Dodaj do ulubionych

uporczywy chwast

09.05.08, 11:48
Jak skutecznie i raz na zawsze wytępić arcydzielgiel.Mam tego ogrom w
swoim,dużym ogrodzie,co roku spryskuję wiosną RUNDAPEM,wykopuję z grządek i
co roku odrasta.Mam tego dość!Zaglusza wszystkie rośliny,nawet trawa z nim
przegrywa.Poradżcie.
Obserwuj wątek
    • agaelgam oooooooooooo ! ? 09.05.08, 13:32
      a u nas tak się nie rozrastał. Moja mama obcinała łodyżki i gotowała
      w syropie, żeby była ozdoba do tortów no i robiła nalewkę -
      arcydzięgielówkę.
      On się chyba rozsiewa, więc może trzeba obrywać kwiatostany, żeby
      nie było nasion.
    • effi007 Re: uporczywy chwast 09.05.08, 13:47
      taka piękna roślina - zaliczana do najbardziej dekoracyjnych, oprócz
      swoich silnych własciwości leczniczych. Mnie bardzo cieszy
      informacja, że tak sie łatwo rozsiewa, bo właśnie w tym roku
      posadziłam sobie pierwszą sadzonkę.

      Jeśli jej nie chcesz, to chyba tylko usuwanie ręczne zadziała i
      niedopuszczenie do wykształcenia nasion.
      • lellapolella Re: uporczywy chwast 09.05.08, 15:59
        Ja też musiałam sie sporo nagimnastykować, żeby zdobyc nasiona:))To
        baldaszkowa, czyli dwuletnia, co oznacza, że koszenie przed
        kwitnieniem i wynoszenie tałatajstwa poza ogród bardziej by Ci
        służyło niż spryskiwanie. Teoretycznie proste jak drut, ale sama
        ściągnęłam sobie kilka lat temu barszcz olbrzymi, tez dwuletni i
        miałam problem. Ale pokonałam dziada:))Z arcydzięglem tez powinnaś
        sobie poradzić, powodzenia. Mój rośnie poza ogrodem i tam nie jest
        upierdliwy, a piękna trudno mu odmówić( wiem, że teraz ten argument
        do Ciebie nie trafi) a jak komus chce się smażyć anżelikę, też jest
        grzechu warta...
    • jerrykot1 Re: uporczywy chwast 09.05.08, 15:49
      A może spożytkować, skoro tak cię lubi????
      www.samper.pl/strony/Gerlee_Alina/ros_arcydziegiel.htm
    • yoma Re: uporczywy chwast 09.05.08, 16:02
      I masz teraz w ziemi pełno chemii, a roślina i tak rośnie. Powodzenia.
    • moonalisa Re: uporczywy chwast 09.05.08, 21:28
      Faktycznie,trochę tej chemii jest w ziemi tam gdzie rośnie...ale pomysł z
      obrywaniem kwiatostanów -b.dobry;wypróbuję i dzieki za pomysły.W moim ogrodzie ,
      po deszczu szczególnie w cienistych miejscach,latem unosi się odurzający aromat
      arcydziegla ,który działa jak środek wyciszający...no i wtedy nie mam siły ani
      ochoty go wyrywać:))
    • chynia Re: uporczywy chwast 11.05.08, 22:59
      O rany -ty chcesz tępić ,a ja całe lata poszukuję tej rośliny.Marzy mi się
      smażony w cukrze,wiosną takie młode soczyste łodygi.U mnie jest nie do
      zdobycia.Udało mi się wreszcie kupić na allegro w ubiegłym roku i chociaż
      chucham na niego jest marniutki,do smażenia się nie nadaje.Ja ci zazdroszczę ,a
      nie współczuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka