Dodaj do ulubionych

Ad dyskusji "brzydki trawnik"

27.01.08, 09:59
Trawnik założony w cieniu, pod orzechami. Bez nawożenia, areacji, koszony 1x na 2
tygodnie. W jesieni liście są zbierane kosiarką spalinową, wiosną grabiony z resztek
lisci, łupin orzechów i uschłych patyków. Trawnika na gruzowisku nie mam w tej galerii i
zapomniałam jak się tam zdjęcia wstawia. Ten trawnik jest
tutaj;forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=3859
Obserwuj wątek
    • deerzet Łabędź ma gdzie... 27.01.08, 21:29
      ...popływać u Pani, Pani {Ledo16}.
      Szczególnie na tym większym stawku.

      Niestety gorzej będą miały płazy.
      Obrzeża stawków nie są dla nich za przyjazne. Tor
      przeszkód...
      Ja w mym znalazłem kiedyś sporą ropuchę.
      Utopioną - nie mogła wydrapać się z toni wodnej i
      osłabła chyba.

      Przy tym drugim stawku, mniejszym - okolonym gęstą
      roślinnością, popełniono częsty błąd.
      Jaki?
      Ptactwo, chcąc się napić w skwar, musi mieć wolną
      przestrzeń wokół i widok zapewniający im poczucie
      bezpieczeństwa przy pojniku.
      Też ten błąd popełniłem, ze szczupłości miejsca u mnie.
      A kot ulubił sobie to miejsce do czajenia się na
      pierzaste.
      Wkurzony nań - następne oczko wodne - pojnik
      założyłem. W sumie to już trzecie.

      Na podsychanie wody w stawku, tym mniejszym oczku
      wodnym, zachwalam dobrać długi, płaski kamień i
      położyć go jak pochylnię jedną stroną wspierając na
      krawędzi, drugą w toni wody.
      U mnie ten sposób sprawdza się jako wodopój i dla
      ptaków i dla pszczół.
      Na większym stawku - wysepkę pojnikową dla ptaków
      możnaby...

      Poza tym - marzeeenie, ten ogród.
      No, może Świątynię Dumania (zwaną altaną)
      dla ..."Sybilli" dołożyłbym, by we słotę i skwar nie
      ganiała za daleko...


      *************
      PS. Ad [...Bez nawożenia, AREAcji...]:
      Aerometr - wiatromierz;
      Areometr - wódkomierz.

      • leda16 Re: Łabędź ma gdzie... 29.01.08, 07:27
        Dzięki za rady. W trzecim oczku z gotowej formy ptactwo ma
        nieskrępowany dostęp. A w duzym oczku wystarczy podnieść poziom wody.
    • deerzet Re: chodnik z orzecha 27.01.08, 21:48
      Brukowanie drewnem g-ków szybko się psujących jest
      bez sensu.
      Kilka lat - i do wymiany. Jeśli już - zachwalam starym
      olejem krążki drewna nasycić, zostawić (przed
      wkopaniem, ułożeniem) gdzieś w słońcu by zapaszek
      straciły - i dopiero wkomponowac w bruk.

      Mój chodnik z drewna robinii (zwanej akacją) też nie
      oparł się czasowi. Jego twardzielowe rdzenie - OK, acz
      bielaste drewno mimo wszystko obgniło.

      Dziś właśnie zacząłem nasycać olejem krążki drewna
      robiniowego na następny fragment chodniczka.
      Biel i kora (tak - nie koruję tych plastrów)
      przeschniętego bruku pięknie olej zassały - obadamy,
      czy wytrzymają dłużej...

      {Leda} i s-ka stosują aby podsypkę drenażową pod bruk
      drewniany?
      Zalecana!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka