inguszetia_2006
28.05.09, 10:14
Witam,
Wyrastają mi już fasolki. Sypałam do dołka kilka sztuk, bo tak
zalecali w ulotce. I teraz tak myślę sobie, czy je rozsadzić?
Czy to nie będzie za dużo tej fasoli, jak wykiełkują mi wszystkie?
Szczerze mówiąc,nie liczyłam na to, że przyjmą się wszystkie, tylko
może jedna, dwie. Nie potrzebuję tyle fasoli w jednym miejscu.
Można wyjąć teraz taka fasolkę z małym listkiem i przesadzić ją
gdzie indziej? Czy poczekać aż coś więcej się wyłoni z ziemi?
A tak naprawdę to pytanie brzmi; co wyrasta z jednej fasoli?;-D
Czy pojedyńczy pęd z liśćmi, czy on się potem rozgałęzia itd.
Może nie trzeba rozsadzać, bo nie ma potrzeby,jak myślicie?
Proszę o jakieś wskazówki, bo w temacie jednorocznych pnących jestem
dyletantem.
Pzdr.
Inguszetia