zyrafa46
10.01.09, 20:40
Oto ono (to pytanie):
Jak zrobić, by ze świeżo (cudem) wyjętego z owocu nasiona HEBANOWCA = HURMY COŚ wyrosło. Żeby miało listki... Żeby było i cieszyło.
Cud polega na tym, że odmiana hebanowca Szaron nasion NIE POSIADA. A ja znalazłam!
Jestem bardzo zadowolona. Ale co dalej?
Stratyfikować? Jak?
Przetrzymać? Jak?
Wsadzić do ziemi? Jakiej?
Dziękuję za odpowiedzi liczne i celne :-))).
WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU. Pomyślności.
Żyra