Gość: MONK
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
07.02.02, 23:29
"Uczestnik cyklu Grand Prix 2002 - Krzysztof Cegielski w związku z konfliktem
z prezydentem Wybrzeża, Henrykiem Majewskim, poprosił o pomoc w rozwiązaniu
swojej przynależności klubowej Prezydenta RP - Aleksandra Kwaśniewskiego.
Pomocy w rozwiązaniu konfliktu szuka również u byłego prezesa Polonii Piła,
obecnie członka UKFIS - Wiesława Wilczyńskiego.
- To prawda. Będąc w Warszawie złożyłem odpowiednie pisma określające moją
obecną sytuację, między innymi w Kancelarii Prezydenta. Prezydent dosyć mocno
interesuje się sportem i być może on będzie w stanie coś pomóc w wyjściu z
sytuacji w której się znajduję - twierdzi Cegielski. Zawodnika zapytaliśmy o
to jak dalej widzi swoją przyszłość na żużlowym torze.
- Staram się normalnie przygotowywać do sezonu. Niewykluczone, a raczej już
bardzo prawdopodobne, że po wczorajszym zdaniu licencji polskiej, wystartuję z
licencją innego państwa. W dalszym ciągu chcę osiągać sukcesy. Liczę na dobre
wyniki w lidze angielskiej i szwedzkiej. Być może wystartuję w polskich
rozgrywkach. Na razie postaram się uporządkować swoje sprawy, tak abym był w
stanie uprawiać ten sport, a potem przyjdzie pora na odnoszenie wyników... ale
już na torze, a nie w rozmowach z działaczami, co jak widać zakończyło się
niepowodzeniem - kończy Cegielski. (INTERIA.PL) "
:) Cegielski troche przesadza z tym zdawaniem licencji nie wspominajac juz o
liscie do Kwasniewskiego. Zachowuje sie troche jak obrazone dziecko