maciekwiercinski
29.01.02, 15:31
Ja o trochę mniej sympatycznych i ładnych zwierzątkach ogrodowych, ale jakże
pożytecznych...
Mam ogród w podgórskiej okolicy, ziemia jest ciężka ilasto-gliniasta i
oczywiście są jakieś dżdżownice, ktore wiadomo ile dają pożytku...
Swego czasu była modna chodowla dż kalifornijskich, ale jest to żmudne zajęcie
a podobno i tak nie znoszą naszego klimatu?
Czy można w jakiś sposób zwiększyć ilość dż w ogrodzie?
Ja stosuje ściółkowanie liśćmi, słomą wyrwanycmi chwastami, trawą, starym
obornikiem, igliwiem, i czym tylko sie da by miały dużo pokarmu...
Ale może mają one jakieś przysmaki, które je zwabiają?
Czy rzeczywiście zwiększając ilość dż można byłoby zaniechać nawożenia?
I spulchniania gleby?