Dodaj do ulubionych

jak uprawiać marichuanę?

19.12.03, 20:46
Obserwuj wątek
    • kropka Re: jak uprawiać marichuanę? 19.12.03, 21:56
      normalnie. Posiać i podlewać.
      Spadaj stąd
    • zawisak Re: jak uprawiać marichuanę? 19.12.03, 22:47
      O ile dobrze pamiętam, najwięcej wiedzą pod tym adresem:
      www.kgp.gov.pl/
      Nie dziękuj.
      • ogniomistrz A ja chciałbym legalnie uprawiać konopie... 20.12.03, 08:03
        ...ale broń Boże! indyjskie. Te zwykłe, polskie nie na ziarno ale ze względów
        estetycznych. Tego lata wyrósł pod moim oknem piękny, dorogny krzak (ponad dwa
        metry) o wprost cudownych liściach! Ale bałem się trzymać to w ogrodzie (było
        to od strony ulicy) bo ktoś "życzliwy" mógł donieć gdzie trzeba i szanowna
        władza odniosła by kolejny spektakularny sukces w walce z "producentami"
        narkotyków ;-). A była to typowa samosiejka ponieważ zimą dokarmiam ptaki
        ziarnem konopi.
        Na koniec powtarzam pytanie czy można legalnie uprawiać w ogrodzie zwykłe
        polskie konopie nie narażając się na nieprzyjemności?
        Pozdrawiam!
      • jerzy.wozniak Re: jak uprawiać marichuanę? 20.12.03, 10:20
        Zaisaku jesteś genialny! co zaq strzał! Pełen podziwu
        Jurek
    • mjot1 Re: jak uprawiać marichuanę? 20.12.03, 10:27
      Pytanie o uprawę marihuany śmiem przypuszczać, że w zamierzeniu pytacza miało
      być pokrętnym niezwykle i prowokacyjnym. O tym, że tak być miało przekonuje
      mnie dodatkowa niewinna literka „c” w nazwie, dodana mniemam jedynie celowo.
      Kropka (jak na rasową niewiastę przystało) kierowana pierwszym odczuciem dała
      się wpuścić w maliny hłe, hłe, hłe
      Toż to przecie tak jakby zapytać: Jak uprawiać mąkę?

      Stara jak świat zasada mówi, że nie ma głupich pytań...
      Więc co? Więc jedynie można udzielać głupich odpowiedzi?
      A może jednak każda zasada ma swoje wyjątki? I można doszukać się pytań durnych?

      Do Envi.
      Na początek spróbuj posiać kisiel.
      Kisiel jak wiadomo jest bardzo wydajny, z jednej torebki możesz obsiać spory
      areał i zbiory przewyższą Twoje najśmielsze oczekiwania.
      Mniemam, że w Twoim wieku kisiel jest bardziej wskazanym. (Pisząc o wieku nie
      mam bynajmniej na myśli ilości Twych lat)

      Najniższe ukłony!
      Starający się jakoś jednak pomóc w tak trudnej sytuacji M.J.
    • wkrasnicki Luka 20.12.03, 12:19
      No tak, przez ludzka glupote ubylo czegos co od zawsze cieszylo oko i powstaja
      brzydkie dziury w kwiatostanie.
      Mnie bardzo brakuje makow, ktore tak fajnie obok chabrow i kakoli ubarwialy zboze.
      Owszem w ogrodzie mozna miec odmiany hodowlane, ale tamtych, polnych,
      naturalnie wysianych zal.
      • puma002 Re: Luka 20.12.03, 12:36
        Nie martw się Wkrasnicki, polne maki nie są objęte zakazem uprawy, tylko mak
        lekarski Papaver somniferum. Polne giną, tak jak kąkole, z powodu
        nowoczesnych "lepsiejszych" metod agrotechnicznych, lepszego oczyszczania
        ziarna siewnego. Ale obiło mi się o uszy, że właśnie zboża lepiej rośną w
        towarzystwie "chwastów" polnych, więc kto wie czy niedługo maczki nie będą na
        polach specjalnie wysiewane. Chabrów miejscami jest jeszcze wśród zboż dość
        dużo.

        Pozdrowienia:)
        • danam Kąkole... ech 20.12.03, 22:14
          Marzę, aby jeszcze kiedyś zobaczyć pośród złotych kłosów prócz maków i
          bławatków kąkole...
          Serdecznie pozdrawiam
          Danuta.
          • puma002 Re: Kąkole... ech 20.12.03, 22:52
            Danam, nic prostszego. Gdyby tak w ramach druidowania ogłosić akcję "Kąkol",
            nieco odwrotną do praktykowanego wśród forumowiczów wykopywania roślinek z
            dzikiej natury do ogrodu;-)
            Wyzwanie dla druidów - wytropić kąkole (bo na pewno jeszcze gdzieś są), zebrać
            jesienią nasionka, i podstępnie, ukradkiem rozrzucić na chłopskim polu tam
            gdzie ich zabrakło.
            Za dwa lata kwitłyby kąkole pośród złotych kłosów...

            Tak wygląda poszukiwany kąkol:
            www.grzyby.pl/rosliny/gatunki/Agrostemma_githago.htm

            Pozdrowienia:)

            • mjot1 Re: Kąkole... ech 21.12.03, 10:59
              I oto niczym bumerang powrócił kąkol i wylądował w wątku o „Marii chininie”
              Pumo. Toż ja od lat wielu poszukuję kąkola w tych właśnie niecnych celach! I
              jak dotychczas nici.
              W naturze ostatnio widziałem go gdym pacholęciem był jeszcze. Obecnie jedynie
              na rycinach cieszę nim swe oko.
              Maki i chabry i owszem widuję nie w tej mnogości, co drzewiej, lecz jednak
              bywają. A kąkola brak!

              Dostrzegam też przedziwną jakąś zależność.
              Otóż w czasach, gdy bywał jeszcze ów kąkol znienawidzony przez „światłą” część
              populacji ludzkiej nie było problemów z klęską urodzajów.
              Obecnie zaś, gdy łany dorodne i wolne od chwasta to w postępie geometrycznym
              przybywa ugorów a ludność parająca się rolnictwem „zapindala” zygzakami po
              całym kraju z przyczepami pełnymi zboża nie wiedząc, co z nim począć.
              I oto sam narzuca się sposób na rozwiązanie problemu nadprodukcji.
              Należy otóż wsiewać chwasty i przywrócić obowiązkowe dostawy!
              A problema znikną jak ręką odjął.

              Jeśli ktokolwiek ma dostęp do nasionek kąkola proszę o przesyłkę! Choćby
              i „mailem” :-)

              Najniższe ukłony!
              Od lat bezskutecznie poszukujący kąkoli M.J.
    • kruszynka24 Re: jak uprawiać marichuanę? 20.12.03, 15:16
      Prowokacja, nie prowokacja - ja tam Kropkę świetnie rozumniem. Kiedyś szukając
      czegoś o roślinkach znalazłam taką stronę "poradnikową", a mój syn mnie
      uświadomił, że jest tego pełno. Jak to jest możliwe, że nikt nic z tym nie
      robi?!!!
      Autentycznie oburzona i zbulwersowana
      Kruszynka
    • envi Re: jak uprawiać marichuanę? 20.12.03, 19:27
      to nie żadna prowokacja:))czas wolny,ogród...tak na serio to miało być o
      marchewce;))
      • kropka Re: jak uprawiać marichuanę? 21.12.03, 02:49
        marchewkę uprawia się tak samo: sie sieje, sie podlewa, sie zbiera, sie je.
        I nie wkurzaj mnie więcej, bo potrafię być strrrrrrrrrraszna!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka