Gość: nie cierpie Johana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 14:51 sru-tu-tu-tu, kłęby drutu !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marcin Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić do ... IP: *.Red-79-146-110.dynamicIP.rima-tde.net 23.10.09, 14:53 Tak chyba w Milka u boku Martina Schmidta ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mnbvm Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić do ... IP: *.acn.waw.pl 23.10.09, 14:55 heidfeld się nadaje co najwyżej do Torro-Rosso Odpowiedz Link Zgłoś
stasio_paluch McLaren czy Renault - Heidfeld pomocnikiem :) 23.10.09, 14:55 Taki z niego as :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krys93 Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić do ... IP: *.xdsl.centertel.pl 23.10.09, 15:24 Mam dość tych spekulacji,button do mclarena,rosberg do mclarena,raikkonen do mclarena,heidfeld do mclarena i tak samo jest z innymi zespołami. Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Hamilton zna Rosberga z zespolu w gokartach 23.10.09, 15:43 Razem juz kiedys jezdzili w zespole. Byc moze pamieta stare czasy i mu one nie odpowiadaja. Wcale nie musi to miec nic wspolnego z sytuacja jaka byla z Alonso. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Hamilton zna Rosberga z zespolu w gokartach IP: 95.239.79.* 23.10.09, 16:53 Hamilton nie chce Rosberga w McLarenie. Dał o tym do zrozumienia na konferencji prasowej przed jednym z ostatnich gp (niestety nie pamiętam, przed którym, ale jeśli ktoś chce, może poszperać na oficjalnej stronie F1). Mówił, że jemu odpowiada Kovalainen jako 2 kierowca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schumifan Re: Hamilton zna Rosberga z zespolu w gokartach IP: *.prenet.pl 23.10.09, 17:52 Tatus Lewisa juz wczesniej mowil to samo o Kimim Raikonnenie, stwierdzil ze lewis i Heikki to tacy zajb....ci przyjaciele ze dobrze sie z nim pracuje...(pewnie jak nawetw najsmielszych marzeniach Heikki nie ma ssans z Hamiltonem). Tatus martwi sie ze lejacy na wszystko Kimas moglby rowniez olac Lewisa i z nim wygrac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: Hamilton zna Rosberga z zespolu w gokartach IP: *.61-82-r.retail.telecomitalia.it 23.10.09, 20:35 Między Hamilton a Kovalainenem nie ma żadnych tarć. Heiki wie doskonale, że jest numerem 2 w każdym sensie. Więc z punktu widzenia Hamilton normalnym jest, że nie chce innych kierowców. Chciałby być w swoim teamie niekwestionowanym liderem (jak np. Schumacher w Ferrari - Irvine i Barichello wiedzieli doskonale, że mieli grać drugie skrzypce. Nikt tego nie ukrywał.), w końcu jest mistrzem świata i w już swoim pierwsym sezonie miał wiele stresujących przejść z Alonso. A co do Kimiego - nieprawda, że Fin "leje na wszystko". Ma po prostu swoje własne podejście - otwarcie mówi, że w F1 interesuje go tylko ściganie i źle czuje się w paddocku, gdy niekoniecznie musi tam być. Ceni swój czas i nie chce spędzać go na zebraniach z mechanikami (jak robił Schumacher czy robi Alonso), czy spotkaniach ze sponsorami, bo zna wiele bardziej interesujących miejsc. I niezaprzeczalnie ma rację. Można nie podzielać jego punktu widzenia, ale olewusem nie można go nazwać, bo w jego przypadku wiadomo świetnie, czego można się spodziewać. Właśnie z powyższych powodów Kimi bardziej pasuje do McLarena, niż do Ferrari (gdzie wymagane jest pełne zaangażowanie, poświęcenie, kontakt z kibicami, mediami i sponsorami - czyli wszystko to, co robił Schumacher [Choć on nie mówił nawet po włosku przez bardzo długi czas, ale "nadrabiał jazdą"). Włosi nie chcą kierowcy, który Ferrari nie kocha, a Maranello nie uważa za centrum świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikka Re: Hamilton zna Rosberga z zespolu w gokartach IP: *.icpnet.pl 24.10.09, 01:14 Akurat Twoje twierdzenia nt. ilości obowiązków PR-owych w Ferrari mają się nijak do tych w McLarenie. Kimi od początku twierdził, że Ferrari m.in. dlatego tak mu pasuje, że nie jest pajacem od reklam, jak np. Hamilton. Skąd wytrzasnąłeś takie porównania??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BB Re: nikka IP: *.20-87-r.retail.telecomitalia.it 24.10.09, 08:40 A co miał mówić? Przychdził do nowego zespołu, po kłótni z Ronem Dennisem (mówi się, że nie podobał mu się pomysł jazdy z Alonso w jednym zespole). I ten nowy zespół płacił mu bardzo dużą kasę. Właśnie Ferrari jest znane z mnóstwa obowiązków pijarowych - np. reklamy Shella, Fiata, spotkania z osobami, które kupiły samochód Ferrari, poza tym musi jeździć samochodami koncernu FIAT (który obok Ferrari i Masseratti produkuje też Stilo i Cinquecento) i nie może się publicznie pokazać w samochodzie innej marki, spotkania ze sponsorami w Maranello, reklamowanie zegarków, odpowiadani po tysiąckroć na te same pytania, uśmiechanie się na zdjciach itd. (czyli wszystko to, co robił Schumacher - chyba nawet więcej, niż w McLarenie). Dlatego kierowcy F1 są w domu bardzo rzadko. Czy ty wiesz, jakie we Włoszech jest zaiteresowanie Ferrari? (Zespół z Maranello to sprawa narodowa, duma Włoch, więc presja ze strony kibiców i sponsorów jest przytłaczając. Wystarczy, że coś pójdzie nie tak, a kierowca będzie natychmiast w ogniu krytyki. Tu nie można nie rozmawiać/nie pokazywa się z ludźmi, czy ze sponsorami) I za to wszystko Ferrari płaciło mu 35 mln euro rocznie (najwięcej w F1, bo myśleli, że będzie drugim Schumim), więc przeciwko czemu miał protestować...? Jeżeli teraz ktoś chce zapłacić mu np. o 25 milionów mniej, stawiając podobne wymagania, to nie dziw, że Kimi nie chce podpisać kontraktu. Odpowiedz Link Zgłoś
borat11 Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić do ... 23.10.09, 15:43 Te pseudonewsy o wielkim KUBICY i malutkim heidfeldzie pisane przez samozwanczych F1-pseudo"znawcow" z GW nie mozna juz od dawna brac powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann Re:polski Quasimodo wreszcie won z beemwe,hurra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 17:39 Nie martw sie, najwazniejsze ,ze ten polski Quasimodo nie bedzie kierowca w naszym ,niemieckim samochodzie.Ten monter spod Krakau przynosil hanbe niemieckiej motoryzacji.Nigdy wiecj nie dac nadwislanskiemu chamowi niemiwckiej kierownicy do tych brudnych i smierdzacych lapsk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROW Re:polski Quasimodo wreszcie won z beemwe,hurra IP: *.238.64.20.ip.abpl.pl 23.10.09, 18:11 No tak, bo w stawce nie będzie wreszcie tego niemieckiego Bardzo Miernego Wehikułu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Wynocha IP: *.Red-83-57-35.dynamicIP.rima-tde.net 24.10.09, 01:16 Te, Johann z neostrady, jak ci tu źle to spadaj za miedzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Schumifan Re: Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić d IP: *.prenet.pl 23.10.09, 18:44 fakt ze pisza o Nicku srednio... ale jak bys czytal Niemiecka prase to o Kubicy NIEMCY piszą to samo!!!!!!!, z tym ze kazdy specjalista w F1 wie ze Kubica jest lepszym kierowca(nie znaczy najlepszym, ale ogolnie ma wieksze umiejetnosci i mozliwosci rozwoju od Nicka), oczywisci zadenemu niemcowi przez gardlo nie przejdzie ze jest inaczej, wola przemilczec temat, jak po jednym z GP w 2008 roku powiedzieli: 1Hamilton,2 Kimi raikonnen... a najlepszy z niemców, Nick Heidfeld 4, zgadnij kto byl wtedy 3...????? wiec wybacz ze jakos nie bede sie wywnetrzal nad usmiechami i zartami na temat nicka w polskiej prasie i portalach internetowych.Przeciez Nick za kazdym razem powtarza (jesli partner z zespolu jest uwazany powszechnie za bardziej utalentowanego), że jest lepszy i wogole bardzo niedoceniany.... kto tak publicznie mowi o samym sobie???!?!??!!?!? Kubica nigdy nie powiedzial ze jest lepszy od Nicka.... bo nie musi jego bronia wyniki i statystyki. Nick mial za partnerow juz kilku kierowcow,m.in: Jeana Alesiego u schyłku kariery, i byl niewiele szybszy, potem w 2001 byl Kimi który przed debiutem w f1 mial na koncie 24 starty w bolidach jednomiejscowych, w trakcie sezonu 2001 w którym mowilo sie o Nicku w kontekscie nastepcy Schumachera i pewnym kontrakcie z McLarenem okazalo sie ze wieksze wrazenie robi debiutant Kimi raikonnen i to on zostal kierowca srebrnych strzał ze znaczkiem Merca. W 2002 roku za partnera mial Nick felipe masse, rowniez debiutanta ktory jezdzil głownie po scianach i poboczach, ale mial jakies przebłyski, za to nick jezdzil lepiej ale nie specjalnie przekonujaco... w 2003 roku kiedy Massa szlifowal umiejetnosci za kierownica ferrari jako kierowca testowy, nic staczal sie w sauberze z parterem Heinzem haraldem Frenzenem ktory pokonal go w punktacji mistrzostw 2003 i przeszedł na emeryturze. W 2004 przygarnął Nicka upadajacy zespól Eddiego Jordana - Jordan Ford, w którym nick jezdzil podobno za kilkaset tys dolarów, a niektórzy ze nawet za darmoche byle nie wypaść z obiegu. W 2005 w styczniu przyszło mu przed sezonem walczyc o posade kierowcy williams z Antonio Pizzonia i dopiero na prezentacji zespołu dowiedzial sie ze on bedzie kierowca wyscigowym, i w konfrontacji z Markiem Webberem preentowal sie podobnie. W 2006 wrocil do Saubera tym razem BMW bardzo chcialo miec niemca w zespole, atylko Nick byl dostepny i w miare dobry. W Zespole mial za partnera Villenevea z ktorym jezdzil bardzo przecietnie, zeby nie powiedziec kiepsko. dopiero osoba naszego rodaka zmusila go do ciezszej pracy, bo dopiero kiedy Polak zajął miejsce Villenevea Nick zaczal miec przeblyski Formy. Reszte wszyscy znaja... Nick wygrywa ze zbierajacym , przede wszystkim doswiadczenie Kubica w 2007 roku, mimo to Polak jest uznawany za wschodzaca gwiazdę i w 2008 pokonuje Nicka w klasyfikacji generalnej zdobywajac Pole position i wygrywajac pierwsze GP dla BMW. W tym roku mimo wyrownanej walki miedzy kierowcami BMW, glownie ze wzgledu na kiepski bolid i loterie z miejscami startowymi jak i awariami, wyglada na to ze Nick znow n atle partnera z zespolu wypada gorzej... a nie ma lepszej oceny kierowcy w F1 niz porownanie z partenerm z zespolu( oczywiscie jezeli obydwaj zaliczaja sie lub chca sie zaliczac do czołówki) poniewaz bolidy sa zbyt zroznicowane technicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
erroid oO 23.10.09, 18:04 nie no, tylko nie niemiec, niech Kubica jeździ z kimkolwiek ale nie z niemcem, znowu będzie, że to przez niemca - i co najlepsze nigdy nie będzie wiadomo czy rzeczywiście nie jednak oO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann Re: Polak nie fura powozi,to potrafi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.09, 20:18 fura,snopowiazalka, kombajn , ja to jest topra auta fuer polaka.Nawet in Warschau , Breslau, Posen bzw. in Krakau nie powinno sie dawac ludziom aus Polen unsere Autos.Wprowadzicz zurueck Grenzkontrolle an der deutsch-polanskie Grenze.Und vusumpflicht fuer Polacken. Odpowiedz Link Zgłoś
aurelw Re: Polak nie fura powozi,to potrafi 23.10.09, 21:00 Gość portalu: Johann napisał(a): > fura,snopowiazalka, kombajn , ja to jest topra auta fuer > polaka.Nawet in Warschau , Breslau, Posen bzw. in Krakau nie powinno > sie dawac ludziom aus Polen unsere Autos.Wprowadzicz zurueck > Grenzkontrolle an der deutsch-polanskie Grenze.Und vusumpflicht fuer > Polacken. facet,,,oglądasz na RTL reklamę niemieckiego auta o nazwie VW...das schrott :to dotyczy tez BMW i Audi..no i takich nadludzi jak ty i ten cały zasrany Deutschland.Kraj cwaniaków ,pedałów,zasrańców i hitlerowców ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzdury A w .. IP: *.chello.pl 23.10.09, 18:31 W "Głosie Pułtuska" pisali że ferrari się wycofa bo skończyla im sie czerwona farba do malowania plastiku, a w mclarenie będzie jeździł Andrzej Lepper. Doop nie njusy. dajcie sobie na wstrzymanie dziennikarzyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szyszka Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić do ... IP: 195.150.71.* 23.10.09, 23:29 Fajnie by było. To lepszy kierowca od Hamiltona. Chciałbym widzieć minę tego bufona jak Haidfeld wygrywa z nim w każdym wyścigu :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić d IP: *.chello.pl 24.10.09, 14:20 Heidfeld lepszy od Hamiltona? No bez jaj! Gdzie on pokazał ten talent? Hamiltona można nie lubić, jeździ w niezłym zespole ale jednak jest dobry, nawet b. dobry. A Heidfeld to typowy przeciętniak. Do tej pory nic wielkiego nie osiągnął. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fanstonsów Re: Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić d IP: 94.254.203.* 25.10.09, 01:21 nikuś będzie jeździł w mclarenie! ale skuterkiem, po kebaby do kebabowej budki, prowadzonej przez tureckiego szefa naszego forumowego głupka - johanna. :-D))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić do ... IP: *.cpe.mountaincable.net 25.10.09, 22:27 Jak powiedzial Norbert Haug zajmujący się sportem w Mercedesie - Heidfeld byłby doświadczonym i dobrym pomocnikiem lidera. Marzenie Mercedesa spelniloby sie, mieliby z zespole Niemca :) Wlasnie dlatego pupilek Brytyjczykow, Lewis Hamilton, nie chce w stajni ani Nico Rosberg, ani tym bardziej Kimi Raikonnen :) Odpowiedz Link Zgłoś
etom Re: Niemieckie media: Nick Heidfeld może trafić d 26.10.09, 06:06 " Nick Heidfeld może trafić do McLarena " no moze, adres chyba zna ? Odpowiedz Link Zgłoś