17.04.08, 14:23
Witam miłośników roślin:-)
Chciałbym zadać pytanie o bluszcz, kóry mam w pokoju. Wiem, że pokój
to nie ogród, ale może ktoś mi tu pomoże. Mam więc na parapecie
kilkuletniego bluszcza i jakieś dwa tygodnie temu zaczął marnieć. Tu
i tam żółkną mu liście i przestał się rozrastać, jak to miał w
zwyczaju. Podlewam go jak dawniej, stoi tak gdzie zawsze stał i
nagle coś się zaczęło dziać. Nie jestem specjalistą od roślin, ale
bardzo chciałbym gościa uratować. Może ktoś z Was ma jakieś
doświadczenia? Z góry dziękuję za wszelkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • cereusfoto Re: bluszcz 17.04.08, 15:06
      Może trzeba przesadzić do większej doniczki i dać świeżej ziemi.
      Poza tym warto sięprzyjrzeć czy nie ma na nim szkodników.
      • gabula777 Re: bluszcz 17.04.08, 15:36
        Mam kilka bluszczy, to moje ulubione rośliny i zauważyłam, że żółknięcie listków
        następuje w bardzo krótkim czasie kiedy zdarza mi się podlać trochę za dużo i
        wilgoć utrzymuje się za długo.Często zdarza się to właśnie wiosną kiedy wzrasta
        wilgotność powietrza w mieszkaniu ( ogrzewanie na minimalnym, albo wcale, bo dni
        cieplejsze).Liście żółkną też kiedy powietrze jest suche i temperatura wysoka,
        bo bluszcze lubią chłód.Stare egzemplarze też często tak robią, ogołacają się od
        dołu i wtedy najlepiej zrobić wiosną sadzonki i w krótkim czasie ma się nową,
        ładną, zwartą roślinę.Sprawdź, może wymaga przesadzenia, ale ważne wtedy, aby
        przesadzić do niewiele większej doniczki i lekkiej ziemi.Kilka dni po
        przesadzeniu nie podlewać, dopiero jak nowa, wilgotną ziemia przeschnie, to
        podlać niewielka ilością wody. Bluszcze znoszą doskonale przesuszoną ziemię i
        ciasną doniczkę, ale nadmiar wody w chłodnym pomieszczeniu jest dla nich zabójczy.
    • horpyna4 Re: bluszcz 17.04.08, 18:34
      Dla ścisłości - czy to jest bluszcz pospolity (hedera helix), czy
      jakieś inne pnącze?
    • turtle3 Re: bluszcz 21.04.08, 09:22
      bardzo dziękuję! W takim razie na początek przestaję go podlewać,
      choć w sumie prezz lata był podlewany co 3 dni i rósł pięknie. No i
      nie wiem jaki to typ bluszcza, jestem laikiem w tej dziedzinie i dla
      mnie to po prostu bluszcz:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka