yoma 20.06.08, 10:29 jakby to kogo interesowało, rozmnaża się ze zdrewniałych sadzonek. Stwierdzone organoleptycznie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tabasco71 Re: Pęcherznica 08.08.08, 10:48 mnie bardzo :) mogę prosić o info "jak to się robi"? dziękuję z góry! Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pęcherznica 08.08.08, 13:48 Ucinasz czubek, wstawiasz do wody, wypuszcza korzenie. Stwierdziłam, kiedy czubek od mojej uległ złamaniu i szkoda mi się go zrobiło... Odpowiedz Link Zgłoś
tabasco71 Re: Pęcherznica 11.08.08, 08:21 jasne:) dziękuję bardzo za wytłumaczenie. też tak zrobiłam ale zanim wypuściło korzenie to zgniło... :( Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pęcherznica 11.08.08, 14:01 Może za głęboko wsadziłaś? Mój czubek siedział w wodzie dość płytko, a na tym zanurzonym kawałku nie było żadnych liści. Płytko, ale woda cały czas tam była. Wypuściła, wsadziłam do małej plastikowej doniczki, potem do większej plastikowej doniczki, a potem do jeszcze większej plastikowej doniczki, trzymając na balkonie w miejscu jasnym, acz bez bezpośredniego słońca i dbając o wilgotność podłoża. Wczoraj pojechała do ogrodu na stałe miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
tabasco71 Re: Pęcherznica 11.08.08, 14:21 a "podobno od przybytku głowa nie boli". pewnie dlatego padły że było zbyt dużo wody. wstawiłam do wazonu pełnego wody... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Pęcherznica 11.08.08, 14:46 Jest to bardzo możliwe. Ta moja wypuściła korzonek z miejsca ułamania, nie pośrodku łodygi, jak np. bluszcz. Odpowiedz Link Zgłoś