Dodaj do ulubionych

Parę pytań.

18.04.09, 08:35
Witam, chciałabym prosić o pomoc w ustaleniu co złego dzieje się z klonem -
odchodzi od pnia kora. Bardzo mi go szkoda, bo jest stary i duży. Proszę
zobaczyć na: fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,94184188.html
A drugie pytanie to: czym zadarnić miejsce pod gruszą, bo jest tam ziemia czy
wysypać korą czy coś posadzić. Miejsce raczej zacienione, słońce jest tam po
15-tej. Będę wdzięczna za pomoc.
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Parę pytań. 18.04.09, 20:41
      Ad 2 to zależy od ciebie, czy sypać, czy sadzić :) Konwalie posadź.
      Rozlezą się i będzie fajnie. Barwinek da radę, jasnota, bergenia,
      waldsteinia, irgi...
      • 33qq Re: Parę pytań. 18.04.09, 21:00
        Ja bym całorocznych nie sadził, kłopot z wygrabianiem liści, konwalie jak
        najbardziej.
        • yoma Re: Parę pytań. 18.04.09, 21:10
          A konwalie to co, jednomiesięczne? Obowiązku wygrabiania nie ma...
          • horpyna4 Re: Parę pytań. 18.04.09, 21:13
            Bardzo fajny jest w takich miejscach kopytnik. Wygrabiać nic nie
            trzeba, tylko pacnąć trochę, żeby powpadało kopytnikowi pod liście
            (zimozielone!) i robiło próchnicę.
            • hanka31 Re: Parę pytań. 18.04.09, 23:45
              U mnie pod gruszą odm KOnferencja rosnie łan barwinka , Grabie z tworzywa dobrze
              opadłe liście wygrabiają.
              • yellow10 Re: Parę pytań. 19.04.09, 11:21
                Dziękuję za uwagi. Pytałam o wysypaniu kory pod gruszą dlatego , bo nie wiem czy
                gruszy to nie zaszkodzi - kwaśna ziemia. Chciałam wysypać korą i w niej
                ponasadzać roślinki. zanim się rozrosną nie będą chociaż rosły chwasty.
    • deerzet Re: Parę odpowiedzi n/t kory 19.04.09, 04:59
      Parę odpowiedzi n/t kory by się zdało.
      Jeśli to klon A.pseudoplatanus - to jego pseudoplatanowe odpadanie
      kory jest naturalnie naturalne i malownicze, Szanowna {Jelloło}.
      • yellow10 Re: Parę odpowiedzi n/t kory 19.04.09, 11:27
        To zwykły klon pospolity, a kora nie odchodzi tak jak w przypadku paltanów. Gdy
        oderwałam odstający kawał kory pod nią znalazłam brązowy pyłek-mączkę. Sześć lat
        temu mąż wokół pnia tego drzewa usypał skarpę z ziemi zakrywając dolną część
        drzewa na wysokość około 50 cm., może to powoduje,że teraz drzewo choruje? Ale
        co zrobić aby je uratować nie niszcząc przy tym skarpy.?
        • gabula777 Re: Parę odpowiedzi n/t kory 19.04.09, 12:27
          Nie wiem czy to nie coś innego, ale wiem, że napewno zasypywanie ziemią pnia
          szkodzi.Są sposoby, powinno się taki pień obudować, coś na kształt studni.
          • yellow10 Re: Parę odpowiedzi n/t kory 19.04.09, 17:05
            Czy po 6-ciu latach ma sens robienie tej "studni" wyzdrowieje to co było
            przysypane i reszta? Może zna ktoś namiary na dendrologa we Wrocławiu?
            • gabula777 Re: Parę odpowiedzi n/t kory 19.04.09, 17:42
              Odkopać ten pień trzeba, pogorszyły się warunki wymiany gazowej w obrębie
              korzeni i nasady pnia, które zamierają i grozi to w przyszłości nawet zwaleniem
              drzewa.Zasypywanie pnia jest szczególnie groźne u starszych drzew.Nie wiem
              jednak na ile to pomoże, trzeba by zapytać fachowca.
              • yellow10 Re: Parę odpowiedzi n/t kory 19.04.09, 20:01
                Zgodnie z sugestia znalazłam w internecie firmę , która zajmuje się ekspertyzą
                dendrologiczną może mi pomogą. Dziękuję za zainteresowanie się moim problemem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka