07.01.02, 14:25
Nie wiem jak dokładnie nazywa się moja dracena, ale liście ma podobne do juki,
ale w kolorowe paski tzn. środek liścia jest ciemno zielony a brzegi
jasnozielone i między tymi kolorami są wąziutkie białe paski. Otóż, do tej pory
rosła ślicznie, poprzednią zimę przetrwała bez zarzutu, a teraz zaczęły
pojawiaś się na liściach podłużne ciemno brązowe plamy, bardzo szybko cały liść
jest tym zaatakowany. Nie widać żadnych szkodników ani w ziemi ani na roślinie.
Czytałam gdzieś że to może być skutkiem nadmiernego nawożenia, ale ja rzadko ją
nawożę. Podlewam także umiarkowanie, a roślina stoi na parapecie okiennym. Co
robić żeby nie zmarnowała się do końca ?
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: dracena 08.01.02, 21:08
      Witam na forum Gazety!
      Niestety musze Panią zmartwić, gdyż objawy, które pani opisuje świadczą o
      poważnej chorobie grzybowej. Jedyną rada jest usuwanie zarażonych liści i
      opryskanie rośliny 0,1% roztworem Benlate, Topsin M, lub Roval 50 EC. Oprysk
      należy powtórzyć, co najmniej dwa razy.
      Występowaniu tej choroby sprzyja zimno, przeciągi i zbyt wilgotne podłoże.
      Dracenom bardzo łatwo gniją korzenie, dlatego szczególnie w zimie powinniśmy
      je rzadko podlewać. Woda w podstawce nie powinna stać dłużej niż kilka godzin,
      jeśli po tym czasie podłoże jej nie wchłonie to należy ją wylać.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

      • mimoza Re: dracena 09.01.02, 07:54
        Witam !
        Dziękuję serdecznie za odpowiedź. Obcięłam wszystkie chore liście draceny,
        został jeden leciutko zarażony, bo chce zaobserwować z jaką prędkością to
        psakudztwo się rozprzestrzenia. Kwiat już nie stoi na parapecie bo tam czasem
        trudno unikąć przeciągów, okna się jednak otwiera. Zrobię też opryski. Ale mam
        jeszcze jedno pytanie. To dotyczy wszystkich kwiatów, jakie mam w domu, a
        ściśle ziemi.Otóż we wszystkich doniczkach na powierzchnik pojawiają się różne
        pleśniowe wykwity. Nie wiem co to jest dokładnie ale wygląda jak pleśń. Nie
        przeszkadza to kwiatom, bo poza tą draceną rosną dobrze. Zaznaczam, że nie
        podlewam nadmiernie, ziemia w doniczniczce nawet jak schnie to nie schnie
        normalnie ale robi się na niej biaława skorupka. Pozdrawiam.
        • szalwia Re: dracena 13.01.02, 19:33
          mam kilka dracen w tym jedna 3 metrowa,rosna wspaniale ta najwieksza ma 6 odnog
          ,według mego doswiadczenia dracena potrzebuje 3 rzeczy : ciepła,słonca i mało
          wody. Jesli w doniczce jest lekka ziemia woda szybko wypłynie,a doniczka nie
          bedzie stała w wodzie jesli doniczka bedzie miała nozki.Ta recepta zdała
          egzamin u znajomej ktorej dracena miała podobne objawy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka