Dodaj do ulubionych

Truskawki pnące?

05.04.09, 16:16
Czy ktoś ma w swoim ogrodzie truskawki odmiany Mount Everest?
Przeczytałam reklamę tej odmiany, brzmi zachęcająco (niewymagajaca
uprawa, pnące krzaczki do 120 cm, owoce do przymrozków) cena za 5
szt. 39 zł. Proszę o opinie, czy warto zainwestować? Czy owoce tej
odmiany są smaczne?
Obserwuj wątek
    • stare_lwisko Re: Truskawki pnące? 06.04.09, 22:24
      Bujda na resorach. Za taką cenę można kupić 40-50 sadzonek w ogrodniczym. Piąć
      się żadna truskawka sama nie będzie. Musi to być odmiana owocująca na
      tegorocznych rozłogach + konstrukcja + podwiązywanie przez Ciebie do góry rozłogów.
      Sama z siebie co najwyżej będzie zwisała.
      • basiulek64 Re: Truskawki pnące? 20.07.09, 16:42
        Kupiłam rzekomo pnące truskawki w firmie biotonic sp. z o.o. . Potem po zakupie dopiero weszłam na google i poczytałam sobie opinie na temat firmy. Biotonic to firma PRZEKRĘT!!! sprzedaje zwykłe sadzonki za horendalne pieniądze, nabija ludzi w butelkę. Wraz z truskawkami przesłała reklamę tabletek odchudzających, rzekomo kurację za darmo jeśli nie spełnią tabletki oczekiwań. Dałam sie nabić w butekę , pieniędzy nie zwrócili. martwi mnie fakt ,że firma przekreciła tyle ludzi i nadal bezkarnie oszukuje ludzi.
        • anerim Re: Truskawki pnące? 20.07.09, 17:31
          To jaka odmiana jest najlepsza, zapytam przy okazji? Ziemia- "sam
          piasek"
    • witaminka77 Re: Truskawki pnące? 20.07.09, 18:50
      Truskawki, a jest coś takiego.
    • natallie222 Re: Truskawki pnące? 20.07.09, 19:10
      Tak ja mam w ogrodzie truskawki Mount Everest ,firmy biotanic , co prawda byłam
      pełna obaw gdy je zamawiałam , kosztowały ok 100 zł - 5 sadzonek przyszły w
      terminie ,były dobrze zapakowane -jak zapewniano w gazecie ,po zasadzeniu
      szybko wyrosły ,ale w paczce było kilka cennych uwag ,których nie przestrzegałam
      do końca i może dlatego nie wyrosły duże owoce bez konieczności schylania się ?
      wyrosły owoce małe ale bardzo smaczne nie potrzebują dużo słońca . Mam je 2
      miesiące i może za rok będzie poprawa , jak nie zapomnę to Was poinformuję . i
      nie przysłali mi żadnej ulotki z odchudzaniem i JA uważam że to nie jest żaden
      przekręt skoro ta firma nadal działa.
      • obrobka_skrawaniem Re: Truskawki pnące? 22.07.09, 16:57
        5 sadzonek za 100 PLN? Skoro sa chetni na takie "okazje" to pewnie, ze firma
        nadal dziala i jest wszystko OK.
      • yoma Re: Truskawki pnące? 05.09.09, 10:39
        20 zł za truskawkę i jeszcze biedaczce nie wyrosły duże owoce....

        Kobieto, nie istnieją truskawki "bez schylania się", to nie jabłoń.
    • annab11 Re: Truskawki pnące? 22.07.09, 11:30
      Mam te truskawki od ok. 1,5 miesiąca. Krzaczki ładnie wyrosły, zakwitły i
      zebrałam już pierwsze owoce - wielkość przeciętna, ale smaczne, choć w smaku
      bardziej przypominają poziomki niż truskawki. Krzaczki na razie nie wykazują
      żadnej tendencji do pięcia się, ale mają sporo kwiatów, więc nie jest najgorzej.
      Zobaczymy, co będzie dalej...
    • obrobka_skrawaniem Re: Truskawki pnące? 22.07.09, 16:54
      Co to znaczy "pnące krzaczki do 120 cm"? Jak one sie pna?
      Nie slyszalam o odm. Mount Everest, jest natomiast nowa odmiana 'Everest',
      powtarzajaca kwitnienie.
      • nataliee222 Re: Truskawki pnące? 05.08.09, 13:59
        wypuszczają pędy i idą do góry ,tylko ...nie wiadomo czy będzie 120 cm bo u mnie
        nic na to nie wskazuje ale jest to wieloletnia roślina i może za rok się będzie
        piąć bo mam te truskawki ok 3 miesięcy i nadal kwitnie ,codziennie zrywam ok 2
        truskawki xD dobre i to :) przepraszam za pomyłkę w wcześniejszej wypowiedzi
        -napisałam ,że kosztowały 100 zł ale teraz to sprawdziłam na pudełku i
        kosztowały 63 złote z groszami i w tym 24 złote kosztowała nas poczta polska za
        przesyłkę z Warszawy więc same truskawki (5 sztuk) kosztowały 39 zł czyli 7.80
        za sztukę i po zliczeniu nie wychodzi tak drogo ,ktoś napisał że można kupić na
        bazarze za 80 gr. i to nie do końca prawda bo te tanie nie są całoroczne a Mount
        Everest jest całoroczna .
        • nataliee222 Re: Truskawki pnące? 05.08.09, 14:04
          Ja uważam ,że to nie oszustwo mimo tych różnych zdań może się mylę może nie .(To
          ja nataliie222 tylko zapomniałam hasła i musiałam założyć nowe konto tym razem z
          jednym ,,i".)pozdrawiam
          • obrobka_skrawaniem Re: Truskawki pnące? 05.08.09, 18:43
            1. Nie ma odmiany 'Mount Everest', zatem pod ta nazwa sprzedawane sa truskawki
            innej odmiany.
            2. Nie ma truskawek pnacych.
            3. Nie ma truskawek calorocznych, sa o przedluzonym owocowaniu lub powtarzajace
            owocowanie.
            Czy to nie jest oszustwo?
            • wadera1953 Re: Truskawki pnące? 05.08.09, 20:22
              Naiwność z poziomem głupoty u ludzi, pnie się coraz wyżej! Ha,ha,ha
              • alinkasz1 Re: Truskawki pnące? 04.09.09, 21:29
                Kupiłam truskawki Everest w maju - tak z ciekawości. Mam tylko 6
                sadzonek. Chcę powiedzieć, że już pod koniec czerwca miałam pierwsze
                owoce. Co kilka dni mam śliczne, smaczne truskawki. Zasadziłam je w
                skrzynkach do kwiatów balkonowych, umieszczając od strony
                południowej. Nie wiem jak je przezimować, bo obawiam się, że te
                pnącza (mają około 1 m) mogą zimą przemarznąć. Spróbuję kupić
                agrowłókninę i zabezpieczę je, aby przetrwały do ciężkie czasy tzn.
                zimę. Mam zdjęcia tych truskawek, jeśli ktoś nie wierzy mogę
                przesłać :)
                • obrobka_skrawaniem Re: Truskawki pnące? 05.09.09, 21:31
                  > Mam zdjęcia tych truskawek, jeśli ktoś nie wierzy mogę przesłać

                  Zamiesc na forum, wiele osob chetnie obejrzy.
    • magze Re: Truskawki pnące? 06.09.09, 14:40
      Kupiłam jeden olbrzymi krzak tej truskawki w ogrodzie botanicznym. Zakup-taki dla zabawy i zaspokojenia ciekawości.Truskawka, posadzona w olbrzymiej donicy, zakwitła i owocowała- owoce były dosyć duże i o bardzo ciekawym smaku. Krzaczek mateczny do tej pory wypuszcza rozłogi z nowymi krzaczkami, które przypinam do kratki. Obecnie niektóre z nich już kwitną. Sam mateczny krzaczek kwitnie cały czas i zawiązuje owoce. Moje spostrzeżenie - zauważyłam, że częste podlewanie tj. dwa razy dziennie "odstaną" wodą, sprawia, że owoce są duże a kwitnienie obfite.Chyba, że są jeszcze jakieś inne przyczyny. Na razie truskawki nie nawoziłam .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka