Gość: pocalujta_wujta
IP: 204.153.88.*
22.10.09, 21:58
Nie ma czegos takiego jak optymalna linia przejazdu wprowadzona komputerowo.
Znowu te brednie i to pewnie z f1.pl gdzie nikt sie nie scigal wiec go... za
przepreoszeniem wie o liniach najszybszej jazdy i liniach wyscigowych (ja
skoro to robie od czasu do czasu to znam sprawe z praktyki chocby amatorskiej
i podrecznikow z ktorymi musialem sie zapoznac by moc to robic).
Linie sie optymalizuje do mozliwosci bolidu, ale takze do nawierzchni 9chodzi
o przyczepnosc). Nie da sie w zakret wejsc "komputerowo" z poznym hamowaniem
jesli przyczpnosc jest slaba. tej do konca sie nie zna... bo ona sie zmienia z
czasem (zainteresowanym polecam termin w zargonie wyscigowym i z angielska
"marbles").
Tak wiec "optymalna linia" to zadan linia "wprowadzona i wyliczona
komputerowo", ale linia aktualnej jazdy czyli zoptymalizowana do warunkow toru
i aktualnych mozliwosci bolidu (te sie taklze zmieniaja z przejazdu na
przejazd z powodu wielu czynnikow jak zuzycie opon, ilosc paliwa, nagrzanie
hamulcow do optymalnej temperatury hamowania w wymaganych miejscach i.t.p.).
Pozdrawiam