Dodaj do ulubionych

owadzi koliber ?

19.08.03, 13:52
Zobaczyłam wczoraj w moim ogrodzie coś, co zupełnie mnie zaskoczyło. Z
kwiatka na kwiatek, w środku dnia latało sobie coś, co do złudzenia
przypominało kolibra.
Spijało nektar w locie, bez przysiadania na kwiatach, przez bardzo długi
" ryjek", machając przy tym skrzydełkami tak szybko, że tylko smuga przed
oczami. Wielkością przewyższało trzmiela. Zakończenie tułowia zupełnie nie
przypominało owadziego odwłoka , lecz krótki, rozłożony ptasi ogon. Podam
wam jeszcze kolorystykę: generalnie szara, na skrzydełkach od dołu przy
tułowiu jasno rude plamy, a ten niezwykły ( przynajmniej dla mnie )odwłok
był czarny z białymi plamkami. Czy ktoś wie co to za stworzonko ?
Obserwuj wątek
    • ptasik Re: owadzi koliber ? 19.08.03, 15:43
      Witam
      Proponuje zajrzec pod ten adres i wtedy juz wszystko bedzie jasne, lacznie z
      tym ktory koliberek spotkal Cie dokladnie
      www.salamandra.org.pl/magazyn/b05a09.html
      • kruszynka24 Re: owadzi koliber ? 20.08.03, 18:42
        Ptasik dziękuję Ci bardzo za adres, chociaż nie znalazłam tam opisu "mojego
        koliberka". Wywnioskowałam z tekstu, że spotkałam któregoś z żadkich zawisaków
        aktywnych w dzień. Dzięki temu, że wiem czego szukać dalsze dochodzenie
        poprowadzę sama. Jeszcze raz Ci dziękuję. Pozdrawiam.
        • ptasik Re: owadzi koliber ? 21.08.03, 08:21
          Nie ma za co, cala przyjemnosc po mojej stronie:-) ciesze sie, ze sie na cos
          przydalam. Udanego dochodzenia.
    • mcwm Re: owadzi koliber ? 24.08.03, 10:59
      Witam.

      Nie zostawiajcie Kruszynki w nieświadomości. Wiem jak to jest, gdyż sam przez
      długi okres czasu nie mogłem znaleźć nikogo, kto zna tego owada i strasznie
      mnie to męczyło.

      Droga Kruszynko skracam Twoje męki.
      Ten "koliberek" który latał po Twoim ogrodzie, to motyl nocny z rodziny
      Zawisaków (Lepidoptera, Sphingidae) o wdzięcznej polskiej nazwie Fruczak
      gołąbek (Macroglossum stellatarum). Wszystko na ten temat, łącznie z
      prześlicznymi zdjęciami Fruczaka i innych motyli nocnych, znajdziesz na stronie
      www.sphingidae.prv.pl.
      U siebie na działce obserwuję tego pięknego motyla od dwóch lat.

      Jest jednak, moim zdaniem, jeszcze piekniejszy i zdecydowanie większy.
      Zauważyłem go na działce w tym roku. To też motyl z tej rodziny o nazwie
      Zmrocznik przytuliak (Hyles gallii). Rozpietość jego skrzydeł dochodzi do 7 cm.
      To taki mały wróbelek. Widok tego motyla, spijającego nektar z kwiatów jest
      imponujący. Jego zdjęcia również znajdziesz na polecanej stronie (szukaj po
      nazwach łacińskich).

      Pozdrawiam
      • venus22 Re: owadzi koliber ? 27.08.03, 22:34
        Prosze bardzo.. podalam linki bo pomyslalam ze majac porownanie jak wyglada
        prawdziwy koliber a kolibrowy motyl, latwiej bedzie to zidentyfikowac.
        Fruczak, tak... to przypomina mi ze podobne cmy widzialam u siebie w ogrodku.
        Mialam taka roslinke - verbena, rozowa i fioletowa..
        pewnego wieczora ale jescze jak bylo jasno widzialam ogromna cme jak
        przyleciala do tego kwiatka i zaczela spijac nektar.
        co ciekawsze, potem "wyrywala' pojedyncze platki kwiatka i upuszczala na
        ziemie...pomyslalam, ze pewnie usuwa puste? albo zwiedniete?
        A kolibry tez tu mam. Takie jakby ogromne baki..
        tego srodkowego czesto widzialam w parku..
        www.mindspring.com/%7Eferox/hummers.html
        venus
    • venus22 Re: owadzi koliber ? 24.08.03, 22:20
      Mam nadzieje ze link bedzie pracowal- tak wyglada jeden z kolibrow..
      czy to bylo to, czy bardziej jednak cma?
      venus
      www.betterphoto.com/gallery/dynoGallDetail.asp?photoID=42582&catID=555&style=&contestCatID=
      • venus22 Re: owadzi koliber ? 24.08.03, 22:21
        Chyba pracuje - podaje jeszcze jeden link..
        www.betterphoto.com/gallery/dynoGallDetail.asp?photoID=1013&catID=555&style=&contestCatID=
        venus
        • ptasik Re: owadzi koliber ? 25.08.03, 08:37
          MCWM (jak ja lubie takie pseuda Forumowiczow :-))))
          Ale do rzezcy
          Ja Cie chyba za ten link (no wlasnie co zrobic nieznajomemu mezczyznie w dowod
          wdziecznosci?;-))) ozloce (tez ryzykowne, bo jak duzy Chop to ile ja tego zlota
          bede potrzebowala :-))))
          W kazdym razie bardzo dziekuje i jestem niesamowicie lasa na inne linki do
          wszystkiego "owadziego" - cudzyslow oznacza glod informacji na temat wszystkich
          owadow,pajakow i innych malych i wiekszych co fruwaja, pelzaja i skacza :-)))
          • puma002 Re: owadzi koliber ? 25.08.03, 11:09
            Ptasik, może i mnie ozłocisz? Ja jestem nieduża...

            katalog.wp.pl/www/Przyroda_i_Natura/Zwierzeta/Owady_i_Pajeczaki/
            Pozdrawiam :)))

            • ptasik Re: owadzi koliber ? 25.08.03, 11:52
              No, chyba nie mam wyjscia :-)))))
              Bardzo Ci dziekuje, a przy okazji mysle, ze po rozpoznaniu zapodanego przez
              Ciebie linku to do tego zlocenia znajde wspolnikow, uffff.:-)))))
              • mjot1 Zadanie 27.08.03, 18:28
                Wakacje niestety kończą się już. Ba one leżą już niczym zewłok a diagnoza nie
                pozostawia złudzeń żadnych...
                Natomiast rok szkolny ten potworny moloch czyha już za węgłem i za chwilkę
                pochłonie całą młodą część społeczności naszej wraz z pedagogicznym ciałem.
                I w takiej to właśnie chwili ja poruszony jakimiś resztkami pobudek
                obywatelskich pomny na mizerię panującą wokół, nie żądając tantiem żadnych ni
                innych form dziękczynnych przekazuję oto gratis zadanie matematyczne. Z serii
                tekstowych chyba?
                Zadanie to może w formie swej i treści sztampowe, lecz wymagające jednak od
                ucznia odrobiny wysiłku, samodzielności, czasu i woli.

                Treść:
                Podaj z dokładnością +/- 10% ilu sztuk złotooków potrzeba by ozłocić MCWM, a
                ilu by równie ozłocić Pumę?
                Dane:
                1. Mcwm: duży chłop
                2. Puma: nieduża
                3. Wbrew realiom oczywistym, które podpowiadają nam, że oko jest większe od
                złotooka przyjąć należy jednak, że złotook ów ma ślepia dwa.
                Uwagi:
                - Zadanie należy wykonać jedynie w formie teoretycznej. Konsekwencją każdej
                nieśmiałej nawet próby praktycznego dojścia do wyniku będzie niezaliczenie
                zadania.
                - Pomocną w rozwiązaniu może okazać się bibliografia, którą stanowią posty
                wyżej wymienionych zamieszczone na forum GW.

                Najniższe ukłony!
                Starający się w miarę swych jakże skromnych możliwości pomóc jednak
                jakoś w trudzie niesienia kaganka... M.J.
                • kropka Re: Zadanie 27.08.03, 19:14
                  Mjocie, jesteś potworem. Przed pierwszym dzwonkiem zadania dyktujesz?
                  Mój Jasiek nieszczęsliwy bardziej, niż zwykle, bo juz tylko on jeden z całej
                  rodziny do szkoły 1-go września pomaszeruje. Już tylko on mianem "malucha"
                  wołany. Taki los, gdy duża różnica wieku między dziećmi. Już wczoraj
                  zapowiedział, że "niewątpliwie w poniedziałek będzie mnie bolał brzuch.
                  Okropnie mnie będzie bolał". Nie masz Ty litości, Mjocie.

                  A w odpowiedzi na Twoje zadanie to żadna ilość złotookich nie ozłoci nikogo.
                  Najwyżej okropkowi na czerwono. A do tego wystarczy jeden.
                  Bo złotooki okropnie gryzą.
                  Nie wszystko złoto, co złotook :)
                  • puma002 Link do linkow 02.09.03, 10:28
                    Jeszcze jeden zbiorowy link owado-pajęczy:

                    www.cnl.pl/Zwierzeta/owady.htm
          • mcwm Re: owadzi koliber ? 27.08.03, 23:54

            Witam wszystkich.

            Oj chyba narobiłem zamieszania. Wierzcie mi nie chciałem. Fruczak gołąbek i
            inne zawisaki, to po prostu moja miłość – musiałem zabrać głos. Na domiar
            wszystkiego, to forum jest wspaniałe, a jeszcze wspanialsi są forumowicze tu
            piszący. Już niedługo się poprawię i zwiększę ilość swoich postów. Na razie
            chciałem podziękować Katuli (ptasik) za chęć ozłocenia mnie. Mówiąc szczerze
            jestem trochę tym zakłopotany, a post mjot1-a zmobilizował mnie do odpowiedzi.
            Dlatego chciałem przeprosić wszystkich za zamieszanie i zobowiązuję się do
            aktywnego uczestnictwa w forum, ale dopiero od 01 września br.
            Chcę też ułatwić życie wszystkim, którzy podejmą się rozwiązania zadania
            tekstowego mjot1-a.

            MCWM to: chłopina, 178 cm wzrostu, 80,5 kg wagi, 98 cm obwodu klatki
            piersiowej, zaawansowany wiekowo (haha), amator owadolub, miłośnik zawisaków,
            maniak komputerowy (czytaj internetowy), z krwi i kości działkowiec (POD) i
            wielbiciel tego forum.
            Sam uprawia malutką działkę, lubi ciekawe, niezbyt popularne roślinki..

            Katula(ptasik) napisała:
            MCWM (jak ja lubie takie pseuda Forumowiczow :-))))

            Nie gniewaj się na mnie, ale ten nick to efekt moich wędrówek w sieci. Oznacza
            tylko tyle;

            m (ało)
            c (o)
            w (iedzący)
            m (ysłowiczanin)

            Jeszcze jedno, nie wiem jak Was przebłagać, ale jeżeli przyjmiecie w ramach
            przeprosin kolekcję moich zdjęć, stanowiska tygrzyka paskowanego (2003r) na
            mojej działce, to chętnie je umieszczę w sieci, dajcie znać :-))).

            pozdrawiam wszystkich
      • kruszynka24 Re: owadzi koliber ? 25.08.03, 12:10
        To był Fruczak gołąbek !!! Dziękuję Ci MCWM i Tobie Venus za linki do
        prawdziwych koliberków. To naprawdę cudowne, że trafiłam do Was na forum.
        Ogrodem zajmuję się dopiero od półtora roku i odkrywam świat na nowo. Mam
        nadzieję zobaczyć w nim jeszcze niejedno, a z Waszą pomocą również
        to "niejedno" uda mi się zapewne nazwać.
        Pozdrawiam wszyskich bardzo gorąco.
        Kruszynka
    • jerzy.wozniak Re: owadzi koliber ? 26.08.03, 07:05
      Witam na forum Gazety!
      Zawisaki to częsty gość w naszych ogrodach. Te dość pospolite motyle to
      wytrwali lotnicy odbywający dalekie wędrówki. Stad wiele gatunków jest jak na
      owady bardzo szeroko rozprzestrzenionych a w swych wycieczkach zalatuje daleko
      na północ Europy. Ich gąsienice posiadają na odwłoku charakterystyczny zagięty
      kolec. Największym pospolitym gatunkiem jest zawisak borowiec którego gąsienice
      żywią się igłami sosen, rozpiętość jego skrzydeł może dochodzić nawet do 8-9cm.
      Jeszcze większy jest zawisak tawulec który ma skrzydła o rozpiętości ponad
      10cm. Jego zielone, piękne gąsienice żyją na ligustrze i lilaku szczególnie
      ceniąc sobie lilak Meyera.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
    • jerzy.wozniak Re: owadzi koliber ? 31.08.03, 09:12
      Witam na forum Gazety!
      Witamy i gratulujemy pięknego postu wstępnego i oczywiście czekamy na dalsze!
      Ponieważ można tu pisać o wszystkim, jak zawsze liczymy na coś ekstra, co
      walnie przyczyni się do tego że to forum będzie jeszcze ciekawsze!
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
    • paciula Re: owadzi koliber ? 03.09.03, 19:08
      przyjeżdżam sobie z urlopu piejac z zachwytu, jakaż ta Francja jest piekna, a
      jakie piękne motyle tam mają - jak kolibry! wracam na forum do czytania - oj
      dużo tego... a tu niespodzianka. Cudze chwalicie swego nie znacie, wstyd mi.
      Pozdrawiam wszystkich - paciula
    • kasiacha Re: owadzi koliber ? 23.09.03, 12:00
      No, jakbym sama to pisała. Zobaczyłam "toto" na cyniach, zwołałam rodzinkę i
      napawaliśmy się. Szukałam w książkach, ale bez skutku, a zaintrygowana byłam
      straszliwie. A tu masz: opowiadam historię koledze, z wypiekami na twarzy,a on
      mi na to z absolutną flegmą: tak, tak, wiem, zawisaki. Zatkało mnie. A oto
      źródło tej wiedzy. Kolega był w Chorwacji i pasjami fotografował kolibry. Po
      powrocie pokazał zdjęcia znajomemu, który stwierdził, że takich kolibrów to on
      ma w Trzebinii na pęczki. Znajomy ptaszolub opowiadał mi też, że do Związku
      Ornitologicznego codziennie dźwonią podnieceni ludzie, donosząc o "inwazji"
      kolibrów. Dlaczego wcześniej nie natknęłam się na zawisaki? Czy ostatnio
      przybyły, czy tylko się rozpanoszyły? Jak by nie było, są piękne i mam
      nadzieję, że jeszcze uda mi się je zobaczyć ma cyniach, których za rok
      nansieję, ile wlezie. Dla zawisaków. KAsiacha
      • kruszynka24 Re: owadzi koliber ? 23.09.03, 14:04
        Dla zainteresowanych zwabianiem "koliberków" podaję, że mój fruczaczek
        (wybaczcie infantylizm, ale mam dla niego szczególnie ciepłe uczucia) uwielbia
        budleję i werbeny.
        Pozdrawiam wszystkich owadowlubów.
        Kruszynka
      • jerzy.wozniak Re: owadzi koliber ? 24.09.03, 16:28
        Witam na forum Gazety!
        Ponieważ ostatnio było bardzo ciepło zawisaki pojawiły się bardziej masowo tak
        jak np. tygrzyki. Zawisaki bowiem to aktywnie latające motyle o niezłych
        przebiegach. U nas często składają jaja ale dorosłe owady często nie
        przeżywają – no może w tym roku im się uda. Podobnie inwazyjna jest największy
        motyl polski (chyba) zmierzchnica trupia główka – potrafi łatać aktywnie na
        2000 km i wycieczka do polski to dla niej pryszcz! Na dodatek ten wydawało by
        się delikatny motyl zaiwania do 50 i więcej kilometrów na godzinę Ho Ho!
        Niestety motyle giną na skutek nadużywania środków ochrony roślin (ale to
        przemysł my z naszymi ogródkami się nie liczymy!) i powinny naprawdę być
        chronione! Na przykład gąsienice trupiej główki żerują na ziemniakach i masowo
        giną razem z bielinkiem kapustnikiem.
        Pozdrowienia,
        Jerzy Woźniak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka