Dodaj do ulubionych

sposoby na opadające na rabatę liście - są ?

11.09.08, 17:20
Witam
Niedawno dokonałam sporych zmian w moim ogrodzie. Pozmieniane
zostaly miejsca i kształty rabat. Jedna z nowych grządek jest pod
stareńkim orzechem, być może jego czas jest już policzony. Był
podcinany wielokrotnie, zmniejszany, teraz jest mocno przerzedzony
isłaby już. Na rabatę poszlo sporo nowej ziemi i mimo orzecha
całkiem nieźle mają się tam różne iglaki , a między nimi barwinek
płożący.
I tu zaczyna się problem.
Otóż orzech zaczyna już gubić liście. Póki co, wybieram je ręcznie.
Ale za chwilę listowia będzie tam mnóstwo. Boję się użyć odkurzacza
ogrodowego, by nie wciągnął mi długich witek barwinka. Kory póki co
tam nie ma, ale jest w planie.

Moje pytanie jest tu nastepujące. Czy macie jakieś sposoby na
pozbywanie się z grządki opadłych liści ? Widziałam kiedyś w
brytyjskim programie ogrodniczym rozpościeraną drobną siatkę ,na nią
były otrząsane liście i było po kłopocie. Mój orzech gubi swe liście
stopniowo, zdarzało się ,że przez miesiąc i dlużej. Na tak długo
rozkładać siatkę na klomb ?
Co z tym zrobić ? Halszka
Obserwuj wątek
    • yoma Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 11.09.08, 17:22
      Ogród, który nie wymaga pracy, jest mitem i legendą.
    • horpyna4 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 11.09.08, 19:31
      Suche liście trzeba starannie wygrabiać z trawnika, natomiast na
      rabatce mogą być niezłym okryciem w przypadku bezśnieżnej, mroźnej
      zimy.
      A co do barwinka, to należy go przycinać, nie ma wtedy takich długich
      witek, za to jest gęsty.
      • gabula777 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 11.09.08, 19:59
        Pod dużymi drzewami, szczególnie takimi, które maja duże liście lepiej nie robić
        rabat z iglakami.Może na razie iglaki dobrze rosną, ale po jakimś czasie
        zauważysz, że zaczynają być rachityczne z braku światła z góry i wilgoci. Choć
        liście wiatr zwieje i w sąsiedztwo, ale najwięcej będzie zawsze pod drzewem i
        trzeba mieć możliwość zgrabić je z grubsza.Ja mam dwie duże sosny czarne, które
        co roku zrzucają długie igły i szyszki, pod tym gruby 30 cm dywan z barwinka i
        robię tak, że zgarniam lekkimi grabiami igły z powierzchni tego dywanu po
        większych wiatrach, ale nie zwlekam z tym zbytnio, bo potem wbiją się w
        barwinek.Część zostaje w barwinku, razem z jego liśćmi (barwinek też pozbywa się
        najstarszych)i sprzyja to utrzymywaniu wilgoci, dzięki czemu nie muszę tam
        podlewać nawet w największe susze.Rośliny okrywowe to dobre 'połykacze' liści.
    • mjot1 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 11.09.08, 19:45
      Hm... Jeden orzech i problemy z liściem...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=17189978&a=17189978
      Najniższe ukłony!
      spoglądający na ścianę lasu wokół polanki
      i znaczenie pojęcia „problem” starając się zgłębić M.J.
      • yoma Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 11.09.08, 20:20
        Hihi :)
        • leeliana Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 16:06
          Ja znam dwa sposoby - cierpliwe zbieranie liści albo ich pozostawienie tam,
          gdzie nie spowodują zagniwania roślin i będą docieplać rośliny a na wiosnę
          zamienią się w naturalny nawóz. Z moich rabat pod drzewami dotychczas zbierałam
          i wygrabiałam liście, ale w zeszłym roku zaryzykowałam pozostawienie ich na
          zimę. Wiosną błyskawicznie zarosły je rosnące tam byliny. A rosły jak na
          drożdżach, czyli właśnie zasilone rozkładającymi się liśćmi.
          • malaugena Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 16:53
            jaki problem z liścmi z jednego orzecha? grabki lekkie do rączek i
            po kłopocie i po brzuszku.
      • ewa553 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 18:02
        urocze jak zwykle, mjocie. Czy myslales kiedys zebrac
        swoje "naturalne" opowiesci? Ucieszyloby to zapewne nie tylko mnie.
        Ale wracajac do adremu:)))) moja siostra ma dom nad morzem, w ktorym
        mieszka jedynie od maja do wrzesnia. Dom stoi kolo lasu, miedzy
        domem a lesem ogrod nie za duzy, pomyslowy, ladny. Duza ilosc
        barwinka. I otoz wlasnie co roku, od wielu, wielu lat, przyjezdza
        siostra nad morze i zastaje ogrod pelen....igiel lesnych i lisci.
        No, skoro mieszka pod lasem, to niby co innego moze miec po zimie?
        I zbiera te igly i liscie w wory, wybiera mozolnie sposrod barwinka
        i jak juz po wielu, wielu dniach jest z tym gotowa, to wzdluz murku
        stoja liczne wypchane wory, ktore przyjezdza pan ciezaroweczka
        wywiezc gdziestam. Co roku slysze smieszne opowiesci o tej pracy, o
        ilosci worow ktore jakby z roku na rok sa pelniejsze i wiecej ich
        jest. Ale przyznaje: nigdy jeszcze nie slyszalam narzekania z tego
        powodu. Zbyt pieknie jest mieszkac pod tym lasem, aby sie jeszcze
        uskarzac....
        • armeria Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 20:34
          Piszesz, że orzech był już cięty, jest przerzedzony i słaby.
          W moim przypadku cięcie bardzo się sprawdziło, nie wiem w jakim wieku jest
          orzech, mi się wydawał ogromny, a ogrodnik twierdził, że jeszcze dużo urośnie. Z
          powodu kilkumetrowej odległości od domu, zdecydowaliśmy o cięciu "w kulkę".
          Poszło chyba ze 2/3 drzewa. Pięknie zagęściło się do środka i nawet ma orzechy w
          pierwszy sezon po tak radykalnym cięciu. A liście spadną mi na znacznie mniejszą
          powierzchnię, co bardzo cieszy.
          Może to by się też udało z twoim orzechem i z pomocą fachowca?
          • yoma Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 22:16
            Można jeszcze na wiosnę powyrywac młode listki, wtedy jesienią nie będzie miało
            co spadać.
        • yoma Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 20:41
          Można też kompostować :)
          • egry Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 21:25
            Liscie orzecha na kompost? Chyba tylko po to aby spowolnić jego
            (kompostu) rozkład.
            • gabula777 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 12.09.08, 21:31
              Chyba jeże lubią liście orzecha na swoja kryjówkę.U sąsiada kiedyś leżała
              sterta, poprzetykana gałązkami iglaków, oczywiście czekała na spalenie, ale
              dobrze, że zaczęli przekładać wszystko przed spaleniem.
    • deerzet Odkurzaczowywiewacze 13.09.08, 23:09


      Pamiętam taki żart rysunkowy:
      Przychodzi pod drzewo facet z grabkami - dotyka na pniu drzewa na
      przycisk - spadają w mig wszystkie liście z owego drzewa - facet je
      zgrabia co do jednego.

      Kto z nas, dorosłych, ostatnio rzucił się w parter w stertę liści
      jesienią? I zrobił w nich pajacyka?
      Kto szedł stępa przez zasłany liśćmi las i rozsuwał z lubością
      nogami świeżo opadłe liście?

      Odkryjmy w sobie te radostki z dzieciństwa miast wkurzać się na
      niedziałający odkurzacz [wywiewacz do liści].
      Spod sąsiadów drzew z chęcią im podkradam liście odchlorofilowane.
      I kompostuję. Te liście.

      Kiedyś liście w Polszce doceniano. Szczególnie łopianowe. W upały
      np.
      Lub w celach, pardon le mła - ... postdefek*cyjnych.

      Z liściś {Halszkoś} zrodzonaś i w liść się obrócisz, żtp.

      _ _ _

      Koncert
      Jesienny
      Na dwa liście
      I wiatr z odkurzacza...


      • yoma Re: Odkurzaczowywiewacze 14.09.08, 09:59
        > Kto z nas, dorosłych, ostatnio rzucił się w parter w stertę liści
        > jesienią? I zrobił w nich pajacyka?
        > Kto szedł stępa przez zasłany liśćmi las i rozsuwał z lubością
        > nogami świeżo opadłe liście?

        Ostatnio - nie, warunków nie było. Rok temu - tak :)

        Jadę za chwilę na Wieś zobaczyć, czy jest się już w czym potarzać.
      • horpyna4 Re: Odkurzaczowywiewacze 14.09.08, 10:33
        Od łopianu znacznie lepszy jest podbiał...
    • inguszetia_2006 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 14.09.08, 10:23
      Witam,
      Z tymi liśćmi to ludzie jakiegoś szaleju dostali;-) Mój sąsiad grabi
      co do jednego i spoziera na mnie z nienawiścią, że ja nie latam z
      grabiami. Wszyscy tylko grabią i grabią;-)Ja rozumiem, że czasami
      trzeba(jak spadają na zimozielone itp.), ale bez przesady. Tak samo
      jest z trawą. Ma być krótka pod linijkę i spróbuj się wyłamać;-)
      Ja akurat taką preferuję, ale nie ze względów wizualnych, tylko
      sportowych;-)Ale strach się bać, jakbym zechciała mieć łąkę. I do
      tego furę liści;P
      Pzdr.
      Inguszetia
      • yoma Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 14.09.08, 10:41
        Z liśćmi i z cięciem wszystkiego, już nie mówię o środkach chwastobójczych.
        • halszka2 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 14.09.08, 17:33
          Dziękuję wszystkim ,którzy odpowiedzieli na mój list. I Tym, co
          praktycznie, i Tym co poetycko , i Tym co nieco ironicznie.

          No tak ,tego się w zasadzie spodziewałam. Nie ma łatwych,
          bezbolesnych sposobów na liscie orzecha. Zwłaszcza na takie, które
          wciskają się między igiełki iglaków i witki barwinka. Napisałam
          jednak, bo a nuż... Wszak angielski ogrodnik z rozpostartą siatką
          pod drzewem, zaskoczył mnie swoją pomyslowością ...

          Sciółkowania liśćmi orzecha obawiam się. Garbniki tam zawarte nie
          wpływają najlepiej ani na glegę, na rośliny też chyba nie najlepiej.

          Na razie orzecha nie wytnę, bo jeszcze żyje .I chyba będzie miał u
          mnie dożywocie. Te podcinania miały na celu zmniejszenie jego
          rozmiaru i zrobienie gęstej parasolki. Parasolka jest , ale bardzo
          ażurowa.
          Barwinek był dopiero wiosną posadzony,a niektóre jego pstre odmiany
          może przed miesiącem, więc na razie go nie podetnę, bo chcę , by
          zagęścił się nieco. Cięcie tak, ale jeszcze nie teraz.

          Mjocie, bardzo podobała mi się Twoja opowieść o jesiennych
          zmaganiach z liśćmi. Ja mam drzew znacznie więcej, niż ten orzech.
          Jesienią jest co grabić i spalać. I po zgrabieniu byłoby w co orła
          wywinąć,... na razie poprzestawałam na brodzeniu po zgrabionych
          górach i bawieniu się żarem z ogniska.
          I coś w tym jest, że narzekam na ogrom pracy , szukam różnych
          ułatwień , często bolą mnie plecy, gdy idę do domu , a nie
          chciałabym oddać swego ogrodu za nic w świecie ...
          Pozdrawiam. Halszka


          • horpyna4 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 14.09.08, 18:43
            Barwinek przycina się właśnie w celu zagęszczenia, ale nie teraz,
            tylko na wiosnę. Takie wiosenne przycięcie pobudza go do wydania
            dużej ilości pędów i szybko zagęszcza. Odcięte pędy warto ukorzenić
            (np. w wodzie) i powsadzać - też będzie gęściej. No i te młode pędy,
            wyrastające po wczesnowiosennym przycięciu, pięknie kwitną.
      • gabula777 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 14.09.08, 18:22
        Szaleju też niektórzy dostają z cięciem, zwłaszcza po lekturach niektórych porad
        ogrodniczych pewnie w tanich pisemkach 'kobiecych'.Zaczepiła mnie sąsiadka , bo
        przeczytała, że cis trujący i pewnie on wydziela jakieś substancje (fluidy, jak
        to określiła) i ona od tego źle się czuje.Mimo, iż wytłumaczyłam kobiecie o co
        chodzi, to wczoraj stanęła ogromna przyczepa i wszystkie cisy wycięto, a inne
        krzewy i drzewka (co do jednego) poprzycinano w 'kulkę', 'jajo', albo szczotkę :-(
        • deerzet Re: śp. cisy 15.09.08, 12:48
          [']
          ;(
          • malaugena Re: śp. cisy 15.09.08, 12:56
            trzeba miec niezle w łepetynie porąbane, aby wycinac cisy. ale cóż,
            na pewne choroby lekarstw nie ma.moja sąsiadka wycięła cis o
            srednicy kilku metrów, bo jak oświadczyła - nie po to siała drogą
            trawę, aby ją teraz jakieś krzaczysko zasłaniało. jak jej
            zaprorokowałam,że na tej trawie napewno jej chwaściska wyrosną, nie
            odpowiada na pozrowienia od wiosny.
            • inguszetia_2006 Re: śp. cisy 15.09.08, 14:16
              Witam,
              To jeszcze jedne cisy ś.p. wam dorzucę. Koleżanka wycięła swoje cisy
              w pień. A miały ze 20 lat. Teraz ma w tym miejscu żywotniki. Ale...
              cisy nie dają za wygraną;-)Wyrastają maleństwa;-) Nawet ja mam
              kilka u siebie, bo koleżanka oddała mi jałowce płożące, ale ziemia
              była "zacisowiona";-)
              Pzdr.
              Inguszetia
        • horpyna4 Re: sposoby na opadające na rabatę liście - są ? 15.09.08, 13:04
          W Polsce cisy zostały objęte ochroną baaardzo dawno, bo już w XV
          wieku. Król Władysław Jagiełło zakazał wycinania ich pod groźbą
          surowych kar. To był mądry gość...
          • dar61 Reperkusje 15.09.08, 14:05
            Decydentom/wykonawcom cisodestrukcji można by na pokutę nakazywać
            zjeść kilo cisowych "owocków", bez popitki!

            Już by się skazańcy owi mogli, siwiejąc ze zgrozy w mig, spodziewać
            śmierci po konsumpsji, a tu taka niespodzianka!

            I darmowa skaryfikacja...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka