Dodaj do ulubionych

Specjalistki na pomoc

02.09.09, 12:38
Poniżej zdjęcia liści orzecha włoskiego, który coś zżera, orzech mieszka na
wsi daleko od chemii i cywilizacji, jakieś sugestie i rady?


img140.imageshack.us/img140/7026/p1040330.jpg
img168.imageshack.us/img168/5819/p1040328.jpg
img140.imageshack.us/img140/1085/p1040329b.jpg
Obserwuj wątek
    • yoma Re: Specjalistki na pomoc 03.09.09, 16:32
      Gdzieś chyba widziałam opis takiej choroby niedawno, jaśli to było w Działkowcu,
      to ci znajdę.
      • lellapolella Re: Specjalistki na pomoc 03.09.09, 17:34
        sprawdzałam w grubaśnej encyklopedii, nie piszą o żadnych szkodnikach,
        wymieniają za to czarną plamistość liści orzecha włoskiego i brunatną plamistość
        liści o.w. Wyguglaj i sprawdź- może to któraś z nich?
        • yoma Re: Specjalistki na pomoc 03.09.09, 18:18
          Antraknoza, najczęściej spotykana choroba takowego. Plamy żółte przechodzące
          szybko w brunatne, na orzechach wypukłe (skupiska zarodników). Choroba grzybowa,
          groźna. Usuwać porażone i opadłe liście, ewentualnie także pędy, oraz pryskać
          Miedzianem.
          • yoma Re: Specjalistki na pomoc 03.09.09, 18:20
            A przepraszam, ślepa komenda

            toż to nie plamy, tylko faktycznie jakieś wyżarte. Czosnkiem go! :)
            • wadera3 Hurtowo 04.09.09, 17:54
              Dzięki za odpowiedzi, zacznę od czosnku:)
              Pewnie skończę miedzianem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka