Dodaj do ulubionych

łąka w trawnik

22.09.08, 06:51
Podpowiedzcie proszę, za domem mam centralną łąkę - trawa, nierówno
i takie tam. Jak zrobić, żeby przede wszystkim ładnie to wyrównać
(aby spokojnie można było kosić kosiarką, a nie wpadać w jakieś
dołki, dołeczki). Osobiście zamierzałem zaorać dotychczasową trawę,
a później to zabronować (ewentualnie przejechać później kilka razy
walcem ręcznym), tylko czy na pewno wystarczy to aby powierzchnia
była ładnie równa?! Może zagospodarowywaliście takie powierzchnie i
podzielicie się doświadczeniem?!
Z góry dzięki.
Obserwuj wątek
    • dorka556 Re: łąka w trawnik 22.09.08, 07:17
      Zagospodarowywałam już dwie takie łąki. Wszyscy radzili zaorać, zabronować,
      wykarczować (kiedyś dawno temu był tam las). W sumie ok.1000m. Po 3 m-cach
      ustawicznego koszenia teren wyrównał się a z zachwaszczonej łąki zrobił się
      zielony trawnik. Oczywiście, jeżeli są ogromne doły to trzeba je zasypać, z
      małymi nierównościami kosiarka da sobie radę.
      • tamaryszek44 Re: łąka w trawnik 22.09.08, 08:46
        Taka przeorana ziemia,powinna przede wszystkim się uleżeć.Po zimie będzie wyraznie widać gdzie są górki i doły.Wyrównać je wtedy i śiać trawę.
        • gabula777 Re: łąka w trawnik 22.09.08, 08:59
          Mój ogród jest w miejscu gdzie dziadek sadził ziemniaki, a potem została posiana
          koniczyna i jakaś dzika trawa dla królików.Też się zastanawiałam na początku,
          chcieliśmy zaorać, ale zaczęliśmy regularnie kosić. Zrobił się ładny trawnik ze
          stokrotkami, a tam gdzie kosimy rzadziej mam kawałek wyższej trawy ze złocieniem
          właściwym w roli głównej.Parę opornych kęp trawy musiałam jednak wykopać ręcznie
          i zasypać dołki ziemią, miały szerokie liście i odrastały szybciej niż reszta.
    • dar61 Piłkarz doradza 22.09.08, 11:25
      Sąsiadka miała dużo czasu do koszenia, niewolnika-męża do kosiarki
      podłącznego i ten sam kłopot, co Pan 'Młotkowy'

      Doradziłem jej, by w czas zimowo-przedwiosenny w miejsca depresyjne
      umieściła po prostu piaseczek. Łaty piaskowe po roku pięknie się
      dobarwiły i ich nie widać było w następną zimę.

      Sąsiadki mąż wściekły.
      Nadal kosi.

      Nie miałeś kłopotu - załóż trawnik.
      Albo przypalikuj kozę.
      • dar61 Re: dopiaszczenie 22.09.08, 11:28
        Nie doradzał Dar61 sąsiadce dosiewania, bo depresje nie przekraczały
        kilku cm. Trawa je przerosła.
        Jeśli są u Mr-a głębsze dołki - dosiewanie chyba konieczne.
        No chyba, że to perz mocarny tam rośnie...
    • i_graszka49 Re: łąka w trawnik 22.09.08, 12:20
      Panie Młotkowy!
      nie zakładaj trawnika. Trawnik pożera czas, pieniądze, wodę, jest nieekologiczny i na dłuższą metę całkowicie bezużyteczny. Będziesz przeklinał w żywy kamień kosząc tego potwora co tydzień i zastanawiał się komu i czemu to ma służyć. Błogosławię tegoroczne wiosenne i letnie bezdeszczowe upały, podczas których trawnik za domem (jakieś 1000 metrów z rzadka poprzerastanych drzewkami)wysechł i zżółkł i nie musieliśmy zasuwać z kosiarką. Teraz nadrabia zaległości ale ja już uknułam tajny plan polegający na stopniowej likwidacji wymarzonego trawnika. Powoli ale systematycznie i dopnę swego, aż za klika lat urośnie w tym miejscu piękny mini park z małymi trawniczkami dla ozdoby - nie dla udręki. Pozdrawiam.
      • gabula777 Re: łąka w trawnik 22.09.08, 13:17
        Popieram, w piątki i soboty zaś będzie można odpocząć w ciszy, a nie słuchać
        ryczenia kosiarek jak nie jednego to drugiego.
        • mr_hammerer Re: łąka w trawnik 22.09.08, 17:45
          Dzięki wielkie wszystkim za rady! Niestety nie mogę pozostawić
          trawki samej sobie, bo mi taras "pożre" i źle się wtedy na nim
          siedzi jak w odległości 2 metrów od niego jest dwumetrowej wysokości
          trawa - niestety nie zżółknie i nie padnie, bo to taka zaprawiona w
          bojach trawa.
          Raz próbowałem już kosić kosiarką, ale jak to łąka, dołków w niej
          nie widać i trudno coś takiego zasypywać. Kosiarkę musiałem prawie
          że nosić.
          W związku z czym Pan Młotkowy zdecydowuje się na zaoranie i
          zabronowanie... może po zimie rzeczywiście się to ładnie podrówna.
          :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka