Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Finał US Open: Roger Federer gra z Juanem Marti...

    IP: *.nova-corp.com 14.09.09, 21:48
    Czy skundlony Onet nie zauwazyl ze w finale kobiet grala POLKA.
    Nie tylo przyznala sie do polskiego pochodzenia ale pozdrowila po
    polsku Polakow.
    Obserwuj wątek
      • Gość: czytelnik Finał US Open: Roger Federer gra z Juanem Marti... IP: *.usask.ca 14.09.09, 21:59
        Gdyby przemowila w idisz to by zaraz napisali
      • Gość: hmmm Re: Finał US Open: Roger Federer gra z Juanem Mar IP: 80.50.133.* 14.09.09, 23:08
        Ferdek Go rozjedzie!!!
      • Gość: Ziggy GEMY! IP: 188.33.97.* 14.09.09, 23:55
        Ludzie, jest różnica pomiędzy punktem i gemem, a dla was to jedno i to samo. Można by poprosić kogoś kompetentnego do komputera???
        • Gość: fan GEMY ! IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.09, 00:00
          GEMY GEMY GEMY !!

          Dajcie kogoś kompetentniejszego do relacji !
      • adam81w Zawsze mi się niedobrze robi jak widzę tego wielki 14.09.09, 23:56
        ego Federera. Nigdy go nie lubiłem ani nie polubię. Nie jest sympatyczny, nie
        jest Samprasem, Agassim, Beckerem. Odbija tą piłkę jak robot. Jest to dziwne
        bo np. jak jakiś klub w kółko wygrywa np. MP to mnie to nie nudzi a Federer
        nudzi mnie nieziemsko.

        Nie wiem kim jest Del Potro ale życzę mu zwycięstwa.
        • jan_stereo Re: Zawsze mi się niedobrze robi jak widzę tego w 15.09.09, 00:09
          Bardzo podobnie widze Federera, jego grzecznosc jest udawana, czy
          tez raczej sztuczna, taki Roddick bije go w tym elemencie na glowe,
          a u pozostalych wymienienionych powyzej, tez widac, ze mowia to, co
          czuja, a nie to, co powinno dobrze zabrzmiec. Naturalnie cenie
          opanowanie Szwajcara (chociaz jak mu nie szlo widac bylo ze szlag go
          trafia) i jego osiagniecia ale mnie on nie ujmuje swoja osoba w
          najmniejszym stopniu, a najbardziej lubie tych graczy, co mu sie nie
          klaniaja w pas, jak takowego Nadala.

          Tez bede trzymal kciuki za del Potro, chociaz chlopak wydaje sie nie
          grac jeszcze az tak stabilnie i pewnie na wysokim poziomie by na
          niego stawiac w tym pojedynku.
          • Gość: Jojo Re: Zawsze mi się niedobrze robi jak widzę tego w IP: *.dip.t-dialin.net 15.09.09, 00:39
            panowie-laicy, Bjorna Borga tez nienawidzono a stal sie legenda.
            Radze zajac sie cymbergajem.
            • jan_stereo Re: Zawsze mi się niedobrze robi jak widzę tego w 15.09.09, 10:00
              Gość portalu: Jojo napisał(a):

              > panowie-laicy, Bjorna Borga tez nienawidzono a stal sie legenda.
              > Radze zajac sie cymbergajem.

              alez Fedka przeciez wszyscy kochaja, nie rozumiem tego porownania.
        • Gość: q Re: Zawsze mi się niedobrze robi jak widzę tego w IP: 94.254.159.* 15.09.09, 09:14
          Piłkę jak robot odbija raczej Nadal, choć robi to genialnie. Federer raczej robi to z gracją, chociaż jest perfekcyjny. Ja osobiście bardzo go lubię.
      • Gość: hmmm Finał US Open na żywo: Roger Federer gra z Juan... IP: *.tktelekom.pl 15.09.09, 00:18
        jeśli piszecie, że Federer jest nudny, to chyba rzeczywiście nie widzieliście
        nigdy, jak gra Del Potro...

        Del Potro jest niesamowicie regularny, ale w jego grze nie ma tego błysku, co
        u Federera. Choć pewnie kiedyś zdetronizuje Rogera (ale jeszcze nie dziś).

        ----
        kultowy.blog.pl
        • Gość: Z Ameryki Re: Finał US Open na żywo: Roger Federer gra z Ju IP: *.hsd1.md.comcast.net 15.09.09, 03:25
          Wiec stalo sie...pol godziny temu, lub wiecej Federer zostal
          zdetronizowany. Niebiosom niech beda dzieki. A ja wracam do meczu
          pomiedzy Bills and Patriots.Na razie wygrywaja Bills 17 - 10.
      • Gość: Jagiellonia Fan Finał US Open na żywo: Roger Federer gra z Juan... IP: 87.204.10.* 15.09.09, 00:27
        Piszecie na stronie Gazeta.pl "Fantastyczna walka w finale US Open".

        Chyba was pogielo, slaby poziom, bez historii, Federer sie rozluznil, bo
        byloby inaczej 6:3, 6:3...

        • Gość: hotaru tomoe Re: Finał US Open na żywo: Roger Federer gra z Ju IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 00:52
          zgadzam się. Nie wiem kto prowadzi tę relację, ale z całą pewnością o tenisie
          wie niewiele. Mecz nudny, Federer stracił koncentrację, a del Potro wygląda dla
          mnie jak neandertalczyk i nie mogę na niego patrzeć, przykro mi, ale tak jest.
          Co do jego gry, to mogę powiedzieć, że jak dotąd ma więcej szczęścia niż rozumu.
      • nommosz_bola Go DelPo! 15.09.09, 00:57
        Federer ostatnio przyzwyczaił się do tego, że nikt nie jest w stanie zmusić go
        do większego wysiłku, przetestować w trudnym meczu. I nauczył się odwalać
        robotę, trochę to bez życia jest. Ale jak coś dzieje to się w nim gotuje, jak
        przy tym challengeu DelPo po 10 sekundach. Oby więcej rzeczy wyprowadziło go
        dzisiaj z równowagi a przynajmniej jeszcze jeden set dla Del Potro. Szkoda
        tylko tych 2 piłek na 3 seta. FOCUS Del Po! Możesz pojechać swojego idola ;)
        • Gość: nommosz_bola Re: Go DelPo! IP: 65.49.2.* 15.09.09, 02:41
          Nic dodać nic ująć! Gratuluje i zazdroszczę! Oto jak spełniają się sny...
        • Gość: MAX Re: Go DelPo! IP: *.dhcp.oxfr.ma.charter.com 15.09.09, 02:47
          ZNASZ SIE NA TENISIE JAK PROSIE NA GWIAZDACH
      • Gość: Poznaniak Finał US Open na żywo: Roger Federer gra z Juan... IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.09, 02:28
        super końcówka
      • Gość: jakuboboe US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federer ... IP: *.toya.net.pl 15.09.09, 02:32
        Urocza pomyłka w komentarzu na 0:3 w piątym secie. Dwa niewymuszone
        błędy w sezonie :):) Piękne
        • beatrix13 świetny mecz 15.09.09, 02:37
          choć moim idolem Roger Federer to kibicowałam Del Potro, który ujął
          grą bez kompleksów, walecznością, skromnością


          noc nieprzespana,ale warta tego
      • Gość: SF Re: Finał US Open: Roger Federer gra z Juanem Mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 02:36
        I znowu chrzanienie na głównej stronie gazeta.pl, że szóstka turniejowa
        wygrywająca z jedynką to sensacja. To co, Federer jest zupełnie nie do pokonania
        i każda jego porażka to dla was sensacja?
      • Gość: Grzegorz No i do 3 przed TV ale warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 02:52
        Świtny mecz, emocje, walka, już wszyscy (u mnie w domu) po pierwszym
        secie widzieli Federera wygrywającego 3:0 i poszli spać!
        Brawo Del Potro! Jesteś wielki!
      • Gość: Ewunia28 jaka sensacja? IP: *.ghnet.pl 15.09.09, 03:03
        Przecież można było podejrzewać, że Roger tego nie wygra. Młody na fali i
        Mistrz- Ojciec, który w tym roku wygrał to, co najbardziej chciał i w życiu i
        na korcie. To człowiek nie cyborg. Poza tym dla tenisa super:-)
        Ja jako miłośniczka Feda, cieszę się, że del Potro wygrał. Że właśnie Jemu się
        udało, nie Novakowi, nie Murrayowi- lecz własnie JM. Bo w sumie, nikt tak
        bardzo na Niego nie stawiał.
        Super.
        A Ty Rog- pieluchy przewijać i trening wydolnościowy wdrożyć. Bo siły już nie
        te:-)
        • Gość: allen iverson Niespodzianka na pewno ale nie sensacja IP: *.dyn.versateladsl.be 15.09.09, 08:18
          Federer gral jak za najlepszych lat, zreszta jego najlepsze lata sa
          TERAZ!!! Do Del Potro zagral turniej marzenie, mecz z Ciliciem,
          Nadalem i Fredem to byl kosmiczny tenis. Finalisci sie zmieniaja:
          Nadal, Djokovic, Soderling, Gonzalez, Murray, Del Potro, a Fred caly
          czas na szczycie...
          ps. milaem del potro za 3,70 w unibecie ale mi sie baseball zwalil,
          cholerka
          • Gość: Kosa Re: Niespodzianka na pewno ale nie sensacja IP: *.centertel.pl 15.09.09, 08:44
            Gość portalu: allen iverson napisał(a):

            > Federer gral jak za najlepszych lat, zreszta jego najlepsze lata sa
            > TERAZ!!! Do Del Potro zagral turniej marzenie, mecz z Ciliciem,
            > Nadalem i Fredem to byl kosmiczny tenis. Finalisci sie zmieniaja:
            > Nadal, Djokovic, Soderling, Gonzalez, Murray, Del Potro, a Fred caly
            > czas na szczycie...


            Wszystko prawda co napisałeś, tylko jedna poprawka. W finale
            Del Potro grał znacznie(30%) słabiej niż z Ciliciem a szczególnie z Nadalem gdzie zagrał tenis z innej niedostepnej nawet dla Federera planety, to był tenisowy Usian Bolt. Z Federerem przez 2 sety grał bojaźliwie na przerzut(kto mu wymyślił taką taktykę?!)a on potrzebuje od razu ostro, żeby wejść w odpowiedni rytm. Tak było i z Nadalem i z Ciliciem z którym musiał poświęcić jeden set by wejść w uderzenie. Z Federerem w zasadzie od 3 seta zaczął grać ryzykownie ale tego wcześniejszego rytmu do końca nie złapał.
            Cały czas był spięty świadomość szansy robi swoje. Żałuję, że nie doszło do meczu Federer Nadal, bo Nadal z meczu na mecz prezentował się coraz lepiej. Ze starym rywalem byłby bardzo ciekawy mecz.
            Z Del Potro w formie z meczu z Nadalem nikt "nie ma prawa" wygrać nawet jednego seta.
            Pzdr.
      • Gość: user US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federer ... IP: *.hsd1.nj.comcast.net 15.09.09, 03:34
        Ciesze sie ze wreszcie znalazl sie pogromca Federera,wkoncu ile mozn a
        patrzec na to, jak federer wciaz wygrywa.
        • Gość: MACIEJ Niespodzianka dla Amatorow tenisa! IP: *.ny325.east.verizon.net 15.09.09, 05:45
          forum.gazeta.pl/forum/w,1041,99523085,100222144,Wrocmy_do_proroczych_slow_fachowca_.html
      • Gość: Sampras US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federer ... IP: 92.43.8.* 15.09.09, 05:47
        Czy ktos zauwazyl jak ta slabizna Federer co chwila obiega swoj beckhand zeby
        ylko uderzyc forhendem???Czy tak zachowuje sie mistrz?Caly czas ta sama
        schematyczna gra, kazdy juz go powoli rozczytuje.Ciagle te nic nie dajace
        slicy beckhandowe, ktore tylko prowokuja do mocnych passing shotow...Jedynie
        solidny serwis go ratuje i czasami jakies dobre zagranie z forhendu.Dla mnie
        Federer powinien odejsc bo porazek bedzie przybywac z kazdym nastepnym
        miesiacem...Mozecie sie ze mną nie zgodzic ale Sampras pozostanie dla mnie
        tenisista wszechczasow, a Del Potro ma wszelkie zadatki by go pobic. Tylko
        musi popracowac nad psychika
        • Gość: bman Re: US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federe IP: *.hsd1.il.comcast.net 15.09.09, 07:57
          Ja zauwazylem, ze jestes przyglupem. Przypadkowo, obiegajac backhand
          (tak sie pisze, mlocie jak sie silisz na angielski z pierwszej klasy
          podstawowej spod Rzeszowa), Federer wygral 6 US Open i 15 Grand
          Slamow.
          Nawet sie nie chce komentowac reszty tych dyletanckich opinii
          cwiercinteligenta. Wstawaj do roboty, lopata (nie rakieta) czeka.
          • Gość: gość 222 Re: US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federe IP: 95.108.23.* 15.09.09, 09:08
            Nie ma to jak wpis na poziomie 150% inteligenta
      • Gość: v US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federer ... IP: *.st.vc.shawcable.net 15.09.09, 06:27
        Zastanawiam sie czy przypadkiem wszystkie informacje w Gazecie sa
        tak wiarygodne jak podany na wstepie wynik meczu.
        Inna rzecz, ze setow bylo piec i trudno od skryby wymagac by mu sie
        nie pomylilo. Najwyzszy czas, przeczytac co sie napisalo zanim
        pojdzie to w swiat.
      • Gość: A. US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federer ... IP: *.chello.pl 15.09.09, 07:45
        o kurde. Przy końcówce 2giego seta, tak koło północy, tak mnie na
        ziewanie wzięło że w końcu pomyślałam że szkoda oglądać bo F. go
        pyknie 6:0 w
        trzecim i po meczu.....
        Koniecznie muszę obejrzeć powtórkę!!!
        • Gość: Kirkor Re: US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 09:18
          Kibicuje RF, ale nie zasłużył na zwycięstwo, za brak profesjonalnego podejścia w
          2 secie. To się zemściło. Jak można mieć na tapecie gościa i tak mu odpuścić?
          Przecież przy 2-0 w setach Potro, by już nie pograł.
          A tak odbudował się i uwierzył, że coś można zdziałać.
      • Gość: dsf Oj... nie bardzo zachowywał się Pan del Potro... IP: 213.17.170.* 15.09.09, 09:19
        Odstawił kilka niezłych numerów.
        1) zgłosił challenge gdy praktycznie obaj już siedzieli na
        krzesełkach (piłka uznana za dobrą) - Federer był naprawdę oburzony,
        bo to niezgodne z zasadami (sędzia sprawiał wrażenie stronniczego).
        2) wymusił na sędzim powtórkę pierwszego serwisu po bardzo
        nietypowej sytuacji - ktoś z trybun krzyknął: "aut", Federer stanął,
        a potem nie mając wyboru poprosił o challenge serwisu i...
        faktycznie był aut :)
      • Gość: jaro WIELKI ROGER IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 09:20
        walczył dzielnie, jak na wielkiego mistrza przystało. Dziś to Del
        Potro był minimalnie lepszy, miał nieco szczęścia w kilku kluczowych
        momentach, ale przede wszystkim Rogerowi przytrafił się jedyny chyba
        taki dzień w karierze, gdzie serwis kompletnie mu nie działał. A
        mimo to, mimo tak wielkiej przeciwności i konieczności gry bez
        kluczowego na twardej nawierzchi elementu, walczył zażarcie do
        końca - po tym poznaje się prawdziwych wybitnych mistrzów.
      • Gość: FED_FAN US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federer ... IP: *.ip.jarsat.pl 15.09.09, 10:29
        Gratulacje dla DP. Zagrał naprawdę dobry turniej i w finale wygrał zasłużenie.
        Nie zmienia to jednak faktu, że w finale to dyspozycja Federera zadecydowała o
        jego zwycięstwie. Mam na myśli serwis szwajcara. Nie zagrał tym elementem
        dobrze (na swoim poziomie) w ani jednym secie (Bardzo słaby procent trafionego
        pierwszego serwisu dodatkowo w secie czwartym przegrał tie break'a, przez to
        że w pierwszym punkcie popełnił podwójny błąd serwisowy, a w całym meczu miał
        ich chyba 11!!!). Moim zdaniem ten właśnie element miał większy wpływ na jego
        porażkę niż nawet pozwolenie się dogonić w secie drugim i danie wiary DP., że
        może jeszcze coś w tym finale zdziałać. Ktoś już na tym forum zauważył też
        nieładne zachowanie DP, kiedy to po kilkunastu sekundach, gdy Fed już usiadł
        wygodnie na krzesełku po wygraniu gema, wziął sobie challenge (moim zdaniem
        celowo, żeby zdenerwować Feda) i gdy się kłócił po autowym serwisie w tie
        breaku czwartego seta (sytuacja, gdy ktoś z publiczności krzyknął aut i Fed
        stanął). Nie było tam zbyt wiele klasy. pozdrawiam
        • Gość: Kosa Re: mów prawdę IP: *.centertel.pl 15.09.09, 10:56
          i gdy się kłócił po autowym serwisie w tie
          > breaku czwartego seta (sytuacja, gdy ktoś z publiczności krzyknął aut i Fed
          > stanął). Nie było tam zbyt wiele klasy. pozdrawiam

          Czyjej klasy nie było? Kibic krzyknął aut po as serwisie.
          Następnie była ponad minutowa dyskusja obu panów i na
          koniec Fed sobie przypomniał(?)...że może sprawdzić czy był
          aut biorąc challenge...i był aut! Po co było tyle się
          kłócić. Chyba Federer ma więcej doświadczenia w grze w
          finałach?! To tak tytułem sprostowania. Atmosfera meczu
          i po meczu była bardzo dobra. Federer ocenił swoją grę
          jako bardzo dobrą i bez emocji szczerze pogratulował
          rywalowi.
          • Gość: FAN_FED Re: mów prawdę IP: *.ip.jarsat.pl 15.09.09, 11:05
            serwis był autowy co się okazało po challengu ale DP zaczął się wtedy kłócić, że
            to za długo trwało itd.. Szkoda, że sobie nie przypomniał gdy sam po kilkunastu
            sekundach prosił o challenge, który został mu przyznany podczas jednego z gemow
            serwisowych Feda. Różnica w tych dwóch przypadkach była jednak znacząca bo
            Federer nie miał zamiaru kwestionować serwosu DP tylko miał pretensje, że ktoś z
            trybun krzyknął aut. Co by mu miało dać branie od razu challengu?? Przestał grać
            bo usłyszał aut, a nie dla tego że myślał, że jest aut. Poza tym po co sędzia
            się zgodził na challenge w tamtym momencie skoro mimo autu i tak pozwolił DP
            rozegrać pierwszy serwis?? Bardzo duża niekonsekwencja arbitra ale DP też nie
            zachował się honorowo bo aut był i krzyk z trybun też był.
            • Gość: FED_FAN Re: mów prawdę IP: *.ip.jarsat.pl 15.09.09, 11:07
              aha i to nie był as serwis bo Fed przebił piłkę, a potem stanął więc "mów
              prawdę" proszę
      • Gość: rerer Szkoda... szacunek dla Del Potro IP: *.icpnet.pl 15.09.09, 11:14
        Niestety Federer wielokrotnie grał straszną padlinę, taką jak wtedy, kiedy
        kompletnie się sypał psychicznie z Nadalem. Te niczym nie wymuszone
        gigantyczne auty aż raziły, naprawdę momentami żal było patrzeć. Z drugiej
        strony Del Potro pokazał klasę - odprawił z kwitkiem Nadala, Federera...
        lepiej udowodnić swojego wejścia na szczyt to już się chyba nie da ;)
        Niemniej, szkoda że nie udało się Rogerowi umocnić swojej legendy, bo ten mecz
        pokazał, że będzie coraz trudniej - pojawiają się nowi groźni, a siły już nie
        te. Poza tym trzeba to jasno powiedzieć - największym i najtrudniejszym
        przeciwnikiem Federera jest on sam, wszystkie te finały szlema, które
        przegrywał z Nadalem i teraz z DP, przegrał w swojej głowie. Nie grał tego co
        potrafił, mógł i co powinien był grać.


        A teraz czekamy na AO ;)
      • forumowicz_pospolity Re: Finał US Open: Roger Federer gra z Juanem Mar 15.09.09, 11:18
        oglądałem połowę (drugą połowe zeby nie było)
        i jak dla mnie warto było

        kawał wielkiego tenisa momentami, i to z obu stron
        Fedowi nie siedział za bardzo serwis, ale poza tym grał bardzo dobrze
        del Potro, fenomenalna regularność, i wielka odporność psychiczna,
        po tym jak pokpił w koncowce trzeciego potrafił naprawde w czwartym
        pokazac psychike godna mistrza (tenisisci z talentem ale bez jaj typu Haas czy
        Acasuso juz by osiem razy zdazyli spasowac) i w piaty set wszedł z przewaga
        psychologiczna nad Fedem której nie oddał, widac było ze to Fedowi zaczynają
        kolana mieknąć

        ale widowisko bardzo dobre, komentarz na ES troche słaby, no i kibole
        na trybunach też przesadzali(choć oko mają dobre;))
      • jan_stereo US Open: Sensacja w Nowym Jorku! Roger Federer ... 15.09.09, 12:21
        To ja napisze w stylu fanow Federera, del Potro gral dobrze ale
        widac, ze nie byl w najlepszej dyspozycji jak w poprzednim meczu z
        Nadalem, a mimo to potrafil ograc Szwajcara. Rozpoczynajacego
        pojedynek seta przegral w glowie,w koncu to pierwszy jego final, no
        i te emocje, jak juz nad nimi zapanowal to szlo duzo lepiej. W 3-cim
        secie Szwajcarowi sprzyjalo troche szczescie i go wygral, ale del
        Potro sie nie poddal, twardziel z niego, i pokazal, ze nie spasuje w
        dalszej czesci i tak tez uczynil. Oby w przyszlosci jego talent sie
        rozwijal wartko, wowczas powinien wygrywac z duzo wiekszym luzem i
        swoboda,ktora tak lubia liczani kibicie tenisa.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka