzo ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: INNE CYPRYŚNIKOWATE 29.01.02, 15:39 Niesamowite jest to co piszesz o swoich roślinach - gdzie one tak świetnie rosną - moja metasekwoja i cypryśniki nie przyrastają aż tak błyskawicznie ale to może sprawa miejsca - okolice Wawy. Również uważam że metasekwoja ma niesamowitą historie ale nie tylko z tego powodu ją lubię - to jakby odpowiedz na zdziwienie Pana Jerzego - co w niej widzimy fantastycznego? jast pięknym dzrewem - a o gustach trudno dyskutować. Poza tym zachwyca mnie z jaką łatwością można ją ukorzeniać przez sadzonki półzdreniałe. Skoro przemarzła Twoja sośnica to sadzenie mamutowca też jest pewnym ryzykiem choć uważany jest za odporniejszy - podstawa to odpowiednie stanowisko : osłonięte od wiatrów ocienione i gleba przepuszczalna - bez wapnia , zalecane okrywanie rośliny przez 10 pierwszych zim . Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: INNE CYPRYŚNIKOWATE 30.01.02, 05:04 Ano okolice Wrocławia... Sosnica przykrywana padła... Taxodium długo stał, a metasekwoja to moja trzecia udała się, tamte gineły.. Ale posadziłem taką z 1,2m... I po problemie... I podlewam caly czas... Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: INNE CYPRYŚNIKOWATE: Glibtostobus 30.01.02, 23:08 Pełna nazwa metasekwoi to metasquoia glibtostroboides, istnieje w Chinach drzewo o nazwie: Glibtostrobus ( nie znam polskiej nazwy) Słyszałem, że jest drzewo tropikalne bez szans uprawy w naszym klimacie... Jednak rok lub dwa temu znalazłem u jednego ze spredawców wyjątkowy dziwoląg, co wyglądał jak skrzyżowanie metasekwoi z tamaryszkiem... Sprzedawca nie potrafił mi podać nazwy, choć twierdził, że roślina pochodzi z Chin i wytrzymuje nasz klimat, pozatem ,że wychodowano ją w szkólkach niemieckich... Czy na podtawie tego tak pobieżnego opisu można zawęzić choćby krąg podejrzanych gatunków? Co mozna powiedzieć o Glibtostrobus? Nawet jeśli jest rosliną tropikalna, to może jak Taxodium może u nas rosnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: INNE CYPRYŚNIKOWATE: Glibtostobus 31.01.02, 09:45 maciekwiercinski napisał(a): min > istnieje w Chinach > drzewo o nazwie: Glibtostrobus ( nie znam polskiej nazwy) Dokładnie Glyptostrobus pensilis - a polskiej nazwy prawdopodobnie nie ma - do tego rodzaju należy tylko ten jaden gatunek występujący na ograniczonym obszarze ( endemit ) w północnych Chinach, Zrzuca liście na zimę - podobny jest bardziej do cypryśnika niż metasekwoi - rosnąc wśród pól ryżowych wytwarza podobne jak Taxodium korzenie przedechowe, 5 lub 6 stopień aklimatyzacji w Polsce więc zimowanie w temp powyżej 0 st.C ( zimna szklarnia ) tak wiec właściwsze jest porównanie do Sequuoia sempervirens niż do Taxodium. > Co mozna powiedzieć o Glibtostrobus? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: INNE CYPRYŚNIKOWATE: Glibtostobus 31.01.02, 14:00 Dziwne... Żyje w pólnocnych Chinach i u nas marznie a metasekwoja w środkowych i sie aklimatyzuje... A tropikalne taxodium rośnie u nas w najlepsze nawet szyszkuje Szkoda! A jak to wygląda? Podobne do któregoś znanych? Bo porównanie do sequoia sempervierns tylko na mrozoodporność, ta nie zgodnie z nazwą nie gubi liści... Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: INNE CYPRYŚNIKOWATE: Glibtostobus 31.01.02, 15:43 Wprowadziłem Cię w błąd - Glibtostrobus nie rośnie w północnych Chinach lecz w rejonie środkowego biegu Jangcy - czyli Chiny południowo - wschodnie. Co do porównania z Taxodium to myślę że o mrozoodporności decyduje więcej czynników niż jedynie szerokość geograficzna - Taxodium zajmuje ogromny rejon USA czyli jest dość "elastyczny" - łatwiej się przystosowuje, natomiast Glibtostrobus występuje w niewielkim rejonie gdzie być może są duże ilości opadów, może zimą duża okrywa śnieżna lub rośnie wśród gór które zapewniają mu osłonę. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: INNE CYPRYŚNIKOWATE: Glibtostobus 31.01.02, 20:23 Ale zrzuca liście na zimę, więc może..? A jak wygląda? Podobny do taxodium, czy raczej metasekwoi? Duży rosnie? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja/ Inny żywy dinozaur i polski!!!! 31.01.02, 20:29 Podobnie jak metasekwoja równie sensacyjna była historia okrycia naszego polskiego modrzewia... Najpierw znaleziono szczatki kopalne a potem odkryto całe lasy w Górach Świętokrzyskich... Larix Polonica modrzew nizinny w przeciwieństwie do górskiego Europejskiego Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja/ Inny żywy dinozaur i polski!!!! 31.01.02, 21:25 Glyptostrobus raczej podobny jest do Taxodium - wysokość do 20 - 30 m, pierśnica max 60 - 70 , korona storzkowata, poza Chinami w Wietnamie jest ok 100 egzemplarzy, rośnie także w arboretum w Los Angeles. W ogóle świadomość że wiem niewiele zmusiła mnie do poszukiwań i znalazłem zdjęcie ww osobnika na www.conifers.co.nz/glyptostrobus_pencilis.htm Może obejrzenie rośliny da więcej niż 100 słów. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja/ Inny żywy dinozaur i polski!!!! 01.02.02, 02:29 Dziękuję. Byłem tam! Ale jazda! Zobacz też conifers w wyszukiwarce zobaczyłem też tasmańskie sosny ( podobne do krytomerii) Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja i inne "dziwolągi" 01.02.02, 04:16 Ten Nowozelandczyk ma fajne rośliny... Ale facet ma klimat jak w raju... Czy ktos zna podobne strony ale z jakiegoś normalniejszego kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja i inne Taxodium Ascendens 07.02.02, 01:05 Jacku! Na podanej przez Ciebie stronie www. confers.co.nz znalazłem mój problem. Za co Ci dziękuję! To drzewo to Taxodium Ascendens, a ja bym powiedział, że: Tamarix... I nie jest azjatycki tylko amerykański. Ale Ci sprzedawcy nic nie wiedzą... Kiedyś oferowałem swoje jodły szlachetne (Abies procera) odpowiadali mi, że oni już maja szlachetne i byli oburzeni, gdy nie chciałem się z nimi zgodzić, że koreańksa czy jednobarna nie są szlachetne. A metasewoja rzeczywiście jest glybtostroboides, choć może (tego ze zdjęcie nie widać)g. ma jakby drobniejsze igły zblizające do taxodium..? Pozdrawiam! Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciekwiercinski Re: Metasekwoja I sekwoja SYSTEMATYKA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.02.02, 06:54 ollina napisał(a): > Co to za dziwne drzewo metasekwoja?Gubi igły na zimę podobnie jak modrzew,ale > wygląda nieco inaczej.Czy ma coś wspólnego z sekwoją amerykańską?Jak rośnie w > naszych warunkach,czy warto je kupić?Proszę o odpowiedź. > Pozdrowienia Witam! Przedewszystkiem mimo kilku wypowiedzi nikt nie odpowiedział na podstawowe pytanie inicjatora wątku, co wspólnego ma metasekwoja z sekwoją... Wszyscy dendrolodzy oba drzewa zaliczają do jednej rodziny: cypryśnikowatych Taxodiaceae. Należą do niej rodzaje: 1.Sequoiadendron, po polsku: sekwojadendron, mamutowiec, weellingtonia 2.Metasequoia tu omawiana metasekwoja 3.Taxodium, cypryśnik tu uprawiany u nas cypryśnik błotny 4.Cryptomeria, krytomeria,szydlica 5.Sequoia sempervirens, sekwoja wiecznie zielona 6.Sciadopitys Verticilata, scjadopitys, sosnica japońska 7.Cunnigamia chinensis, kuningamia chińska 8.Glybtostrobus pencilis, glibtostrobus Najbogatszy w gatunki jest rodzaj Taxodium aż 3 na południu USA i w Mexyku, pozostałe są opisywane jako jednogatunkowe. Rodzaje 2,3 i 8 mają igły sezonowe, reszta trwalsze. W dostepnej mi literaturze nie spotkałem podziału na podrodziny, choć 2,3,6 oraz 1 i 4 wykazują znaczne podobieństwo. Nie znalazłem też aby dołaczano do tej rodziny inne współczesne rodzaje, natomiast wymienia sie kopalne... Wszystkie wymienione żyją na pólkuli północnej w klimacie umiarkowanie ciepłym: w Chinach,Japonii, USA, Mexyk... Wszystkie wymienione są bardzo często uprawiane jako drzewa parkowe, u nas nie uprawia się tylko sekwoi wiecznie zielonej i glibtostrobus... W naszym klimacie z wyjątkiem kunnigamii ( widziałęm tylko krzewiastą pod Brzegiem,tym opolskim)pozostałe dobrze rosną i osiągają wymiary "tartaczne", no może sośnica jak największe nasze drzewiaste cisy w Wojsławicach, choć wymienia sie większy okaz z Glinnej pod Szczecinem. Dalej z wyjątkiem wellingtonii i metasekwoi, gatunki rosnące u nas drzewiasto obradzają szyszki... Z moich obserwacji wynika że metasekwoja i cypryśnik są najbardziej odporne w naszym klimacie: znam liczne stare drzewa z parków Śląska, Wielkopolski, a literatura donosi również o dużych już drzewach w całej Polsce, z wyjątkiem naszego bieguna zimna w Polsce północno-wschodniej. Z rosnących w Polsce uprawiałem wszystkie z wyjątkiem 1, zas 6 jedna próba i 7 aż trzy próby zakończyły sie niepowodzeniem: rosliny zginęły, pozostałe: krytomeria, cypryśnik i metasekwoja rosną dobrze, a nawet coraz lepiej, ostatnia wkrótce chyba przerośnie wszystkie inne i będzie najwyższym drzewem w moim ogrodzie... Wymienione gatunki wymagają gleb kwaśnych, próchniczych, zaś 2 i 3 wręcz bagiennych, choć widziałem rosnące na terenie optycznie względnie suchym. Znaczenie uzytkowe ma krytomeria szeroko stosowana jako drzewo leśne oraz kilkaset odmian uprawnych ogrodowych w tym wiele karłowatych. Niezwykle interesujące są odmiany ze zrośniętym igłami (staśmienia), którą to cechę niektórzy botanicy uważają za ewolucyjnie przejściową do gatunków liściatych, coś podobnego można zaobserwować u miłorzębu... Kryptomeria jest aż tak popularnym w japonii drzewem, że w filmie Kurosawy "Trony we krwi" ( japońska wersja Makbeta) nacierające wojska używają "choinek" kryptomerii do maskowania swoich ruchów czym wypełnia się złowroga przepowiednia o końcu panowania, gdy las przyjdzie do zamku. Inne drzewo filmowe to podobny poprzedniej mamutowiec, któremu poświęcono film z Kirkiem Douglasem opisujący spór ekologów z drwalami. Ten gatunek podobnie pozostałe ma niezwykle cenne drewno, będące synonimem trwałości, a literatura opisuje zdrowe kłody drzew padłych przed tysiącem lat... Ciekawe czy ktoś z Uczestników lub Gości forum ma jakieś dodatkowe informacje, obserwacje lub doświadczenia? Może bedzie uprzejmy podzielić się nimi z nami? Z pewnością będą dla nas cenne! Pozdrawiam Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja I sekwoja SYSTEMATYKA 08.02.02, 08:32 Maćku strona www.conifers.org to właśnie TO dla miłośników iglastych Co ciekawe trudno mi znależć podobne strony po polsku, wogóle polskojęzyczne strony nie rzucają mnie na kolana - najczęściej odwiedzam stronę ogrodnika - (Pruszyński) bo artykuły pisane przez fachowców ( Marcinkowski, Szydło, Marczyński..) i łatwiej mi odnależć niż w moich papierowych gazetach oraz strony tematyczne znajdowane w wyszukiwarce. Może ktoś z forumian zna strony godne polecenia ( być może na ten temat warto założyć nowy wątek bo rzcz nie tyczy się wyłącznie metasekwoji - nie ma chętnych do pisanie o dobrych książkach może ktoś napisze o dobrych stronach)??? Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja I sekwoja SYSTEMATYKA 08.02.02, 09:18 > Ciekawe czy ktoś z Uczestników lub Gości forum ma jakieś dodatkowe informacje, > obserwacje lub doświadczenia? Maćku Dałeś popis fascynacji rodziną Taxodiaceae!!! Moje doświadczenia polegają na uprawie metasekwoi i cyprysnika - innych rodzajów z rodziny cypryśnikowatych nie widziałem poza ogrodami botanicznymi. I pewnie tak już pozostanie - widziałem w ogrodach prywatnych jedynie szydlicę i mamutowiec kiepsko znosiły zimy mimo że na nie chuchano i dmuchano. W Warszawie i okolicach metasekwoję mozna spotkać coraz częściej ( w jednej ze szkółek widziałem ostatnio metasekwoje w działe przecena 1,5 m egzemplarze po ok.10 zł- wyprodukowali tego tyle że rynek nie wchłania) Najstarsze mi znane metasekwoje rosną w Ogrodzie Bot. UW - te z siewu w 1948 r. Równie duże 2 egz. na Saskiej Kępie. Propagatorem drzewa był prof. Roman Kobendza - nad grobem Kobendzów na cmentarzu przy ul.Wałbrzyskiej w Wawie rośnie bez niczyjej opieki ok. 15 m metaekwoja. Kilka dużych w okolicach Wawy - Ożarów Maz i Umiastów - świetne kiedyś to były szkółki. Metasekwoje z mojej ręki ( ale się chwalę;-) ) poszły już do ludzi - największa 8 letnia ma teraz ok. 4 m . ale rozmnażają się z ogromną łatwością więc dla zabawy co roku mnoże kilka egz. - na więcej nie mam miejsca. Cypryśniki przybyły do Europy w 1640 r . więc znalezienie starych drzew w ogrodach Bot. jest prostsze, czasem w parkach - ładny 80-letni w Parku Ujazdowskim w Warszawie. Moje 7 letnie cypryśniki mają ok. 3 m ( uprawa w pojemniku bez rozpieszczania ) , z 10 g nasion miałem ok. 40 roslin. Myślę że coś w tym jednak musi być bo nie tylko dla mnie rozmnażanie tych "dziwolągów" jest świetna zabawą. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja I sekwoja SYSTEMATYKA 08.02.02, 10:35 jack_ napisał(a): > > Ciekawe czy ktoś z Uczestników lub Gości forum ma jakieś dodatkowe informa > cje, > > obserwacje lub doświadczenia? > > Maćku > Dałeś popis fascynacji rodziną Taxodiaceae!!! > Moje doświadczenia polegają na uprawie metasekwoi i cyprysnika - innych rodzajó > w > z rodziny cypryśnikowatych nie widziałem poza ogrodami botanicznymi. I pewnie t > ak > już pozostanie - widziałem w ogrodach prywatnych jedynie szydlicę i mamutowiec > kiepsko znosiły zimy mimo że na nie chuchano i dmuchano. W Warszawie i okolicac > h > metasekwoję mozna spotkać coraz częściej ( w jednej ze szkółek widziałem ostatn > io > metasekwoje w działe przecena 1,5 m egzemplarze po ok.10 zł- wyprodukowali tego > > tyle że rynek nie wchłania) Najstarsze mi znane metasekwoje rosną w Ogrodzie Bo > t. > UW - te z siewu w 1948 r. Równie duże 2 egz. na Saskiej Kępie. Propagatorem > drzewa był prof. Roman Kobendza - nad grobem Kobendzów na cmentarzu przy > ul.Wałbrzyskiej w Wawie rośnie bez niczyjej opieki ok. 15 m metaekwoja. Kilka > dużych w okolicach Wawy - Ożarów Maz i Umiastów - świetne kiedyś to były szkółk > i. > Metasekwoje z mojej ręki ( ale się chwalę;-) ) poszły już do ludzi - największ > a > 8 letnia ma teraz ok. 4 m . ale rozmnażają się z ogromną łatwością więc dla > zabawy co roku mnoże kilka egz. - na więcej nie mam miejsca. Cypryśniki przybył > y > do Europy w 1640 r . więc znalezienie starych drzew w ogrodach Bot. jest > prostsze, czasem w parkach - ładny 80-letni w Parku Ujazdowskim w Warszawie. > Moje 7 letnie cypryśniki mają ok. 3 m ( uprawa w pojemniku bez rozpieszczania ) > , > z 10 g nasion miałem ok. 40 roslin. Myślę że coś w tym jednak musi być bo nie > tylko dla mnie rozmnażanie tych "dziwolągów" jest świetna zabawą. Witam! Fascynatów i szkodników! Jacku! Może bys opisał metodę rozmnażania metasekwoi..? Skąd nasiona cypryśnika? Podobno trudno kiełkują? Mam w parku pod domem szyszkujące drzewa... Jakie dojrzewanie posprzetne? Przechowywanie nasion? Czemu męczysz w pojemniku? Czy UW ma drzewa w gruncie, tez szyszkują? Maciek PS Inny watek to kryptomeria, ale tutaj chyba lepiej, pozatem pod sztandarem żywego dinozaura..? widziałeś może szyszkowanie M. ? Podobno na południu Europy i na Krymie szyszkują? Może jakieś rosnące w lepszych warunkach drzewo kiedyś obrodzi? Z nasion kryptomerii z Wojsławić chyba coś wschodziło, ale padły siewki zimą.. Jak porównanie mamuta do kryptomerii? Mrozoodoporność? Bo chce teraz posadzić, przekonał mnie nasz Expert... Odpowiedz Link Zgłoś
ptasiara_katula Re: Metasekwoja I sekwoja SYSTEMATYKA 08.02.02, 11:20 Witam Z całym szacunkie dla Waszej pasji, z ciekawością zaglądnęłam na tę stronę dotyczącą iglaków. Ładne to one są rzeczywiście, ale do swojego ogrodu wolę gatunki bardziej swojskie i pospolite na tej szerokości geograficznej. Kwestia gustu. Pozdrawiam Katula Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja I sekwoja SYSTEMATYKA 08.02.02, 12:02 ptasiara_katula napisał(a): > Witam > Z całym szacunkie dla Waszej pasji, z ciekawością zaglądnęłam na tę stronę doty > czącą iglaków. Ładne to one są rzeczywiście, ale do swojego ogrodu wolę gatunki > bardziej swojskie i pospolite na tej szerokości geograficznej. > Kwestia gustu. > Pozdrawiam Katula > Witam! To o czym my piszemy to rzeczywiście są odjazdy... Ale wiele roślin krajowych nie rosnie dobrze w ogrodach, miastach, niektórych regionach jak np świerk, jodła, sosna, modrzew... I wtedy należy je zastepować gatunkami obcymi, ze względu na swojski wygląd. Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja Do Katuli 08.02.02, 15:11 Faktycznie wiele jest kwestją gustu - ale negując wszystkie rośliny pochodzace z innych stref odrzucasz kilkusetletni dorobek ogrodników. Czy może tylko te iglaki czy wszystkie obce są niechcianymi w Twoim ogrodzie ??? Bo mam wrażenie że gdzieś pisałas że masz magnolię . Chyba że się mylę . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
ptasiara_katula Re: Metasekwoja Do Jacka 08.02.02, 23:24 Witam Nie neguję roślin ze względu na pochodzenie, ale ze względu na wygląd. Do swojego ogrodu rośliny dobieram kierując się ich wyglądem i wymaganiami jednocześnie. Zgadza się - w swoim ogrodzie mam magnolię, atkindię, rododendrona (10 cm posadzonego dla przekory, w celu udowodnienia że może rosnąć), sumaki i pewnie sporo innych egzotycznych. Ale w 90 % nie dla mnie przedmiot Waszego zachwytu. Katula Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja nie tylko Do Katuli 09.02.02, 00:11 Katula Jak miło... dla mnie też pierwszorzędna cecha to wygląd rośliny, a przede wszystkim forma a zaraz potem detal - układ pędów sumaka, i meszek na jego młodych gałęziach, wspaniałą formę ma brzoza - jej kora to doskonałość, katalpa z szeroką koroną i wielkimi liśćmi albo irga pozioma - rysunek gałązek jak w budowli architektonicznej a stare wiązy (limak) i nasady ich korzeni...Ale chyba najważniejsze tak połączyć rośliny z sobą i z...otoczeniem by nie było zgrzytu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja i inne - rozmnażanie 08.02.02, 15:37 Może bys opisał metodę rozmnażania metasekwoi..? Skąd nasiona cypryśnika? Podobno trudno kiełkują? Mam w parku pod domem szyszkujące drzewa... Jakie dojrzewanie posprzetne? Przechowywanie nasion? Czemu męczysz w pojemniku? Czy UW ma drzewa w gruncie, tez szyszkują? - Najlepsze doświadczenia mam z rozmnażaniem metasekwoi przez sadzonki pólzdrewniałe. Pobieram je w połowie lipca z pędów wierzchołkowych - tnę skośnie pod pąkiem, długość sadzonki ok. 20 cm , grubość u dołu sadzonki idealnie 5-6 mm, może być cieńsza . Wsadzam w podłoże torf kwaśny + piasek 1:1 , stosuje ukorzeniacz do trudno ukorzeniających się lub pólzdrewniałych. Konieczne jst cieniowanie i zapewnienie wysokiej wilgotności powietrza - u mnie skrzynka przykryta folią w namiocie foliowym w cieniu. temp 22- 25 st C. ( duża wrażliwść na słońce).spryskiwanie roślin przez drobnkroplisty spryskiwacz. Po 3 tygodniach dodaje do wody w spryskiwaczu nawóz płynny roztwór 0,5% - bardzo delikatny. Im bliżej zimy tym częściej wietrze i mniej podlewam. zimę sadzonki spędzają w temp. 0-5 st C. zima podlewam rzadko tak by nie zeschła się ziemia. Wiosną przesadzam do pojemników o sr. 15 cm i podlewam max. i nawoże max. do lipca nawozani o kwaśnym odczynie -podłoże torf + piaek + drobniusieńka kora. Zimuje 3 zimy w temp powyżej 0 st C. Gdy metasekwojea ma 1,5 m wysokości jest mrozoodporna. Próbowałem też rozmnażania przez sadzonk zdrewniałe w marcu ale sadzonki są krzywe i bardzo wrażliwe na słońce. Przez siew podobno jest najłatwiej ale nia próbowałem -Nasiona cypryśnika i nie tylko miałem z firm nasiennych ( chcesz to dam ci namiary)- choc w tym roku chyba już za późno na zamówienie. Nie musiały dojrzewać bo pochodziły z USA przechowywałem w wilgotnym woreczku ( nie dopóścić do przeschnięcie w nasieniu jest kropla żywicy) w temp + 8 st. dwa tygodnie przed siewem w wodzie z 10g nasion miałem ok 40 roślin, nie zauważyłem by wschody były niewyrównane. -Nasiona z polskich cypryśników nawet jeżeli są mogą być niedojrzałe - trudno orzec - Uprawiam w pojemniku do nie mam miejsca na sadzenie ( miałem 40 tych cypryśników)- rośliny idą potem do ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja i inne - rozmnażanie 08.02.02, 18:24 Dziękuję Jacku! 1. Jakiego ukorzeniacza używasz? 2. Jakiego nawozu? 3. Czy zadzonkowałeś kryptomerię? 4. Czy szczepiłeś? a. Interesuje mnie rozmnżanie odmian kryptomerii. b. Rozmnażanie cephalotaxus. c. Szczepienie cedru na modrzewiu. 5 Gdy zechcesz wypróbować, to prześlę Ci nasiona taxodium polskie, ale dopiero jesienią X-XI z nowego zbioru. 6. Czy zauważyłeś róznice uprawowe pomniędzy roślinami sadzonkowanymi i siewkami? Adresu jestem bardzo ciekawy, a ja gdy odnajdę to podam Tobie telefon do banku genów leśnych spod Jeleniej Góry, gdybyś był tym zainteresowany... Myślę również o wymianie nasion, czy też również całych roślin. Mam teraz świerk czarny i jodłę szlachetną, tej ostatniej więcej... Interesuje mnie tez choina: Tsuga heterophyla ze względu na szybki wzrost Ciekawi mnie również jak rosną Twoje drzewa oddane znajomym, bo pewnie maja różne warunki..? Pozdrawiam! Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja i inne - rozmnażanie 08.02.02, 19:18 maciekwiercinski napisał(a): min > 1. Jakiego ukorzeniacza używasz? > 2. Jakiego nawozu? > 3. Czy zadzonkowałeś kryptomerię? > 4. Czy szczepiłeś? > a. Interesuje mnie rozmnżanie odmian kryptomerii. > b. Rozmnażanie cephalotaxus. > c. Szczepienie cedru na modrzewiu. > 5 Gdy zechcesz wypróbować, to prześlę Ci nasiona taxodium polskie, ale dopiero > jesienią X-XI z nowego zbioru. > 6. Czy zauważyłeś róznice uprawowe pomniędzy roślinami sadzonkowanymi i > siewkami? > Napisałem o wszystkim tak w skrócie i umknęło parę ważnych elementów... 1. do ukorzeniania metasekwoji używam ukożeniacza do trudnokorzeniących się lub półzdrewniałych - ale w przypadku metasekwoji rodzaj ukprzeniacza nie jest taki istotny 2. nawoże ( nawozy mineralne) mieszanką robioną przed użyciem dostosowuje do konkretnych roślin dla metasekwoi i cypryśnika mieszam nawóz wieloskładnikowy (NPK i mikro. ) ( nie podaje konkretnego producenta by nie robić reklamy ;-) z nawozem azotowym -siarczn amonu tak by miał on kwaśny odczyn trzeba wykonać trochę obliczeń tak by zachowac proporcję N:P:K = 3,5 : 1 : 6 . szkółkarze używają wolnodziałających 3-4 miesięcznych ale to dla mnie za drogo. 3. nie mam doświadczeń z kryptomerią, miałem z nią jedynie kontakt wzrokowy ;-) 4. nie próbowałem szczepić niczego - muszę spróbować. 5. chętnie ... 6. Za siewem opowiad się wieksza liczba roślin przy miejszym nakładzie pracy ale sadzonkowane w pierwszym okresie rosną szybciej, mam wrażenie że mają lepszy system korzeniowy. Posiałem kiedyś nasiona czerwonolistnego buka - rozszczepienie cech - kolor liści było aż zabawne - od roślin o zielonych liściach po mocno czerwone jak u rodzica spod którego zbierełem nasiona i mnóstwo posrednich zielono - czerwonych w kilku odcieniach. A gdy rozmnażam bluszcz to wszystkie sadzonki mają te cechy co roślina mateczna - to w końcu ten sam materiał genetyczny . Generalnie wolę sadzonki ;-) Adresy wyślę na Twoj mail gazetowy... rozumiesz kryptoreklama ;-) Jack Odpowiedz Link Zgłoś
maciekwiercinski Re: Metasekwoja i inne - rozmnażanie 10.02.02, 03:54 Witam! Jacku! Czy dobrze zrozumiałem, że sadzonki metasekwoi zimowałeś pod folią bez OGRZEWANIA ? Pozdrawiam! Maciek Odpowiedz Link Zgłoś
jack_ Re: Metasekwoja i inne - rozmnażanie 10.02.02, 08:56 maciekwiercinski napisał(a): > > Czy dobrze zrozumiałem, że sadzonki metasekwoi zimowałeś pod folią bez > OGRZEWANIA ? > Znowu czegoś nie dopowiedziałem Sadzonki spędzają zimę w pomieszczeniach o temp powyżej 0 st C.W warunkach domowych trudno znaleźć miejsce z temp powyżej 0 ale w okolicach 5-8 st. C. ale może to być weranda lub nawet ciemne pomieszczenie. Sadzonki przed zimą zrzucają igły więc ani folia ani inne okrycie nie jest im potrzebne -od lipca do jesieni są zwykle już ukorzenione ( im bliżej jesieni tym częściej je wietrze i w końcu pozbawiam folii wogóle) Ze skrzynki do doniczek przesadzam wiosną - to zdrowsze i dokładnie widać które sie ukorzeniły czyli wypuszczają igły. Pownie wiele robie wbrew regułom i szkólkarz by mnie skrytykował ale odbywa się to w warunkach domowych a obecne szkółki to prawdziwe zmechanizowane fabryki. Odpowiedz Link Zgłoś