aganiok32 14.05.09, 10:39 Zrobiliśmy sobie w ogrodzie małe oczko wodne - z gotowego, kupionego w sklepie plastikowego elementu. Niestety okazało się nieszczelne. Da się to czymś załatać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
deerzet łatka z iluminacją 14.05.09, 12:55 Deerzetowi kiedyś się zachciało rozkuć zimą lód na takimże, jak u {Aganiok'i}, oczku z plastiku. Nie zauważył, ciemięga, że lodowa bryła sięgnęła dna tego plastikowego pojnika. I że swym łupaniem rozszczelnił stawek. Tylko się wiosennemu upałowi, jak mniemał, dziwił, że mu tak szybko wodę ze stawku wypija, gdy Deerzet dolewa i dolewa tej wody... Deerzet podumał, doznał iluminacji, na kolana padł i ... wodę wybrał, wysuszył, znalazł przeciek i go: - uszorstnił gruboziarnistym papierem ściernym, - nałożył pierwszą warstwę żywicy eposkydowej chemoutwardzalnej [--- > sklepy dla majsterkowiczów/ drogerie/ Castokramy], - wtopił w nią kwadracik siateczki z tkaniny szklanej, - nałożył drugą warstwę żywicznej powłoki po utwardzeniu się [--> instrukcja!] warstwy pierwszej; - poszedł się pomodlić o to, by wyziewy tej żywicy nie zniesmaczyły wody dla ptaków tam się pojących i nie struły wody dla wodnych żyjątek... Modlitwa została wysłuchana, ptaki chyba żyją [chyba - boć są przelotne, a każdy grzyb trujący jest jadalny chociaż z raz], w stawku znów plenią się błotniarki, nartniki, żaby tam widywano, a i domowy zwierz w paski umaszczony chłepce i chłepcze wodę ze smakiem. Po fakcie, fundując rodzicom podobny pojnik z emfazą nazywany oczkiem wodnym, Deerzet wybrał produkt nie z mas żywicznych lecz podobny, w całości wykonany z PCW - bo ten skleić można zwykłym klejem do PCW, ale warto i dać łatkę z folii. Folii też z polichlorku winylu. Nota bene - wyroby pecewupodobne szkodliwe dla środowiska są. Ale to rodzicom fundował, nie sobie... --- Pierwsza próba naprawy, 'distalem' czy inną 'minutką'- ale bez siateczki wtopionej - na straty. Odpowiedz Link Zgłoś
aganiok32 Re: łatka z iluminacją 15.05.09, 11:59 dzięki ;-) ten nasz to chyba PCW ale muszę się jeszcze przyjrzeć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: przyglądnąć czyli macnąć 16.05.09, 11:02 Wystarczy {Aganioce}, zapewne płomiennookiej, a na pewno płomienno uczuciowej, owe tworzywo jej stawku dotknąć, nacisnąć jego brzeg. Jeśli tworzywo lekko się ugina - zapewne PCW to jest. Jeśli jest sztywne, nieco grubsze, czasem z widoczną strukturą siateczki włókien szklanych w tworzywo wtopionych - musi to nie PCW, a jakasik żywica. Choć te żywiczne, jako droższe, rzadko są już produkowane i sprzedawane. Co markowsi producenci nazwę tworzywa mają wdrukowaną wśród mozaiki swych notek, gdzieś przy swej marce. --- Uwaga na bociany! [bodące] Odpowiedz Link Zgłoś