Dodaj do ulubionych

przesadzanie

09.11.08, 10:01
Mam prośbe:
czy moze ktos napisac kiedy przesadzac najlepiej:
byliny
drzewa i krzewy iglaste
drzewa i krzewy liściaste?


Moj Tato ma 2 działki, jedną musi oddać(ze wzgledu na
zdrowie).Chciałabym przesadzic troszke roslin do siebie.Co jeszcze
mozna ewentualnie teraz przesadzac?
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: przesadzanie 09.11.08, 10:36
      Wszystko zależy od wielkości roślin, ale ogólnie na iglaste za późno już,
      uszkodzony system korzeniowy nie zdąży przed zimą się zregenerować, lepiej
      poczekać do wczesnej wiosny.Dobry czas na wszelkie liściaste, ale te w pełni
      odporne i szczególnie te rozwijające się wcześnie jak np.forsycje i porzeczki
      krwiste. Wiosną tez można, ale robiąc to teraz zaoszczędzi się wtedy czas na
      inne.Pozostawić do wiosny trzeba liściaste wrażliwsze np.ketmie syryjskie,
      dziurawce krzewiaste, kariopteris.Byliny też pozostawić do wiosny, ewentualnie
      te wcześnie kwitnące teraz przenieść z bryłą ziemi.
    • jokaer Re: przesadzanie 09.11.08, 10:51
      mozesz wykopać i zadołować, a na wiosnę wysadzić na miejsca stałe
      ( iglaki, byliny)


      ---
      dagmargallery.republika.pl/
      www.ogrodziolowy.republika.pl/
    • deerzet Nie przesadzajmy z tym przesadzaniem 09.11.08, 13:37
      Tato! Co ma Tata do przesadzenia?


      Jam nieraz przesadzał k_r_z_e_w_y nawet w styczniu - jeśli grunt nie
      zamarznięty.

      A byliny to juz drobiazg: delikatnie przetransportowane - bez
      otrząsania ich JAK NAJWIĘKSZEJ bryły korzeniowej - dają świetną
      udatność przesadzań.
      Nie przesadzam: 100 % udatności było.
      Starych drzew się nie powinno [tanio] przesadzać.
      Młode - bez problemu [po zredukowaniu ich koron i korzeni] -
      szczególnie młodym kopaczom, takim umięśnionym gdzie-niegdzie.

      Tata {Mart'y G.} aby wiekowy?
      • jokaer Re: Nie przesadzajmy z tym przesadzaniem 09.11.08, 14:00
        piwonię tez bys sadził ?, bo mnie naleciało na kupno,
        pocztą przyszła super szybko juz ponad tydzień temu, ale mnie się samochód popsuł i klops :)

        może ją do donicy wpakuję ?


        ---
        dagmargallery.republika.pl/
        www.ogrodziolowy.republika.pl/
        • deerzet Re: Peonia w pąsach. Pocztowa 09.11.08, 14:30
          Też.
          Jakbym miał miejsce na nią.

          Nie dawałbym jej do piwnicy - jeśli w punkcie sprzedaży była TEŻ pod
          chmurką. I u {Jokaery} też czekała pod chmurką.
          Warto ją [w innym wariancie przeczekiwania na posadzenie - ciepłym,
          w pomieszczeniu] stopniowo podchłodzić przenosząć na werandę
          nieocieplaną - potem na schodki werandy [na dzień, przy przymrozkach
          w nocy] - potem do gruntu.
          Posadzona w miejsce docelowe spokojnie by się wtedy do zimy sama
          przechłodziła i zasnęła.

          dom.gazeta.pl/ogrody/1,72159,3231582.html

          Jeszcze nie kupowałem zieleniny "pocztą". Warto samemu u sprzedawcy
          powąchać, dotknąć, sprawdzić przesuszenie, nekrozy itepe...

          Ech, ta nowoczesność okiem_na_ekranie_podkoloryzowywana...
          :)
          • jokaer Re: Peonia w pąsach. Pocztowa 09.11.08, 15:32
            deerzecieeee, piękne piwonie kupiłam,
            w zeszłym roku zaryzykowałam z różami, przyszły rewelacyjne,
            to teraz zaszalałam z piwonią :)i na dokładkę z wyprzedaży nakupiłam jeszcze cebulek
            narcyzowych i krokusowych, ale liczę jeszcze jednak na troche ciepła

            dwa lata temu z końcem listopada sadziłam narcyze -
            piknie zakwitły na wiosnę

            ---
            dagmargallery.republika.pl/
            www.ogrodziolowy.republika.pl/
            • gmart2 Re: Peonia w pąsach. Pocztowa 09.11.08, 19:06
              Dzieki za odpowiedzi:)
              Tato ma to do tego, ze czesc roslin z dzialki, ktora komus przekaze,
              chcialabym zabrac do siebie.
            • bogda17 Re: Peonia w pąsach. Pocztowa 14.11.08, 16:43
              Yoaker napisz proszę w jakim sklepie zrbiłaś tak dobre zakupy.
              Ja też poluję na ładne piwonie.Pozdrawiam
              • jokaer Re: Peonia w pąsach. Pocztowa 14.11.08, 17:24
                kupiłam na allegro w sklepie botanik, czy ona ładna , nie wiem , ja takie lubię, a jest to :
                PAEONIA CHIŃSKA DUCHESSE DE NEMOURUS

                ponieważ właściwie od tego roku robię coś więcej w swym ziołowniku, więc się skusiłam na piwonie, a lubię je bardziej w kolorach pastelowych niż tych silnie różowych czy pąsowych

                dodam, że samochód z naprawy odebrałam i wczoraj 13 listopada posadziłam :) ? je i cebulki tulipanów, narcyzy i krokusów

                nawiasem mówiąc jakies narcyze sadzone w październiku właśnie wypuściły liście, więc myślę , że to moje listopadowe sadzenie nie będzie takie tragiczne

                ---
                dagmargallery.republika.pl/
                www.ogrodziolowy.republika.pl/
                • deerzet Re: z naprawy 14.11.08, 20:50
                  Samochód?!

                  ....

                  Jakieś 16 lat temu.
                  Pociąg Wrocław - Zielona Góra.
                  Deerzet z plecakiem.

                  I radość.
                  Z plecaka sterczy radośnie pęd 2-letniego kasztana jadalnego.
                  Jedyny do dziś w rodzinnym mieście Deerzeta.

                  To były czasy...
    • ma_thro_na Re: przesadzanie 16.11.08, 17:03
      trochę mnie deerzet uspokoił. Mój mąż właśnie tydzien temu
      przesadził świerki, takie 1,5 metrowe. Wpadłam w szał jak to
      zobaczyłam. A`tak w ogóle to mój mąż lubi, wycinać, obcinać ,
      przesadzać te nasze krzewy i drzewka,taki miczurin
      niedouczony.Jeżeli z tymi świerkami mu sie uda......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka