Piwonie

19.08.09, 20:55
Witam serdecznie
Mam kilka krzaków piwonii, które rosną w jednym miejscu od kilku lat.
Ostatnio sąsiadka mnie nagabuje, aby ściąć liście na wys. ok. 20 cm nad ziemią.
Twierdzi, że tak należy robić pod koniec sierpnia i wtedy piwonie rosną i
kwitną lepiej.
Czy to prawda?

pozdrawiam
    • obrobka_skrawaniem Re: Piwonie 19.08.09, 21:39
      Kiedys pisalam na ten temat na tym forum, poszukaj.
    • ciociaklementyna Re: Piwonie 20.08.09, 00:46
      Mam piwonie od wielu, wielu lat i postępuję z nimi zawsze zgodnie z
      radą, którą otrzymałam wiele, wiele lat temu.
      Liściom i łodygom daję kompletnie zaschnąć, a potem - nie obcinając
      - kładę je na ziemi, co chroni podziemne części przed mrozem.
      Obcinam wszystko (i wyrzucam na kompost) na wiosnę, kiedy pojawiają
      się pierwsze kiełki.
      Piwonie kwitną mi jak oszalałe, czasem wolałabym, żeby było mniej
      kwiatów, bo łamią się i wykładają pod własnym ciężarem, zwłaszcza po
      deszczu.
      ck
      • minniemouse Re: Piwonie 20.08.09, 07:49
        ha? nie wiedzialam :)
        faktycznie w jakims ang, linku 'pisze' ze oprocz piwonii drzewiastej
        ktora gubi liscie na zime, powinno sie obcinac lodygi z liscmi na
        jesieni na ok 3cm - 4 cm na ziemia.

        hmm to moze mi wreszcie zaczna lepiej rosnac :)
        (nie zeby bylo zle ale mogloby byc lepiej)

        a tak przy okazji - mam ochote sobie kupic pewna odmiane piwonii
        ktora ma kwiaty wielkie jak talerze obiadowe. ale qrka jedna
        kosztuje (u nas w Kan.) $60. troche drogo ;)
        moze na wiosne sie skusze. aha, nazwy odmiany nie pamietam - ale sa
        w kolorze zoltym, pomaranczowym, czerwonym.




        Minnie
        • klean Re: Piwonie 20.08.09, 09:44
          Piowonie najczesciej podcinaja ludzie ktorzy nie maja zbyt duzo
          miejsca w ogrodzie.
          Chodzi o to by nie zabieraly swiatla, miejsca itp.
          Jesli macie miejsce w ogrodzie to takie przeswietlania nie sa
          konieczne.
          Liscie piwonii ladnie sie jesienia wybarwiaja sa doskonalym
          kontrastem.
          Ucina sie sie dopiero przed zima gdy pierwsze przymrozki lub
          jesienny wiatr je wytarga.
          Gdybysmy nie przycinali piwonie tez by ladnie rosly tak
          jak w naturze.
          Nikt nie przycina a kwitna, czasami tylko jakis zwierzak sie wytarza
          albo posmakuje badyli.

          Minnie!
          Cena piwoni drzewiastych jest podobna na calym swiecie.
          Te piwonie leciutko osiagaja 150 lat wiec jest to jak gdyby
          inwestycja w przyszlosc:D
    • karo369 Re: Piwonie 20.08.09, 18:24
      Ja muszę w tym roku przesadzić swoje piwonie, więc mam je ściąć
      podczas przesadzania, czy tak jak radzicie zostawić aby same zaschły
      • deerzet Re: Przeprowadzka peonii. W pąsach 20.08.09, 20:20
        Najlepszy czas na migrację jest późnojesienny, kiedy samoistnie
        rośliny u nas wchodzą w spoczynek.
        Jeśli z przyczyn podobnych do remontów "horpynopodobnych", muszą w
        środku sezonu być rośliny migrowane, to przecież nic trudnego zwołać
        kilku chłopa, obkopaną z zapasem kępę w inny, nawet czasowy,
        dołek mogą oni przenieść - nadziewając ją w kilku na widły
        hamerykanki.
        Bryłę korzeniową owijać można w mocne ażurowe worki i obwiązać
        opasując tak mocno.
        Czyniliśmy tak u nas już nie raz, sapiąć nieco w pąsach - dla
        ulżenia przesuwając tę dużą kępę na jakiejś mocnej plandece czy
        grubej folii.
        Perfekcjoniści zaznaczają na krzewie nawet północny kierunek, by nic
        roślinie nie zaszkodzić :-))

        Są też przecież - przy możliwości wjazdu na placyk przypeoniowy -
        różnego typu ładowarki czołowe i koparkopodobne - oneż mogą cenny
        poprababciny krzew, a nawet drzewo - w nową lolkalizację zmigrować.
        Acz samo obkopanie uprzednie krzewu w rowek, z zapasem ziemi na
        korzeniach - warto zrobić zręcznie ręcznie.

        Mnie, mięśniakowi w pąsach, nieposiadającemu peonii ni piwonii,
        radzić w sprawie ścinania nie wypada.
        Pań rad posłucham, kiej ją posadzę.

        Serdecznie {Karę} pozdrawia
        D.Er.Z.
        • minniemouse Re: Przeprowadzka peonii. W pąsach 20.08.09, 23:17
          hej, ta piwonia z wielkimi kwiatami to nie piwonia drzewiasta to
          inny gatunek, krzyzowka, niestety nie pamietam jaki, i nawet
          guglowanie nie bardzo odswiezylo mi pamiec
          ale moze to byc Itoh hybrid

          www.whiteflowerfarm.com/35526-product.html
          MOZE, nie jestem pewna, wiem tylko tyle ze srednica kwiatow osiaga z
          latwoscia 30cm.

          Piwonie drzewiaste mozna kupic juz a trzy dychy :)
          juz oczkuje na biala :)

          Minnie
    • karo369 Re: Piwonie 20.08.09, 23:19
      Serdeczne dzięki za podpowiedź, że mnie nie przyszedł taki sposób
      przesadzania do głowy. Czerwone lica mam...ze wsydu :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja