Dodaj do ulubionych

Szkodnik na rododendronie

28.05.08, 10:36
Witam,
Jakiś pasożyt (niestety nie udało mi się go podejrzeć) podżera
mojego rododendrona. Jak na razie dziury w liściach zauważyłam tylko
na jednym – wokół jest jeszcze 13 innych i obawiam się, że również
mogą zostać zaatakowane. Czy napar z czosnku lub octu (o którym było
na forum a propos mszyc) może pomóc? Słyszałam również o opryskach z
petów.
Wpisywałam hasło w wyszukiwarce, ale niestety nic nie udało mi się
odnaleźć.

Dodatkowe pytanie – czy można rododendrony pryskać Topsinem 500?
Większośc roślin zostało zaatakowanych przez grzyby wiec ruszyłam z
opryskiem.
Pozdrawiam zielono,
Zielona
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: Szkodnik na rododendronie 28.05.08, 12:29
      To najprawdopodobniej opuchlak truskawkowiec, dość trudna z nim walka.
      • zielona_borowka Re: Szkodnik na rododendronie 28.05.08, 15:00
        Gabulo, jak zawsze jesteś bardzo pomocna i podziwiam Twoją wiedzę i
        dziękuje za odpowiedz.
        Przejade się do centrum ogrodniczego może coś uda się zakupić
        przeciwko pasożytom.

        Pozdrawiam
        Zielona
        • j.o.a.q.u.i.n.a_katze Re: Szkodnik na rododendronie 30.05.08, 18:46
          jest dobry srodek firmy "Bayer", przeciw tym szkodnikom (i paru
          innych), to jest takie biale mleczko, ktore sie rozpuszcza. nie wiem
          jak sie bedzie w polsce nazywac, ale warto sie spytac, moge polecic,
          poniewaz sama to uzywam:

          www.amazon.de/Bayer-Garten-Giessmittel-gg-Sch%C3%A4dlinge/dp/B000PTKN6M

          pozdrawiam
    • piotrazona Re: Szkodnik na rododendronie 02.06.08, 08:41
      Jeżeli to opuchlaki trzeba będzie podlać krzewy np. Dursbanem czy
      Diazolem. Ale nie teraz, tylko w okolicach sierpnia-września, kiedy
      to larwy opuchlaków się wylęgną i będą żerować na korzeniach, a mogą
      żerować aż do późnej jesieni. Teraz możemy zwalczać samice, które
      wyłażą w nocy i podjadają sobie liście. Tak więc pryskać jest sens
      tylko po zachodzie słońca! I należy zrobić jescze ze dwa zabiegi co
      10-14 dni, bo opuchlaki wylęgają się bardzo długo od kwietnia do
      czerwca. Ażeby nie pryskać bez sensu trzeba przede wszystkim
      przydybać szkodnika i upewnić się, że to jest właśnie to- tak więc
      poszukaj z latareczką w nocy. Chrząszczyk około 1 cm, szaro-czarny,
      jak to opuchlak
      • zielona_borowka Re: Szkodnik na rododendronie 02.06.08, 10:48
        Późnym wieczorem opryskałam Diazolem. Niestety prawie wszystko w
        ogrodzie. Zaobserwowałam, ze właśnie po nocy liście są bardziej
        ogołocone. Sądze, że to właśnie opuchlak zjada rododendrony,
        powojniki, róże, ciemierniki, a nawet liście migdałka. Po oprysku
        jest zdecydowanie mniej "dziur" w liściach. Dziś wypatrzyłam około 5-
        7 mm zdechłego robala w kwiecie clematysa. Długie czułka, panceż
        szaro-brązowy. Oprysk chce powtórzyć po 8 dniach.
        Czy w związku z tym, że wyjęgają sie w ziemi trzeba również
        opryskiwać ziemie wokół roślin. Może podlać?
        Dziękuje i pozdrawiam
        A.
        • piotrazona Re: Szkodnik na rododendronie 02.06.08, 10:55
          tak, podlać (5 l cieczy na m2), ale na opuchlaka w II połowie lata
          tak jak pisałam wyżej. Opuchlak truskawkowiec , franca, żeruje na
          bardzo wielu roślinach...
    • ogrodowy_ludek Re: Szkodnik na rododendronie 11.09.13, 12:32
      ja polecam zwalczyć larwy opuchlaka zanim jeszcze rozwinie się z nich chrząszcz, dobry jest np Larvanem bo zawiera nicienie pasożytnicze, które zabijają larwy, więc nie jest to jakiś środek chemiczny. Sama stosowałam i widzę skutki bo coraz rzadziej spotykam ich larwy w ogrodzie. A na dorosłe chrząszcze słyszałam o Dursbanie, że trzeba go aplikować w nocy bo wtedy żerują te paskudztwa!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka