lellapolella
08.08.09, 13:51
...gdy tak zlatują się masowo do moich agastache? Mam wrażenie, że kombinują:
"tak tu fajnie, żarełka w bród, po co latać bógwigdzie, żeby składać jajka?
Wydaje się, że w tym miejscu przyszłosć dzieciarnia będzie miała zapewnioną..."
W ciągu dwóch dni gąsienice obżarły mi calutką nasturcję kanaryjską, a wczoraj
znalazłam czarne, druciaste potwory na brzozie- nawet po zanurzeniu donicy w
rzece nie chciały się odczepić...Coś pełza po bazylii...
Ożeż, a ja tydzień temu posadziłam na karczowisku trzy budleje- kręcę sobie
sznur na szyję?