Dodaj do ulubionych

Torf czy kompost - doradźcie!

04.10.08, 17:05
Witam, mam w ogodzie ciężką, słabo przpuszczalną glebę. Czym lepiej
poprawić jej strukturę: kompostem czy odkwaszonym torfem? I w jakiej
proporcji? Dzięki za pomoc.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Torf czy kompost - doradźcie! 04.10.08, 17:40
      Piaskiem
    • siem-ata Re: Torf czy kompost - doradźcie! 04.10.08, 17:48
      Powiem Ci prawdę . Wykop dół głęboki na 1,5 metra. No niech będzie na 1m.
      Zobaczysz warstwice skał. Pobierz próbki z każdej warstwy i oddaj do badań
      gleboznawczych np może w Ochronie Środowiska.Możesz oznaczyć też samemu
      poszczególne warstwice porównując je ze ściągniętej lektury gleboznawstwa/może w
      Googlach/. Tak na "oko' to trzeba dosypać żwiru i kompostu. Ale b.ważne są
      warstwice dolne.
      • gabula777 Re: Torf czy kompost - doradźcie! 04.10.08, 18:23
        Warstwy dolne, podglebie ma największe znaczenie.Musisz dobierać rośliny,
        krzewy, drzewa znoszące taki stan rzeczy, a powiem Ci, że znacznie więcej
        ozdobnych roślin woli gleby przepuszczalne.Są rośliny, które nawet lubią, albo
        znoszą takie mało przepuszczalne gleby, ale niekoniecznie akurat te chcielibyśmy
        widzieć w swoim ogrodzie.Niektóre krzewy i inne rośliny zielne są dość
        tolerancyjne, ale będą na mało przepuszczalnej gorzej i wolniej się
        rozwijały.Ulepszać miejscowo zmieniać, robić drenaż i rozluźniać możesz tylko
        dla niewielkich roślinek,albo jakichś sezonowych.
        • gabula777 Re: Torf czy kompost - doradźcie! 04.10.08, 18:28
          Spotkałam się wielokrotnie z czymś takim, że komuś coś pięknie rośnie i ktoś
          inny się dziwi co robi, czym karmi, jaki nawóz stosuje, a tymczasem szkopuł tkwi
          w podglebiu, z czego często ta osoba nawet sprawy sobie nie zdaje.
      • mirzan Re: Torf czy kompost - doradźcie! 04.10.08, 20:40
        Wykop dół głęboki na 1,5 metra.

        Pytanie było,jak rozluźnić ziemię, a nie jak głęboko zakopać
        teściową, aby jej kura nie wygrzebała.Chodzi o warstwę ok 20-30 cm.
        • siem-ata Teściowa Mirzana 05.10.08, 13:06
          Widzisz Mirzan nie każdy jest sadystą .Myślę ,że "złośliwa teściowa" jako
          wypełniacz gleby ciężkiej nie zda egzaminu.Nic nie urośnie. Zajrzyj jednak na
          chwilę do gleboznawstwa.No i nie pij tyle.
          • mirzan Re: Teściowa Mirzana 05.10.08, 15:20
            Zajrzyj jednak na
            > chwilę do gleboznawstwa.No i nie pij tyle.

            Wobec tego wytłumacz na trzeźwo, po co ma kopać dół głębokości grobu,
            skoro potrzebuje rozluźnić 20cm licząc od góry, czyli tam gdzie się
            kwiatki sadzi nad takim dołem.Jeśli będzie sadzić drzewo, to korzenie
            drzewa pokażą, jaki dół ma być duży i głęboki.
          • mirzan Re: Teściowa Mirzana 05.10.08, 15:27
            siem-ata napisał:

            > Widzisz Mirzan nie każdy jest sadystą .

            Tak się akurat składa,że gliny mam 15 głęboko.Takiej,że latem dołek
            wielkości wiadra kopię dwa dni.Gdybym kopał dół, 1,5m głęboki, aby
            zobaczyć jak tam na dnie wygląda glina, to była by najgłupsza praca
            jaką zrobiłem w ogrodzie.Nie proponuj takich bzdur, jeśli potrzeba
            poprawić glebę na 20centów, bo nawet na 1m nie poprawi całej grzędy.
            Czuję sie raczej jak masochista w swoim ogrodzie.
            • siem-ata Re: Teściowa Mirzana 05.10.08, 19:41
              Ja nie mam zamiaru prowadzić Ci wykładu z gleboznawstwa.Myślę ,że Gabula 777 coś
              tam delikatnie dał do zrozumienia.Czytaj wszystkie posty i nie denerwuj się.Jak
              sobie pokopiesz to się uspokoisz.A teraz wyślij teściową po piwko, zamiast ją
              zakopywać. He,he,he.
              • mirzan Re: Teściowa Mirzana 05.10.08, 21:00
                A teraz wyślij teściową po piwko, zamiast ją
                > zakopywać. He,he,he.

                Wzmianka o kurze i teściowej dotyczyła znanego powszechnie dowcipu:
                Za co siedzisz?
                Za kurę...
                Ukradłeś?
                Niee,teściową odgrzebała....

                Każdy ma swój sposób rozumienia dowcipów, przykładem jest jeden
                ksiądz, który był w towarzystwie opowiadającum zagadki.
                Pan Janek spytał-gdzie są najbardziej gorące jajka? Nikt nie wiedział
                więc wyjaśnił-na patelni.
                A pan ksiądz się odzywa-ani to mądre, ani dowcipne, bo kto to
                widział, aby gołą d... siadać na gorącej patelni...

                Ale wracając do tematu, jak myślisz, ile dołków 1,5 metra powinienem
                wykopać, aby rozluźniło mi się ok 3000m kw ? Czy wystarczy 3000?
    • mirzan Re: Torf czy kompost - doradźcie! 04.10.08, 20:38
      Dwa worki kory mielonej na 1 m kw, przekopać.Torf za szybko
      rozkłada się i za drogi.Możesz do tej kory dodać obornika,też kupisz
      w workach.Żadnego piasku, tylko materiały organiczne.Jeśli chodzi
      o większą powierzchnię, to trociny, bo torf w dużej ilości będzie
      droższy niż cały ogród.
    • podyanty Re: Torf czy kompost - doradźcie! 06.10.08, 06:25
      Gdyby trzeba bylo ryc wszystko na 1,5 m w dol, zeby cokolwiek
      uroslo na glinie Canberra bylaby pustynia. A nie jest.
      Glina tutaj jest taka, ze jak jest susza to sciany domow pekaja (na
      szczescie wiekszosc domostw to brick veneer czyli elastyczna
      konstrukcja drewniana i sciany ceglane jako kurtyna).
      Wiec oczywiscie sie strukture tej gliny poprawia tam gdzie maja
      rosnac drzewa, krzewy i inne rosliny a pod trawniki nawozi sie
      cienka warstwe ziemi. Zreszta powoli zegnamy sie z trawnikami ze
      wzgledu na ograniczenia w podlewaniu.
      Ja generalnie przekopuje ziemie (gline) na glebokosc +/- 30/40 cm
      (mozliwe jest to wylacznie po deszczu, co sie rzadko zdarza:( ) i
      dodajac do niej "clay breaker" czyli gips (jest tez jakis srodek w
      plynie, ale nigdy go nie uzywalam), kompost wlasnej produkcji,
      lajno krowie i konskie (ostatnio mam dostep do tych ostatnich w
      nieograniczonej ilosci :), lekka ziemie ogrodowa, ktora sprzedaja
      tutaj po paskarskich cenach, i ktora sie solo do niczego nie nadaje
      jezeli nie jest obficie i regularnie podlewana. Ostatnio dorzucam
      tez nieco trocin powstalych ze zmielenia karpy scietego
      eukaliptusa i piasek ze starej, odziedziczonej po poprzednich
      wlascicielach domu, piaskownicy.

      Efekty mojej dzialalnosci na baaardzo gliniastym podlozu mozna sobie
      obejrzec w watku pt "W ogrodzie Podyanty"
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,50335078.html
      • mirzan Re: Torf czy kompost - doradźcie! 06.10.08, 07:58
        I to jest właśnie jedyny rozsądny sposób poprawienia
        gleby,wprowadzić jak najwięcej substancji organicznej.W ten sposób
        zwiększy się ilość składników pokarmowych, poprawi pojemnośc wodną i
        powietrzną.I łatwiej będzie kopać.
        • osmanthus Re: Torf czy kompost - doradźcie! 06.10.08, 09:47
          Dodaje tez "blood and bone" czyli maczke z krwi i kosci (to
          zamiast tesciowej ;) i cos co wyglada jak drobno zmielony toorf i ma
          poprawic zatrzymywanie wilgoci w gruncie.

          Poza tym mamy taki produkt (choc ja go uzywam glownie w charakterze
          mulchu)
          www.brunnings.com.au/products/factsheets/Easy%20Wetta%20Mulch%20Block.pdf


        • siem-ata Re: Torf czy kompost - doradźcie! 07.10.08, 11:56
          Mirzan Ty się lepiej "kopnij" do biblioteki po gleboznawstwo jak nie umiesz
          korzystać z Googli ! Hej!
          • mirzan Re: Torf czy kompost - doradźcie! 07.10.08, 12:34
            Chętnie, ale wyjaśnij po co.Aby rozluźnić grządkę,wierzchnią warstwę,
            nie trzeba kończyć gleboznastwa.Jeśli to zrobiłaś i nadal upierasz
            się przy dołku,to znaczy,ze zmarnowałem pieniądze z podatku,na
            wykształcenie Ciebie,jako gleboznawcy.
            • dar61 ZnaWcy 07.10.08, 14:22
              Oj, bo się zaraz zna[Wcy glebozna[W]stwa pozabijają...

              Mirzan nieźle doradzał w uzdatnianiu glin, pono z autopsji...
              A Sie_mający doradzał w analizie podglebia - dla wybrania,
              prawdopodobnie, STRATEGII postępowania.
              Mirzan woli zapewne TAKTYKĘ małych kroczków,
              Sie_mający - dalekowzrocznie planować chce...

              Wybór broni anty/pro-glinowej należy do Proboszczunia.

              Pałasze Wasze Mociumpanowie w pochwy!
              Pax vobiscum, Waćpanowie!
              Do łopat [glebogryzarek/traktorów]!
              • mirzan Re: ZnaWcy 07.10.08, 15:34

                > Do łopat [glebogryzarek/traktorów]!

                ...które i tak sięgną najwyżej na 30 centów, a nic mądrzejszego
                ponad gnój nie wymyśli się.
              • siem-ata Re: ZnaWcy 07.10.08, 19:01
                Cyt..Pałasze Wasze Mociumpanowie w pochwy!...koniec cyt.
                Moje pytanie brzmi, czy aby Mirzan ma pałasz i czy to przypadkiem nie Papkin?
                He,he,he
                • mirzan Re: ZnaWcy 07.10.08, 19:37

                  > Moje pytanie brzmi, czy aby Mirzan ma pałasz i czy to przypadkiem
                  nie Papkin?
                  > He,he,he

                  Jeśli nie tajemnica,co Ci jest?
                  • dar61 Re: co Ci 11.10.08, 08:44
                    Krawcowa!
      • luiza-w-ogrodzie Na gline: gips z kompostem 14.10.08, 01:31
        Traktuje moja twarda jak cement gline na lupkowym podlozu (50m lupku
        pod 1 m warstwa gliny z lupkiem) podobnie jak Podyanty: przekopuje z
        gipsem na glebokosc lopaty (gips zapobiega "sklejaniu sie"
        czasteczek gliny), na wierzch daje substancje organiczne: kompost,
        lucerne, maczke kostna, mielona trzcine cukrowa, organiczna sciolke
        (np liscie zmielone z kora). Czasami wysiewam "zielony kompost" -
        glownie rosliny motylkowe absorbujace azot z powietrza oraz
        spulchniajace korzeniami glebe (lucerna moze siegnac korzeniami do
        kilku metrow w glab). Kompostu nie przekopuje tylko zostawiam na
        wierzchu (przykrywam sciolka, zeby nie wysechl) a dzdzownice
        wciagaja go w glab ziemi, spulchniajac wierzchnia warstwe
        korytarzami.

        Albo nie robie nic, tylko wsadzam drzewa i krzewy, ktore rosna w
        glinie: akacje (wattle), grevillie, niektore banksie. Efekty mozna
        obejrzec w linku w mojej sygnaturce.
        Luiza-w-szeleszczącym gąszczu uroczynu
    • proboszczunio Re: Torf czy kompost - doradźcie! 10.10.08, 23:45
      Serdecznie dziękuję wszystkim za rady, a niektórym również za dobrą
      zabawę przy czytaniu postów:-) Wyjaśniam: co mam poniżej metra
      głębokości wiem z wykopów pod fundamenty - glina z iłem i margiel
      wapienny; im głebiej, tym więcej wapienia. Rzeczywiście chodziło mi
      o rozluźnenie wierzchniej warstwy pod trawę i drobniejsze roślinki.
      Myślę, że zdecyduję się na kompost, wydaje się nie mieć wad. Co do
      większych roślin, nie zamierzam walczyć z naturą i posadzę to, co
      widzę na łące za płotem (głogi) lub rośliny wyjątkowo odporne i
      tolerancyjne co do gleby, możliwie kalcyfilne. Pozdrawiam ciepło.
      • mirzan Re: Torf czy kompost - doradźcie! 11.10.08, 08:47
        Wczoraj przekopałem zieloną jeszcze fasolkę szparagową. Co rok
        sieję fasolkę na grządkach wymagających próchnicy i przekopuję
        jesienią.Czasem sieję bób, tworzy więcej masy zielonej i wcześniej
        można go przekopać.
        Zalecane jest,kompost rozsypywać na wierzchu,ale jeśli masz pod
        dostatkiem,to napewno spełni swoje zadanie.Pozdrawiam.
        • malwa213 Re: Torf czy kompost - doradźcie! 14.10.08, 09:12
          Napisz proszę, kiedy siejesz fasolkę szparagową?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka