Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:03
    został źle zamknięty i źle zweryfikowany. to tak jakby sąd po złapaniu
    mordercy powiedział że go nie skaże bo w pierwszym procesie po dochodzeniu
    owego sprawcy nie było na ławie oskarżonych i zamknięto sprawę z powodu
    nieustalenia sprawcy.
    f1 to sport dla dorosłych dzieci i takie mało poważne reguły obowiązują w tym
    sporcie. dziecinada po prostu. przypominam że nawet pzpn w 93 r unieważnił
    mistrzostwo po tym jak udowodniono że ostatnia kolejka była sprzedana
    Obserwuj wątek
      • Gość: Jerry Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: 212.160.138.* 02.10.09, 13:18
        PZPN niczego nie UDOWODNIŁ. Nie było żadnych, ale to zadnych dowodów
        oprócz słynnego "cała Polska widziała", co też było kłamstwem bo
        mecze te nie były transmitowane. Oczywiście, ze można domniemywać,
        że "coś było na rzeczy" ale przypominam, w państwie prawa ważne są
        dowody a nie odczucia. A dopóki nic się nie udowodni - jest się
        jedynie oskarżonym a nie winnym.
        PZPN a w zasadzie jego tzw. "teren" po prostu wykorzystał pretekst
        aby przywalic znienawidzonej Legii Warszawa - dla nich
        kwintesencji "wasiafki".
        • Gość: lol Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:28
          widze, ze was leglonistow, to ciagle boli ;) i dobrze.. a najlepsze to wasze
          kwiczenie na pzpn, ktorego jestescie pupilkami.. cioty :)
          • Gość: niefikajmasa MASA - no i co z tego - Hamilton jest Anglikiem IP: 62.173.80.* 02.10.09, 13:44
            nie moze byc tak zeby w sporcie zdominowyany przez Anglikow jakis
            tam ktos z kraju trzeciego swiata mial jakies sapy !!!
            • Gość: Damon Hill Re: MASA - no i co z tego - Hamilton jest Angliki IP: *.nplay.net.pl 02.10.09, 14:28
              regulamin jest regulaminem - Ferrari mogło protestować po GP Singapuru, mogło
              prostestować po GP Brazylii - ale nie zrobili tego więc wyniki zostały
              zatwierdzone i choćby teraz się okazało, że Hamilton miał nieregulaminowy bolid
              - nic juz nie można zrobić z tym fantem...

              minął po prostu termin i nie można zmienić wyników bo są oficjalne...


              a co do faktu narodowościowego - wątpię by miał znaczenie - moim zdaniem
              Hamilton w 2008 był lepszy i zasłużył na MŚ (choć w tym sezonie żaden z
              kierowców nie zasłużył na mistrza tak naprawdę) - mówię to choć nie przepadam za
              Lewisem ;)
              • Gość: ccccc Re: MASA - no i co z tego - Hamilton jest Angliki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:38
                > regulamin jest regulaminem - Ferrari mogło protestować po GP Singapuru, mogło
                > prostestować po GP Brazylii - ale nie zrobili tego więc wyniki zostały
                > zatwierdzone i choćby teraz się okazało, że Hamilton miał nieregulaminowy bolid
                > - nic juz nie można zrobić z tym fantem...

                lol... gdzie tu logika? protestować przeciw czemu i komu skoro wtedy nikt nie
                wiedział co się stalo. teraz wiadomo - są zeznania i nie rozumiem problemu -
                wyścig powinien być anulowany i tyle
                • Gość: Damon Hill Re: MASA - no i co z tego - Hamilton jest Angliki IP: *.nplay.net.pl 02.10.09, 16:32
                  dziwne, ja się domyślałem, Massa się domyślał i dużo innych osób się domyślało...

                  a głównym argumentem nie są zeznania bo Piquet nie jest wiarygodny, ale
                  telemetria - a ta nie pojawiła się rok po wyścigu tylko była dostępna...


                  sorry misiu ale tak jak w piłce nożnej nie można zmienić decyzji sędziego tak
                  samo nie można zmienić decyzji sędziów w F1 - jest termin na odwołania po
                  wyścigach i po zakończeniu sezonu i potem już nie można nic z tym zrobić... to
                  nie ja wymyśliłem ale tak po prostu jest :)

                  i ja też bym wolał, żeby zawsze wygrywał najlepszy a nie ten co kombinuje (wtedy
                  np. Michael Schumacher nie miałby 7 tytułów MŚ ;p) ale jest jak jest i nic na to
                  nie poradzimy...



                  a jeżeli chodzi o Massę, że niby "zabrano" mu tytuł to czemu w takim razie
                  chcecie karać Hamiltona?? był lepszy od Massy, w GP Singapuru dojechał na podium
                  (a Massa gdzieś się pogubił) więc czemu to on ma być ukarany? przecież uczciwie
                  jechał i pokonał Massę na trasie wyścigu??

                  gdyby anulować wyniki GP Singapuru czyli pozbawić Alonso zwycięstwa to wygrałby
                  Rosberg przed Hamiltonem - więc Massa nei tylko by nic nie zyskał, ale by
                  przegrał mistrzostwa 3ma a nie 1nym punktem!!!


                  więc nei wiem o co się plują tutaj wszyscy - użyjcie mózgów, potem piszcie te
                  swoje bzdury na tym forum może oK?
                  • Gość: Blackmagic Re: MASA - no i co z tego - Hamilton jest Angliki IP: *.bph.pl 02.10.09, 16:53
                    Wydaje mi się, że Massie chodzi o to, aby anulować cały wyścig
                    (takie jakby non contest) bo zagrywka Renault wypaczyła cały wyścig.
                    I wtedy Hamilton przegrałby na koniec sezonu o 5 pkt. z Massą.
                    Oczywiście to mżonki ale zawsze warto publicznie pomarudzić (tak
                    samo jak Argentyna proponowała odwołanie mundialu w Korei/Japonii po
                    tym jak się skompromutowała)
                    • Gość: blackmagic Re: MASA - no i co z tego - Hamilton jest Angliki IP: *.bph.pl 02.10.09, 16:55
                      Ups... Bardzo przepraszam za okrutne pogwałcenie ortografii. Palę
                      się ze wstydu.
            • Gość: 8oljgkljkl Re: MASA - no i co z tego - Hamilton jest Angliki IP: *.chello.pl 02.10.09, 14:29
              ten ktos buraku jezdzi w najslynniejszej stajni f1
        • Gość: nowlasnie Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:51
          Poza tym w Widzewie była zamieszana w korupcję tylko jedna osoba, a
          w Koronie prawie cały klub, więc żale Massy są trochę nie na miejscu
      • Gość: Master Nie płacz lalusiu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:41
        Tytuł przegrałeś na własne życzenie.
      • Gość: lary F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: 85.128.102.* 02.10.09, 13:49
        Chyba kpi sobie facet!!! Renaul ukradlo tytul? Zrobil to on sam i jego
        mechanicy mechanicy!!! Ile zabraklo do mistrzostwa Massie? Jednego punktu! A w
        Singapurze mialby go na bank, gdyby nie wyjazd z pit stopu z rura do
        tankowania w bolidzie. Brazylijczyk stracil tam prawie minute wiec niech nie
        pieprzy glupot. Stracil go na wlasne zyczenie...
      • Gość: znawca tematu F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.chello.pl 02.10.09, 13:49
        Massa to cienias i tchórz który boi się że cały mózg mu przez dziurkę w
        czaszce wyparuje.
        • Gość: LeonFR Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 13:55
          Jakby oglądał "Włatców Much" to wiedziałby że przez dziurkę w czaszce mózg może
          co najwyżej wypaść, ale da się go włożyć ponownie :))
          • Gość: Wielki.Shit Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: 195.182.52.* 02.10.09, 14:30
            Gość portalu: LeonFR napisał(a):

            > Jakby oglądał "Włatców Much" to wiedziałby że przez dziurkę w
            czaszce mózg może
            > co najwyżej wypaść, ale da się go włożyć ponownie :))

            Co wy widzicie w tym gooownianym serialu? Przeciez to żałosna bajka
            jest.
      • Gość: pazdzioch F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.devs.futuro.pl 02.10.09, 13:49
        no i co chcialby dostac tytul przy zielonym stoliczku??? Co za cienias. Hamilton nie byl w to zamieszany, wiec byli w takiej samej sytuacji. Trzeba bylo nie jezdzic z wezem od paliwa to by szybciej dojechal.

        Swoja droga szykuje sie ciekawa sytuacja w Ferrari, bo Alonso jest bardzo za Briatore (nawet cos mu tam dedykowal w czasie ostatniego GP), a Massa jest bardzo przeciw. Na pewno bedzie miedzy nimi "szorstka przyjazn" hehee
        • Gość: Pawełek Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: 91.208.10.* 02.10.09, 14:10
          oj, durny Filipku, żenadę uprawiasz. Tutuł przegrałeś na własne
          życzenie wraz ze swoją "bystrą" załogą.
          Durnowate są te twoje wypowiedzi, chyba, że prasa sama sobie te
          bzdetu wymyśliła...czego nie wykluczam
      • dialog Massa, ciesz się, że nie jesteś polskim piłkarzem 02.10.09, 13:55
        Wtedy chyba przyszłoby Ci popaść w ciężką depresję pod wpływem świadomości, ile
        razy cię oszukano i nie anulowano wyników.
      • Gość: gość F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:11
        ciekawe jak Mu się będzie teraz jeździło z Alonso w jednej grupie???
      • Gość: edwin Chyba ten wypadek był poważniejszy niż się wydaje IP: *.unregistered.net.exatel.pl 02.10.09, 14:19
        Proponuje powtórzyć badania a na miejsce Massy jednak zakontraktować
        kogoś, chocby Kubicę.
      • Gość: men I ma rację. Należało anulować wyniki wyścigu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:22
        I ma rację. Należało anulować wyniki wyścigu
        • Gość: Damon Hill taaaaa IP: *.nplay.net.pl 02.10.09, 14:24
          ciekawe, czy jakby dojechał siódmy i dzięki tym 2pkt zdobył MŚ to też by chciał
          anulować wyniki???



          jasne ;)
          • Gość: aaaaaa Re: taaaaa IP: *.c194.msk.pl 03.10.09, 05:20
            Gość portalu: Damon Hill napisał(a):

            > ciekawe, czy jakby dojechał siódmy i dzięki tym 2pkt zdobył MŚ to też by chciał
            > anulować wyniki???

            malo wiesz, ciolku :-(
            Hamilton stracilby 6 pkt bo byl wtedy 3 i tez Massa bylby wygral
            • Gość: DH Re: taaaaa IP: *.nplay.net.pl 03.10.09, 16:49
              > malo wiesz, ciolku :-(
              > Hamilton stracilby 6 pkt bo byl wtedy 3 i tez Massa bylby wygral


              no i myślisz teraz jako MŚ by płakał, że go wtedy oszukali? nie płakałby że to
              było nie fair itd

              niestety Massa jest zwykłym płaczkiem (który nie pamięta choćby jak sędziowie
              podarowali mu wygraną w Belgii) niegodnym jeżdżenia w Ferrari i niegodnym tytułu
              MŚ - i mam nadzieję te jego wicemistrzostwo z 2008 to będzie max co osiągnie w F1 ;)
        • pak4 Re: I ma rację. Należało anulować wyniki wyścigu 02.10.09, 14:40
          To jest i sport. I biznes. Tydzień po można by może anluwać wynik. Ale nie rok po. Zawodnicy i zespoły muszą wiedzieć na czym stoją przed kolejnymi wyścigami. A już na pewno przed początkiem nowego sezonu. Anulowanie za dużo kosztuje...
      • Gość: Damon Hill Masa bredzi, jeszcze chyba nie doszedł do siebie.. IP: *.nplay.net.pl 02.10.09, 14:24
        uraz głowy jednak poważniejszy niż myślałem...

        Felipe ma chyba ciężką amnezję skoro zapomniał, że to nie przez Renault
        wyjechał z boksu w Singapurze z wężem od tankowania, że to nie przez Renault
        kręcił bączki na Silverstone, nie przez Renault rozbijał się w pierwszych
        wyścigach sezonu po szkolnych błędach...

        nie przez Renault nie wytrzymywał presji walki o MŚ i popełniał głupie błędy w
        co drugim wyścigu... i to nie przez Renault jego zespół popełniał błędy a
        bolid się psuł...


        prawda jest taka, że miał najlepszy bolid w stawce i momentami sporo szczęścia
        (kiedy np. Raikkonen jechał po pewną wygraną i miał awarię - to Kimi był wtedy
        na topie i on mógł być MŚ w 2008 roku ale seria awarii i pecha wybiła go z
        rytmu i zaczął przegrywać z Felipe) plus sporego pecha na Węgrzech (awaria
        silnika) ale jednak wszystko co przegrał - przegrał na własne życzenie...


        teraz wie, że skoro Alonso jest w Ferrari to w 2008 była zapewne ostatnia
        szansa dla MŚ dla niego stąd te skomlenie o przyznanie tytułu przy zielonym
        stoliczku... jasne...

        ogólnie nie przepadam za gwiazdorem Hamiltonem ani za płaczkiem Massą ale
        jeżeli ktoś bardziej zasłużył na tytuł w 2008 to właśnie Lewis - a Felipe mam
        nadzieję wyzdrowieje i wróci sobie do F1 ale będzie co najwyżej asystentem
        Alonso ;)
        • Gość: wasy Re: Masa bredzi, jeszcze chyba nie doszedł do sie IP: *.komputersat.pl 02.10.09, 14:30
          Massa stracil tytul przez mechanikow, ale 3cie miejsce w ogolnej klasyfikacji
          przez wałek Renault stracil Kubica. On na zamieszaniu po wypadku piqueta stracił
          w tym wyścigu najwięcej (szkoda, że nie udało mu się tak jak Rosbergowi). Tak
          wiec to Robert powinien pozywac renault, ale ciezk opozywac kogos z kim sie
          aktualnie noegocjuje warunki kontraktu :)
          • Gość: berkowaty powtórzyć wyscig... IP: *.static.adslpremium.ch 02.10.09, 14:35
            taką mam koncepcje :D

            A serio, wcale się MAS nie dziwię, tytułu przy ALO to On nie zdobędzie
        • Gość: xdft Re: Masa bredzi, jeszcze chyba nie doszedł do sie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 14:41
          > Felipe ma chyba ciężką amnezję skoro zapomniał, że to nie przez Renault
          > wyjechał z boksu w Singapurze z wężem od tankowania, że to nie przez Renault
          > kręcił bączki na Silverstone, nie przez Renault rozbijał się w pierwszych
          > wyścigach sezonu po szkolnych błędach...


          a jakie ma to znaczenie? prawda jest taka że mógł przypier..ć w ściane albo
          tobie w czoło a po kasacji tego wyścigu byłby mistrzem. równie dobrze można by
          powiedzieć że hamilton wygrał mistrza tylko dzięki sierocie glockowi któremu
          skończyły sie opony a adał się ograć kubicy i vettelovi jak dzieciak, podobnie
          jak rok wcześniej gdy powciskał nie te guziki co trzeba.
          • Gość: Damon Hill bredzisz IP: *.nplay.net.pl 02.10.09, 16:39
            a jakie ma to znaczenie? prawda jest taka że mógł przypier..ć w ściane
            albotobie w czoło a po kasacji tego wyścigu byłby mistrzem.


            ale czemu chcesz kasować wyniki wyścigu, który się odbył zgodnie z regulaminem
            FIA???

            widzę tutaj niektórzy mają problemy z logicznym myśleniem - jeżeli już chcecie
            grzebać w wynikach ZAKOŃCZONEGO sezonu (wg. regulaminu już za późno na to) to
            MOŻNA TYLKO I WYŁĄCZNIE zdyskwalifikować Alonso...

            czyli Hamilton byłby wówczas drugi a Massa nadal bez punktów... czyli Hamilton
            wygrałby MŚ nie jednym a 3ma punktami...


            więc sobie swoje gdybanie możecie wsadzić wiecie gdzie fani Ferrari i Massy...


            to mówiłem ja, człowiek który zdecydowanie nie kibicuje Lewisowi i McLarenowi,
            natomiast zachowuje zdrowy rozsądek ;)
      • Gość: ka74 F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.chello.pl 02.10.09, 14:52
        spoko CBA czuwa.
      • Gość: krys93 F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.xdsl.centertel.pl 02.10.09, 15:20
        Może mi ktoś powiedzieć który w gp singapuru był Hamilton,bo jak był
        wysoko to massa nawet gdyby nie było SC to z tym urwanym wężem
        stracił wiele miejsc,a jak lewis był 7 czy 8 to massa mógł mieć tytuł
        • Gość: Damon Hill Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.nplay.net.pl 02.10.09, 16:42
          gdyby zabrać wygraną ALonso to Hamilton byłby 2gi, a Massa 12sty :)

          wyniki GP Singapuru 2008

          czyli w ostatnim wyścigu sezonu w ogóle by już nie było emocji bo Hamilton by
          miał 2pkt więcej niż miał :P

      • Gość: gość Gazeto- jeśli już używasz cytatów, to cytuj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.09, 15:38
        Gazeto- jeśli już używasz cytatów, to przynajmniej cytuj, a nie pisz przekręconych wypowiedzi... Piękne dziennikarstwo, kur** jego mać
      • Gość: Luntek Mosley to ten co go kręci III Rzesza ? IP: *.chello.pl 02.10.09, 15:41
        Czy Max Mosley to ten jegomość, co mu pstryknięto fotki, jak się
        zabawiał z prostytutkami przebranymi za esesmanów? F1 to jeden
        wielki perwersyjny burdel.
      • rijselman12.0 F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł 02.10.09, 15:51
        Moze pogadamy sobie troszke o ...sporcie ?
      • lightcik F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł 02.10.09, 16:10
        PLATFORMA = ZLODZIEJE !!!
        • senny Re: F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł 02.10.09, 16:51
          PIS = DEBILE (też ładnie)
      • senny Kolega z zespołu 02.10.09, 16:53
        Ciekawe, czy Massa wierzy, że Alonso, jego przyszły kolega z zespołu, nie miał z tym nic wspólnego. Jeśli jest głupi, to wierzy.
      • Gość: ja F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.olsztyn.vectranet.pl 02.10.09, 17:57
        proponuje zatem anulowac pierwszy tytul schumachera, ktory zdobyl go taranujac
        d. hilla. sprawy jakos dziwnym trafem nie bylo wtedy.
      • Gość: drops F1: Massa: Renault ukradło mi tytuł IP: *.3-3.cable.virginmedia.com 02.10.09, 18:08
        Chyba kolega sympatyczny zapomnial w ramach szoku pourazowego ze w
        Singapurze rok temu odjechal ze stacji benzynowej razem z
        dystrybutorem i tak przegral mistrzostwo.
      • Gość: gość F1 IP: *.aster.pl 02.10.09, 18:43

        Massa wygląda na tym zdjeciu jak Quasi Modo z Dzwonnika z Notre Dam.
        • Gość: aaaaaa Quasi coooo ??? IP: *.c194.msk.pl 03.10.09, 05:35
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Massa wygląda na tym zdjeciu jak Quasi Modo z Dzwonnika z
          > Notre Dam.

          no no, a ty wygladasz na quasimadrego, ale ......tylko wygladasz



    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka