tamaryszek44
05.07.09, 22:06
Tak zawzięcie przycinałam przekwitłe kwiatostany i turzyce, że połamałam na niej nożyce. Najlepsze jakie miałam, a nawet nie wiem czy były ogrodowe bo syn mi je kiedyś skądś przyniósł. Czarne, bardzo wygodne i już 4 lata mi służyły. Nawet gałązki nimi przycinałam nie wspominając o trawie i przekwitłych kwiatach. I teraz co? przeglądałam na allegro nożyce i nie ma tam takich jak te połamane. A inne? jakieś takie liche z wyglądu i te rączki plastikowe, czy one zaraz się nie odłamią? Napiszcie jakich używacie, i jak sie sprawdzają. Może krawieckie? ale czy one są ze stali nierdzewnej.