ewa553
14.10.08, 15:14
Grabilam dzis parodniowe liscie pod grusza. Grusza ciezko chora,
zakaznie. Lisci wiec nie wrzucam do kompostownika. Poniewaz jednak
otwarty ogien nie jest u nas dozwolony, wywoze te liscie razem z
innymi zielonymi odpadami do firmy, ktora to wszystko przepuszcza
przez maszynke i produkuje nastepnie kompost. A wiec za rok-dwa
kupia ludzie u nich kompost zakazony moimi liscmi gruszkowymi, moimi
kwitnacymi zielskami itd. Tak wiec apeluje do Was: tylko to co sami
jako kompost wyprodukujecie jest naprawde dobre. Sami sobie nie
robicie kuku i nie wrzucacie do kompostu odpadow j.w.