leloop 24.03.09, 19:41 dostalam kilka sadzonek chmielu, chyba takiego zwyklego, czy jest cos czego nie lubi ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lellapolella Re: CHMIEL co lubi ? 24.03.09, 20:28 wydaje mi się, że wszystko:) Tradycyjnie bestia i piękny w jednym. Odmiany o liściach pstrych sadzimy w słońcu, resztę raczej w półcieniu, ziemia, jako że chmiel tworzy dużą ilość masy zielonej, im żyźniejsza tym lepiej...No i wilgotne podłoże, jak mniemam ale nie powiem Ci, jak reaguje na suszę, bo to u mnie niemożliwe do sprawdzenia.Przeciągi i wiatry mu niestraszne. Lezie w powietrzu i na lądzie:)Najważniejsze wydaje mi się znalezienie miejsca, w którym NA PEWNO chcesz go mieć. Doskonale zakrywa kąty, na które nie mamy ochoty patrzyć czyniąc je pięknymi i tajemniczymi;-) Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: CHMIEL co lubi ? 24.03.09, 21:09 tylko uważaj, bo bardzo ekspansywny, w ogrodzie ojca powłaził na jabłonie, co roku trzeba je oswobadzac:) Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: CHMIEL co lubi ? 24.03.09, 23:13 ten moj to taki ordynarny znaczy sie zwyczajny ;) dobrze, ze mi powwiedzialyscie, ze lubi sie rozrastac, zrobie sobie z niego altanke :) a potem piwo ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: CHMIEL co lubi ? 24.03.09, 22:28 Wiem, że japoński bardzo lubi... rosnąć. Właśnie hoduję parę sadzonek z nasion... Odpowiedz Link Zgłoś
andziaos Re: CHMIEL co lubi ? 24.03.09, 23:08 o, a ja własnie tez zakupiłam nasionka "humulus japonicus" czyli chmiel japoński - jutro będę siać do doniczki:) Kiedyś był taki w ogrodzie - strrrasznie się rozrastał. No, ale moja dynia z zeszłego roku tez nie była gorsza - na gruszkę się wspięła i zamiast dorodnych gruszek (jakaś czerwona zaraza ją dopadła) wisiały piękne dyńki:) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: CHMIEL co lubi ? 25.03.09, 11:02 Gruszki na wierzbie, dynie na gruszy... :) Dynie też posiałam. Jeszcze nie wyłażą. Odpowiedz Link Zgłoś
andziaos Re: CHMIEL co lubi ? 25.03.09, 23:30 mój Tata w zeszłym roku chyba ze 3 razy siał, bo był pewny że nie wzejdą... a potem jak zaczeły wschodzić i rosnąć, i rosnąć i rosnąć.... no suma sumarum - pod koniec października wszyscy znajomi dostali adres na pole "open 24 h" z mapką dojazdu i okrzykiem - ratujcie mnie przed dyniami :) cała działka była "zadyniona" :) A w przydoomowym ogródku wdrapała się na tę gruszkę:) no dynie na gruszce - jak znajdę fotki to wrzucę:) Odpowiedz Link Zgłoś