ewa553
21.03.09, 14:49
posadzilam je jakies 4 lata temu, pojedynczo co pare cm wzdluz
kraweznika tarasu. W zeszlym roku mi juz cos podpadlo, ale teraz to
obled: jest kilka kepek (kempek) krokusow po conajmniej 20 szt i tak
zbite, ze kwiaty sie niemalze wzajemnie dusza. Czy one sie tak
smiesznie rozmnozyly, czy moze myszy cebulki poprzenosily:)))
Teraz mam pytanie: rozsadzic je po przekwitnieciu czy tez poczekac
do jesieni?