judka11
23.11.08, 23:53
Ostatnie kilka dni bardzo mocno u nas padał desszcz. Działka jest
delikatnie - "z górki". Zrobiło się bardzo mokro, a szczególnie na
jednej rabacie. Zakładana była jesienią i nie zdążyłam jej do końca
uporządkować. Jest bardzo nierówno- dołek na dołku. Wszędzie stała
woda. Chwycił mróz i wszystko zamarzło. Czy w związku z tym rosliny
tam posadzone będą miały trudniej przezimować? Posadzona jest tam
spora kolekcja żurawek, clematisy bylinowe, funkie, tawuły,
złotokapy,trawy ozdobne, berberysy, kielichowiec wonny, katalpy
(chociaz katalpy rosną przy płocie a tam było sucho). Pomyślałam, że
jak mróz puści i snieg zginie to kupię ziemię i podsypię tak, żeby
było trochę wyżej niz trawnik, to wtedy woda będzie zatrzymywała się
na trawniku. Ale czy to coś da?
Mieszkamy pierwszy rok i nie wiedziałam jak wygląda sytuacja
jesienia i zimą. Postanowiłam, że na wiosnę zmienię te rabatę. Ale
szkoda mi posadzonych tam roślinek.