tram_ktos
26.12.07, 13:43
Dzień dobry!
Rozpoczynam zakładanie prywatnej hobbystycznej kolekcji starych
odmian drzew owocowych na działce rolnej o powierzchni 0,37 ha.
Teren położony jest wśród pól, kilkaset metrów od zabudowań
wiejskich, 30 km na wschód od Wrocławia. Planuję posadzić ok. 60
drzew (co 8 m w rzędzie i rzędy co 8 m) na silnie rosnących
podkładkach.
Nie mam doświadczenia w uprawie drzew owocowych na terenach
wiejskich.
Zastanawiam się nad tym, w jaki sposób chronić swoje drzewa przed
zwierzętami i ewentualnie ludźmi. Z moich obserwacji wynika, że
praktycznie wszystkie sady są ogradzane płotami. W jakim celu
stawiane są ogrodzenia? Czy chronią one przede wszystkim przed
dużymi zwierzętami (jelenie, sarny), mniejszymi ssakami (zające),
czy też przed ludźmi (złodzieje, wandale?) Czy siatka ogrodzeniowa w
ogóle chroni przed zającami? Wydaje mi się, że mogą się one bez
problemu podkopać.
Czy zamiast ogrodzenia nie lepiej zastosować osłony w kształcie rur
z polipropylenu lub innego tworzywa wokół nowo posadzonych drzewek
owocowych?
A może należy zastosować zarówno ogrodzenie całego terenu jak i
osłony na pieńki?
Uprzejmie proszę o poradę.