05.11.03, 11:52
Proszę o radę: Kiedy najlepiej i jak przesadzić 3letniego-2,5m modrzewia lub
jak go przycinać aby miał ok 3m i nie zasłonił światła innym(niższym)
roślinkom.
Obserwuj wątek
    • barbinator Re: modrzew 05.11.03, 12:45
      bubulina napisała:

      > Proszę o radę: Kiedy najlepiej i jak przesadzić 3letniego-2,5m modrzewia lub
      > jak go przycinać aby miał ok 3m i nie zasłonił światła innym(niższym)
      > roślinkom.


      Przesadzać można teraz albo wczesną wiosną, z modrzewiami nie ma większych
      kłopotów - przyjmują się prawie zawsze, byle po przesadzeniu trochę przyciąć i
      dobrze podlewać (wiosną).
      Natomiast pomysł utrzymania zwykłego modrzewia na wysokości 3 m. wydaje mi się
      nierealny. To drzewo rośnie zbyt silnie i żadne cięcie go nie skłoni do zminy
      zdania... Oczywiście mam na mysli cięcie zachowujące urodę drzewa - bo modrzewi
      wyglądających jak Maria Stuart po egzekucji trochę już widziałam i uważam to za
      przykry widok...
      Są jednak modrzewie szczepione rosnące znacznie słabiej i z łatwością dające
      się utrzymać na wys. 3 m - i coś takiego bym ci doradzała.
      Pozdr. B.
      • pauli7 Re: modrzew 05.11.03, 14:30
        barbinator napisała:
        > Natomiast pomysł utrzymania zwykłego modrzewia na wysokości 3 m. wydaje mi
        się
        > nierealny. To drzewo rośnie zbyt silnie i żadne cięcie go nie skłoni do zminy
        > zdania... Oczywiście mam na mysli cięcie zachowujące urodę drzewa - bo
        modrzewi
        >
        > wyglądających jak Maria Stuart po egzekucji trochę już widziałam i uważam to
        za

        ja tez mysle, ze 3m to troche malo, zwlaszcza, ze twoj ma juz 2,5...
        modrzewiowi mozna mocno stepic wzrost, ale najlepiej to wychodzi w zywoplocie -
        po prostu od wszesnej mlodosci trzeba bo regularnie ciac; takiego 2,5mertowego
        ciezko bedzie w ten sposob poprowadzic, bo jak teraz zaczniesz ciac, to bedzie
        mial na dole tyle galezi co teraz, a na czubku -gestwine, no i co zrobisz z
        bokami? dlatego takie ciecie sprawdza sie najlepiej w przypadku zywoplotu...
        a przesadzc proponuje juz, okopac ze sporym zapasem (minimum srednicy dolu to
        srednica = srednicy korony), na glebokosc - ile zdolasz, , potem (najlepiej na
        4 rece) wyciagnac go z dolu, ulozyc na folii i za ta folie przeciagnac na nowe
        miejsce, zeby sie bryla nie pokruszyla; p posadzeniu solidnie podlac i
        przypalikowac
        powodzenia:)
        • jack9 Re: modrzew 05.11.03, 16:43
          pauli7 napisała:


          > a przesadzc proponuje juz, okopac ze sporym zapasem (minimum srednicy dolu to
          > srednica = srednicy korony), na glebokosc - ile zdolasz

          pauli dobrze radzi przesadzaj teraz - ale to zeby wykopac bryłę o średnicy
          korony jest mało realne - zakładam zę modrzew o h = 2,5 m ma koronę o średnicy
          ok. 1,5 m - takiej bryły nie wytargasz i z pewności jest to przesada...z bryłą
          o średnicy 70 cm i wysokości 50 cm powinno sie udać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka