Dodaj do ulubionych

ścięte drzewo POMOC

27.08.03, 14:48
Proszę powiedzcie, czy po ścięciu na równo z ziemią drzewa ( dąb około 7
letni - grubość pnia = ręka dorosłego człowieka )nie wyrywając go z
korzeniami drzewo to może dalej rosnąc? Czy korzenie po pewnym czasie
obumierają ? ( jeśli tak to po ilu latach ? ). Chciałabym w to miejsce
posadzić inne drzewo...
Obserwuj wątek
    • kropka Re: ścięte drzewo POMOC 27.08.03, 18:23
      odrośnie jako dębowy chaszcz.
      I mogą w nim zamieszkać różne chrabąszcze i mrówki.
      A jesienią mogą na pniu wyrosnąć opieńki. Pyyyyyszne grzybki.
      Jak widzisz, taki ścięty dębowy pieć ma sporo zalet :)
    • kamea7 Re: ścięte drzewo POMOC 27.08.03, 21:38
      hm tez mam taki pieniuszek. A powstal po scieciu drzewa, ktore roslo przed
      domem i sie bardzo rozrastalo. Bylo ladne, nie powiem, ale..... przysparzalo
      strasznie duzo roboty- pyly, kwiat, owoce, tony lisci... i trzeba bylo cos
      zrobic . Wybralam opcje radykalna. Ale pieniuszek chcialabym zlikwidowac, mam
      inny pomusl na placyk przed domem. Czy nalezy go wykopac, zeby go nie bylo,
      czy jest COS co sprawi, ze rozsypie sie w proch i uzyzni ziemie.
      • g.i.jane Re: ścięte drzewo POMOC 27.08.03, 22:00
        kamea7 napisała:

        > hm tez mam taki pieniuszek. A powstal po scieciu drzewa, ktore roslo przed
        > domem i sie bardzo rozrastalo. Bylo ladne, nie powiem, ale..... przysparzalo
        > strasznie duzo roboty- pyly, kwiat, owoce, tony lisci... i trzeba bylo cos
        > zrobic .

        Zawsze się dziwię jak coś takiego czytam. Wyciąć ładne drzewo bo rosło???
        Ja mam wokół małej, wsiowej chaty kasztan, świerk, sumaka, brzozę, dwie lipy i
        śliwkę i do głowy by mi nie przyszło coś z tego wycinać.
        A co do pnia to musisz wykarczować.
        • kamea7 Re: ścięte drzewo POMOC 28.08.03, 08:10
          no niestety tak bylo jak napisalam. Po wielu latach wdychania pylow( w sypialni
          bylo zawsze zolto-zielono), usuwania suchych kwiatkow, brodzenia w mazi
          owocowej, likwidowania mchu pod drzewem( trawniak ani nic innego tam nie
          roslo), ton, uwierz mi, ton lisci u mnie i u sasiadow, zagrozeniu , ze system
          korzeniowy "cos" zrobi systemowi wodno-kanalizacyjnemu, ciemnosciach egipskich
          w kuchni mimo oslepiajacego slonca na zewnatrz----
    • jerzy.wozniak Re: ścięte drzewo POMOC 31.08.03, 09:10
      Witam na forum Gazety!
      Takie nieduże drzewa najlepiej wykopać razem z karpą korzeniową, wbrew
      przypuszczeniom korzeni nie ma tam dużo, a dołek wcale nie musi być duży.
      Korzenie obcinamy szpadlem, a grubsze siekierą. Dęby nie odrastają z korzeni
      tak jak np. wierzby czy klony i taki pień zwykle rozkłada się po kilku latach.
      Po wykarczowaniu drzewa z korzeniami można inne posadzić w tym miejscu od razu
      w twoim wypadku i tak, aby w rozsądnym czasie posadzić na tym miejscu coś
      nowego musisz czekać kilka lat, aż pieniek zmurszeje lub posadzić nowe drzewo w
      jego sąsiedztwie.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka