Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi...

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 18:22
    Kiedy się kończy SPORT to się zaczyna pilka nozna
    Obserwuj wątek
      • yanfhowah Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... 27.12.09, 19:06
        Polska pilka nozna nie zasluguje na TYLE publikacji ile sie jej
        widzi w gazetach,,Polacy kochaja pilke nozna ,ale ile mozna czytac
        ze,,,zla pogoda,,,przeciwnik gral nie tak,,,,,sedzia nas
        zawiodl,,,,boisko bylo do kitu,,,,,trener zawalil....NO I PO RAZ TAM
        KTORYS P R Z E G R A L I S M Y,,,,,,,,,

        A dla otuchy przeczytamy ze PZPR-owski prezez PZPN-u Lato podwoil
        swoje dochody,,dzialacze zostali odznaczeni,,(pewnie do dzis sie
        zastanawiaja za co?)..Zostaje wiec nam ogladac mecze druzyn innych
        krajow i,,,,,MARZYC ZE BEDZIE LEPIEJ.....
        • Gość: / Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 19:13
          sport sie skonczyl zaczal sie show
          pilkarzyki i fura agresji, chmstwo, zwykly bandytyzm pod oslona
          policji gdzie kibol moze bezkarnie rzucic sie na policjanta - jakby
          to zrobil bezpilki noznej dostanie 2 lata - jako kibol dostanie
          ochrone PZPN!!
          Wszola ma racje - upadek krolowej sportu jest upadkiem sportu w
          ogole - objawem zaniku panstwa ktore w swoim interesie powinno
          wspierac sport masowy - a co robi kredytuje komercje i slucha bosoww
          stacji telewizyjnych i reklamowych
          dla mie jest to jeden z symptomow zaniku panstwa polskiego
          a na drugim miejscu - co jest tego skutkiem i przyczyna jednoczesnie
          - totalnego schamienia
          • Gość: football_fan Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 19:27
            Jak bedziemy mistrzami swiata w jedzeniu pierogow na czas to tez bedzie warto
            poswiecic tej dyscyplinie wiecej uwagi? Panie Wszoła, oprocz sukcesu licza sie
            tez tradycje w spoleczenstwie przekazywane z pokolenia na pokolenie, kibice
            sukcesu zawsze sie znajda, ale kazdy sukces kiedys sie konczy i wtedy hale na
            siatkowce beda swiecic pustkami zostanie garstka stu osob bo sukces ojcow ma
            wielu...
            • Gość: yago Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.lanet.net.pl 27.12.09, 20:51
              Tradycje?! Polskie sukcesy lekkoatletyczne zaczęły się od olimpiad 1928 i 1932, to czasy Konopackiej, Kusocińskiego, Walasiewiczówny - pierwszych polskich mistrzów olimpijskich. Potem był Sidło, Krzyszkowiak, Szewińska, Komar, Wszoła, Ślusarski, Kozakiewicz i wielu innych. To jest prawdziwa złota tradycja, naprawdę przekazywana z pokolenia na pokolenie. A jakie były "oszałamiające" sukcesy polskiej piłki nożnej? Jeden złoty medal w Monachium, z zastrzeżeniem, że akurat w futbolu olimpijskie złoto jest stosunkowo nisko notowane. W dodatku nawet legendarna drużyna Górskiego nie potrafiła tego sukcesu powtórzyć. Mistrzostwa Świata, najbardziej prestiżowa impreza piłkarska - dwa trzecie miejsca, i to mają być sukcesy? Od tamtych czasów sam awans na większą imprezę jest sukcesem...
              • krzych.korab Futbol to patologia,faule, złe decyzje sędziów i 28.12.09, 08:47
                brak ze strony władz FIFA naprawienia tego stanu rzeczy bo wtedy mogą wygrywać
                właściwi.
                • Gość: Trąbka-Burcyś Święta racja, Panie Jacku.Gała to sport dla bęcwał IP: 193.238.180.* 28.12.09, 11:09
                  ów, ale w większości jesteśmy bęcwałami. Widok pędzącej za zdobyczą
                  hordy mamy głęboko osadzony w naszych genach, stąd popularność piły.
                  Lekkoatletyka czy siata wymaga już pewnego poziomu.
                  • Gość: zzz Re: Święta racja, Panie Jacku.Gała to sport dla b IP: *.cable.mindspring.com 28.12.09, 11:44
                    Za to widok biegnacej hordy bez wizji zdobyczy (lekkoatletyka) wprowadza nas na
                    szczyty intelektu. Taktyka rzutu mlotem to cos, co jak ruskie kombinerki moga
                    rozgryzc tylko naprawde wysoce rozwiniete jednostki.

                    Anglicy po raz kolejny skopia nam tylki w pilke nozna, ale my im skopiemy w
                    siatkowke, wiec i tak mamy przewage, bo pilka nozna jest przeciez dla glupoli.
                    Szkoda tylko ze w Brazylii nawet odrzutki od pilki noznej graja w siate lepiej
                    od nas. A moglo byc tak pieknie. W ogole ta Brazylia to fenomen - posrod
                    prymitywnych marzen kazdego chlopca aby byc nowym Kaka wyrastaja diamenty
                    siatkowki. Jak diamenty w popiele.
            • Gość: zaq1 Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.xdsl.centertel.pl 27.12.09, 22:23
              Nie ma co porównywać siatkówki do piłki nożnej,bo nawet najgorsza reprezentacja
              w siatkę będzie o niebo lepsza od najlepszej reprezentacji w nogę.
              A prawda jest taka,że w piłkę nożną to nie mamy i nie będziemy mieli żadnych
              sukcesów,w przeciwieństwie chociażby do lekkoatletyki.Ale niestety żyją na tym
              świecie ludzie,którzy nigdy nie zrozumieją.
              • Gość: sieka Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.dsV.agh.edu.pl 28.12.09, 09:55
                Pewnie nie potrafisz piłki dobrze kopnąć. Jak chłopaki kopali na podwórku to ty
                z siostrzyczką rzucaliście sobie piłkę plażową....
                • kgbaca Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 28.12.09, 11:05
                  Gość portalu: sieka napisał(a):

                  > Pewnie nie potrafisz piłki dobrze kopnąć. Jak chłopaki kopali na
                  podwórku to ty
                  > z siostrzyczką rzucaliście sobie piłkę plażową....

                  A ty lata kopałeś tą piłkę a teraz wydaje ci się że nawet umiesz ją
                  kopnąć. Szkoda, że poza kopaniem jej na średnim poziomie jesteś
                  niesprawnym, słabo rozciągniętym i nieskoordynowanym klockiem. Do
                  tego z brakami fizycznymi i kondycyjnymi.

                  No ale przynajmniej możesz się napić piwka przed telewizorem
                  pasjonując się polskimi "osiagnięciami" w europejskich pucharach i
                  grą kadry...
                  • Gość: sieka Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.dsV.agh.edu.pl 28.12.09, 13:41
                    Kopałem i ciągle kopie. Lubie to i to robię. Potrafię się cieszyć czymś a nie
                    tylko narzekać na wszystko. Nie jestem wirtuozem ale mi to nie przeszkadza.
                    Skoro ludzie oglądają ten sport i go oprawiają to chyba znaczy że tego chcą. Ale
                    wam się wydaje ze wiecie lepiej... Rozumy pozjadaliście ze swoimi królową
                    sportów. Co mnie obchodzi to że macie większe osiągnięcia skoro nie mam ochoty
                    na to patrzeć. Z przyjemnością osiądę sobie wieczorem z piwkiem przed tv i
                    obejrzę meczyk, jak większość męskiego społeczeństwa a wam wara od tego...
            • kgbaca Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 28.12.09, 11:00
              Gość portalu: football_fan napisał(a):

              > Jak bedziemy mistrzami swiata w jedzeniu pierogow na czas to tez
              bedzie warto
              > poswiecic tej dyscyplinie wiecej uwagi? Panie Wszoła, oprocz
              sukcesu licza sie
              > tez tradycje w spoleczenstwie przekazywane z pokolenia na
              pokolenie, kibice
              > sukcesu zawsze sie znajda, ale kazdy sukces kiedys sie konczy i
              wtedy hale na
              > siatkowce beda swiecic pustkami zostanie garstka stu osob bo
              sukces ojcow ma
              > wielu...


              Po pierwsze o popularność siatkówki w Polsce sie nie obawiaj gdyz ta
              dyscypline uprawia się u nas masowo od wielu lat.


              Po drugie Wszoła ma jak najbardziej racje - lekkoatletyka to
              podstawa a w Polsce traktowana jest po macoszemu. Co dziwne pomimi
              tego regularnie potrafimy wyszkolić lekkoatletów potrafiących
              znaleźć i utrzymac sie w czołówce swojej dyscypliny. A co z piłka
              nożną...

              Po trzecie: Bez nakładów na lekkaatletykę na pewno nie będziemy
              odnosić sukcesów w piłce nożnej. Dzieci i młodziez powinni najpierw
              nabrac sprawności i wszechstronności co gwarantuje własnie
              lekkaatletyka. Niestety u nas robi się wszystko od dooopy strony i
              zaczyna przygotowanie dzieci od treningu specjalistycznego... czyli
              gry w piłke nożną.


              Moje dziecko bedzie przede wszystkim uprawiać lekką, gimnastykę i
              pływanie. Jestem pewny, że po takim przygotowaniu da sobie radę
              również na boisku do piłki nożnej, siatkówki, kosza i chyba w kazdej
              innej dyscyplinie, oczywiśice po krótkim okresie treningu
              specjalistycznego w danym kierunku.
              • Gość: zzz Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.cable.mindspring.com 28.12.09, 11:59
                > Moje dziecko bedzie przede wszystkim uprawiać lekką, gimnastykę i
                > pływanie. Jestem pewny, że po takim przygotowaniu da sobie radę
                > również na boisku do piłki nożnej, siatkówki, kosza i chyba w kazdej
                > innej dyscyplinie, oczywiśice po krótkim okresie treningu
                > specjalistycznego w danym kierunku.

                No i swietnie, swieta racja. Nie zapomnij tez o kontakcie z rzeczywistoscia.
          • Gość: BAROS5 Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 19:59
            lekkoatletyka jest to najnudniejszy sport świata nie ma co oglądać, bo nas to
            nie ciekawi hah
            piłka nożna jest miłościa naszego życia!!!!!!!!!
            • yanfhowah Gość portalu: BAROS5 27.12.09, 20:23
              jaka Lige ogladasz?? niemiecka? hiszpanska? angielska? bo nie
              wmowisz mi ze ktos kto KOCHA pilke nozna jest w stanie ogladac
              Polska pilke kopana,,;_)))
            • ja.ja222 Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 27.12.09, 20:29
              Z tym się zgadzam, że każdy cham jest mił,ośnikiem piłki nożnej.
            • Gość: Hey kopacze Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: 89.187.232.* 27.12.09, 22:26
              Największe prymitywy to kibole piłki kopanej - czy na mityngach
              lekkoatletycznych, meczach siatkówki,koszykówki czy piłki ręcznej jest tyle
              policji?Zawsze się wstydziłem siedzieć na trybunie wśród przestępców!!!
            • Gość: gf Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 23:11
              Kiedyś dawno , dawno temu były mecze
              międzypaństwowe w lekkoatletyce .
              A pamiętny mecz Polska - USA na stadionie dziesiąciecia
              oglądało ...... na kto zgadnie ???
            • Gość: PIK Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.19.165.67.osk.enformatic.pl 28.12.09, 08:39
              Lekka atletyka jest bardzo ciekawa trzeba sie tylko troche znac i doceniać
              poziom naszych lekkoatletów, a nie facetów z żelem na głowie!!
          • Gość: Prawdziwy kibic Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 20:24
            A dlaczego nie mamy dobrej drużyny piłkarskiej.Bo wszystkie szkoły w polsce
            stawiają na jakąś badziewną siatkówkę czy na jakieś głupie biegi a
            Najwspanialszy sport na świecie mają w DUPIE.Niech pan wszoła się nie wypowiada
            jeśli może nigdy nie był na prawdziwym meczu.Jeśli pan będzie miał czas w
            przyszłym roku zapraszam na mecz Lech-Legia na nowym stadionie,to zobaczy Pan
            który sport jest najlepszy!!
            • Gość: bolek Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.trzebinia.mm.pl 27.12.09, 20:52
              Popieram kolegę. W podstawówce/gimnazjum/liceum na ocenę zaliczało się biegi na
              różnych dystansach, rzuty piłkami, skoki (w tym w wzwyż) i inne ogólnorozwojowe
              ćwiczenia a w piłkę nożną się nie grało. Pozostawała tylko gra na podwórku a jak
              to wygląda wszyscy wiedzą.
              • dzieciatko.donek Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 27.12.09, 21:39
                w każdym większym mieście jest szkółka piłkarska, jakiś MOSiR. W
                każdej wsi jest klub piłkarski, gdzie można się zapisać na
                treningi. Jeszcze wam mało? Chcecie szkoły podstawowe też zamienić
                na kluby piłkarskie?
              • Gość: Gość Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.chello.pl 27.12.09, 21:41
                Ciekawe, że tacy zawodnicy jak Ronaldinho czy Cristiano Ronaldo
                pochodzili z bardzo biednych rodzin i głównie grali całymi dniami w
                piłkę na ulicy. Chyba zaszli w tym sporcie dużo wyżej niż
                wychowankowie najlepszych szkółek piłkarskich.
              • kgbaca Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 28.12.09, 11:27
                Gość portalu: bolek napisał(a):

                > Popieram kolegę. W podstawówce/gimnazjum/liceum na ocenę zaliczało
                się biegi na
                > różnych dystansach, rzuty piłkami, skoki (w tym w wzwyż) i inne
                ogólnorozwojowe
                > ćwiczenia a w piłkę nożną się nie grało. Pozostawała tylko gra na
                podwórku a ja
                > k
                > to wygląda wszyscy wiedzą.

                To ciekawe... Szkoda tylko, że przez większośc czasu WF-y wyglądały
                taK:
                "Macie piłke i pokopcie"

                A zajęcia przygotowujące do tych zaliczeń to często były tylko
                pojedyncze lekcje. I nie wmówisz mi, że w jakiejkolwiek szkole
                miałes treningi biegania z rozróżnieniem na specyfikę różnych
                dystansów. Po prostu któregos dnia było zaliczenie i każdy biegł po
                rozgrzewce na 60, 100, 400, 1000 lub więcej metrów. Po czym
                oczywiśice było znowy: "macie piłkę i pokopcie"
          • bingola Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 27.12.09, 22:18
            Winę za nadmierny lans głupawego sportu pod nazwa piłka nożna ponoszą wyłącznie
            media. Tylko to się liczy w TV, w gazetach, serwisach itp.
            A już największym skandalem są zarobki tych patałachów piłkarzy. Jak słyszę że
            jakiś partacz, który ledwo trafia do bramki dostaje za to kilkadziesiąt tysięcy
            PLN miesięcznie to mnie cholera bierze.
      • Gość: GoscBK Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... IP: *.dsl.bell.ca 27.12.09, 19:28
        Brawo- Swiete slowa Jacka Wszoly! Pilka nozna to ZENADA! Poczawszy
        od zawodnkow (sa chlubne wyjatki), poprzez ,a skonczywszy na
        tkz.dzialaczach! Tyle jest innych pieknych sportow, wspanialych
        sportowcow, doskonalych kibicow... Ludzie obudzmy sie i IGNORUJMY
        to, co nie zasluguje na nasza uwage, a skupmy sie na tych, ktorzy na
        to zasluzyli!
        Noworoczne zyczenia dla wszystkich, ktorym pilka nozna nie
        przeslonila oczu!
        • Gość: o_O Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.chello.pl 27.12.09, 19:40
          pilka nozna to nie tylko sport. pilka wrosla w kulture, tradycje. mecze pomiedzy zwasnionymi panstwami i klubami wzbudzaja wielkie emocje, rozgrzewaja miliony do czerwonosci. a lekkoatletyka? wylacznie na mistrzostwaach swiata i igrzyskach olimpijskich, bo reszta zawodow nie jest praktycznie nigdzie pokazywana.

          w lekkoatletyce w ogole nie rozpowszechnione sa zawody klubowe, wiec gdy trener kadry skresli sportowca to nie ma on juz szans na zrobienie kariery w tym sporcie

          pan wszola ma racje co do jednego - budujmy stadiony dla lekkoatletow! ale nie kosztem aren pilkarskich bo powtorzymy blad stadio delle alpi w turynie (od jego otwarcia w 1992 r. zawody lekkoatletyczne odbyly sie tam... trzy razy!). w ten sposob mozna skrzywdzic jedynie widzow meczow futbolowych (wieksza odleglosc trybun od murawy), co powoduje brak sympatii do biezni.
          • Gość: gari MŚ Chorzów 2017 IP: *.stk.vectranet.pl 28.12.09, 09:03
            Skoro Stadion Śląski jako stadion piłkarski po 2012 zakzy swoja karierę, to
            dlaczego nie postawić na lekkoatletykę? Mistrzostwa świata w lekkoatletyce
            Chorzów 2017, jeszcze jest czas.
      • Gość: adas Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: 77.223.196.* 27.12.09, 19:31
        Jaki był rekord starożytnej Grecji wzwyż? Pamięta ktoś?
      • Gość: Barbarian Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 20:02
        Już dawno pisałem że piłka nie zasługuje na taką uwagę w mediach. Ale to już
        inna sprawa że nasze mass media są ułomne i skostniałe, nieobiektywne i
        zacofane toteż pielęgnują nie sprawdzoną teorie że piłka nożna królową w
        Polsce jest no może jest w tej Polsce B i nie mam tu na myśli wschodu kraju.
        Ja tego chłamu nie oglądam.
        • Gość: Kibic Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 20:31
          sam jesteś polska B.Piłka to najwspanialszy sport na świecie jest to można
          powiedzieć subkultura,jeśli jesteś patriotą to zacznij cenić nasz państwowy
          sport.Do barbarian
          • Gość: / Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.09, 10:40
            ta sympatia do pilki noznej jest wynikiem zwyklego schamienia
            Polakow - ze sportem nie ma nic wspolnego
            Pieniadze zniszczyly sort - rowniez lekkaatletyke] mowiono ze
            pieniadze uratuja sport - ratuja tylko biznes
            te polaczenie upadku kulturowego + chec zysku = bandytyzm w bialy
            dzien
            mieszkalem kolo duzego stadionu pilkarskiego - i wystarczy mi =
            trudno to w ogole do czegos porownac - nawet najgorsza dzicz tak by
            sie nie zachowala
        • Gość: as Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 21:44
          Panie Jacku, a co pan jest fanem propagandy? Bo aktualnie o tym co jest w
          mediach decyduja tak naprawde kazdy zwykly Polak. Czy to wina Waltera, TVP lub
          GW, ze Polacy maja w tylku lekkoatletyke, a kochaja pilke nozna? Nie, to nie TVP
          chce pokazywac pilke nozna, tylko Polacy chca jej w TVP. Wystarczy sobie
          popatrzec na ogladalnosc sportu, wysokie ratingi siatkowka i wszystkie sporty
          osiagaja w meczach finalowych, a pilka nozna ma stale dobre ratingi. Nie mowiac
          juz o tym, ze gdybysmy byli w finale w 2010 (nie mozliwe, bo nie awnasowalismy)
          to by pan zobaczyl ile ludzi by to ogladalo. Ktos tu poruszyl fajny temat, ze w
          Polsce nie stawia sie na pilke nozna. To prawda, w szkole w mojej okolicy gra
          sie w reczna i w siate, a pilka nozna tylko podworko.
      • emcza Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... 27.12.09, 20:03
        p. Jacek Wszoła ma rację. pominął jednak bardzo ważną myśl. bez lekkiej
        atletyki nie dorobimy się nigdy dobrych piłkarzy, ponieważ piłka nożna to
        przedewszystkim wybieganie zawodników i odpowiednia teżyzna fizyczna. tylko
        gdy w szkołach będziemy dbali o to by młodzież zdobyła ogólne przygotowanie
        atletyczne, spodziewać się możemy dobrych piłakrzy w klubach. niestety wielu
        osobom w Polsce wydaje się, że nowoczesna piłka nożna polega na sprawnym
        faulowaniu i wykopie piłki jak najdalej w przód.
        nasi piłkarze przegrywają z innymi europejskimi drużynami nie dlatego, że nie
        uczą się jak grać w piłkę, ale dlatego że są ocieżali, bez odpowiedniej
        kondycji i kordynacji ruchowej, które to właściwosci wyrobić może tylko lekka
        atletyka.
        • Gość: 4ty Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 09:15
          Futbol w naszych czasach ze sportem ma wspólnego tyle że trzeba tam pobiegać -
          reszta jest jarmarcznym widowiskiem najemników kupowanych za grube pieniądze w
          celu zrobienia jeszcze większych. To show-bizness a nie sport. Ludzie od wieków
          kochali tandetne widowiska i kochają dziś futbol tak samo jak kochali w XVw
          kopaninę i bezładna bijatykę na ulicach miast gdzie rozgrywały się bitwy między
          dzielnicami. Prosty przykład to Florencja.
          Jakie wartosci propaguje futbol ze głupkowatyi chamskimi piłkarzami którzy
          kopią, plują, walą się łokciami po twarzach, walą "z baśki" po brzuchu, celowo
          uszkadzają rywala jak kiedyś Schumacher... Co to ma wspólnego ze sportem? Co ma
          wspólnego z kibicowaniem wyzywanie rywala z trybun, rzucanie w niego
          zapalniczką, telefonem że o tym co się dzieje na polskich stadionach nie wspomnę.
          Futbol kanalizuje jakies pierwotne instynkty i agresję plemienną. A głupi fan
          jeszcze z to płaci a jak płaci to jest wokół niego pełno cwaniaków którzy
          wmawiają mu jakie fantastyczne widowisko ogląda. To tak jakby kibicowi lekkiej
          atletyki wmawiano że każdy pojedynek dwóch sprinterów to bieg godzien
          wystawienia pomnika a tak komentuje się każde starcie realu z barcą podczas gdy
          większosć tych meczy to niestety nudne widowiska
          • kgbaca Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 28.12.09, 11:46
            Gość portalu: 4ty napisał(a):

            > Futbol w naszych czasach ze sportem ma wspólnego tyle że trzeba
            tam pobiegać -
            > reszta jest jarmarcznym widowiskiem najemników kupowanych za grube
            pieniądze w
            > celu zrobienia jeszcze większych. To show-bizness a nie sport.
            Ludzie od wieków
            > kochali tandetne widowiska i kochają dziś futbol tak samo jak
            kochali w XVw
            > kopaninę i bezładna bijatykę na ulicach miast gdzie rozgrywały się
            bitwy między
            > dzielnicami. Prosty przykład to Florencja.
            > Jakie wartosci propaguje futbol ze głupkowatyi chamskimi
            piłkarzami którzy
            > kopią, plują, walą się łokciami po twarzach, walą "z baśki" po
            brzuchu, celowo
            > uszkadzają rywala jak kiedyś Schumacher... Co to ma wspólnego ze
            sportem? Co ma
            > wspólnego z kibicowaniem wyzywanie rywala z trybun, rzucanie w
            niego
            > zapalniczką, telefonem że o tym co się dzieje na polskich
            stadionach nie wspomn
            > ę.
            > Futbol kanalizuje jakies pierwotne instynkty i agresję plemienną.
            A głupi fan
            > jeszcze z to płaci a jak płaci to jest wokół niego pełno cwaniaków
            którzy
            > wmawiają mu jakie fantastyczne widowisko ogląda. To tak jakby
            kibicowi lekkiej
            > atletyki wmawiano że każdy pojedynek dwóch sprinterów to bieg
            godzien
            > wystawienia pomnika a tak komentuje się każde starcie realu z
            barcą podczas gdy
            > większosć tych meczy to niestety nudne widowiska

            Do tej pory w tej dyskusji broniłem LA i wciąz to zdanie podtrzymuję
            ale nie moge sie nie wzdrygnąc jak slyszę, że "piłka nozna to nie
            sport tylko komercja" albo, że "komercja zniszczyła piłke nożną".


            Jesli PN to nie sport to co nim jest? 90 min. biegania na boisku i
            konieczność pokonania 8-13 km dystansu, wymnagana koordynacja
            ruchowa, refleks, szybkośc i wytrzmałośc, zgranie, zrozumienie
            dyscyplina i to w grupie 11 piłkarzy. Do tego niezbędny pomysl na
            grę i często artyzm. Wybaczcie ale nie da sie obronic tezy, że PN to
            nie sport.


            A czy komercja zaszkodziła piłce? Obejrzyj prosze mecz sprzed 20 lat
            i zobacz jak ta dyscyplina poszła do przodu, w dużej mierze własnie
            dzięki wielkim pieniądzom. PN jest teraz dużo szybsza grą, bardziej
            zorganizowaną wymagająca zaangażowania w jednym momencie duzo
            większej liczby graczy niż to było za największych sukcesów polskiej
            repry (wtedy aktywnych w jednym momencie było może 3-4 zawodników a
            teraz często 6-8 "szuka gry").

            Zachowajcie troche powściągliwości w swoich sądach bo zarówno jedna
            jak i druga strona ma rację. Piłka jest obecnie królowa sportu,
            która to dyscyplina fascynuje się niemal cały świat. Ale z drugiej
            strony nigdy nie dorobimy się piłkarzy, jezeli nie postawimy na
            ogólne przygotowanie w wieku dzieciecym, czyli własnie lakkąatletykę
            popartą gimnastyką. Sprawniejszy piłkarz to lepszy piłkarz, który na
            dodatek lepiej zna swój organizm a wieksza koordynacja pozwala na
            szybsza naukę elelmentów stricte związanych z dyscyplina docelową
            (tu akurat piłka nożną)
      • yanfhowah Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 27.12.09, 20:04
        Gość portalu: sportowiec napisał(a):

        > Kiedy się kończy SPORT to się zaczyna pilka nozna

        Powinno byc;,,,,tam gdzie konczy sie SPORT,,,zaczyna sie
        KUPOWANIE meczow w pilce kopanej,,,;-)))))
      • Gość: zzz Ech, ktos potrzebuje sie wychlipac w czyjes ramie IP: *.cable.mindspring.com 27.12.09, 20:12
        ... a jaki dopiero hokej na trawie jest niedofinansowany!

        Trzeba juz chyba sie pogodzic ze pilka nozna to sport numer 1 na swiecie. I
        bardziej mi odpowiada chciec rownac do najlepszych w najpopularniejszym
        sporcie, niz sztucznie pompowac sukcesy w sportach w ktore nikt inny nie gra,
        jak to robia na przyklad Amerykanie.

        Nie znaczy to ze pogardzam lekkoatletyka, szacunek dla tych ktorzy trenuja,
        ale bez zalow prosze.
        • Gość: freiman Re: Ech, ktos potrzebuje sie wychlipac w czyjes r IP: *.elwico.pl 27.12.09, 20:31
          bardzo rozsądna wypowiedź , piłka jest po prostu najpopularniejsza i tyle ,
          uprawiający inne sporty powinni się z tym pogodzić , a jeżeli już chcą takiej
          popularności dla swojej dyscypliny to muszą to wywalczyć na boisku (bieżni ,
          macie , ringu , torze itp) a nie poprzez głupie apele o bojkotowanie piłki
          • dodatkowo_zwracam Ale oni już wywalczyli, a piłkaze nie, nawet nie 27.12.09, 21:12
            poposili. Nie opgladam piłki, odciagam syna od tego sportu i pokazuje że sa inne
            ciekawe rzeczy oprócz nudnej do wyrzygania bieganiny za piłką.
            • Gość: freiman Re: Ale oni już wywalczyli, a piłkaze nie, nawet IP: *.elwico.pl 28.12.09, 16:15
              jak to wywalczyli , jak dalej te dyscypliny są mniej popularne , nie chodzi tu o
              jakieś odgórne nakazy , tylko o ilość ludzi u których wzbudzają zainteresowanie
              , nie można o to prosić ani tego żądać , albo ludzie się tym interesują albo nie
              , zmienić to można tylko poprzez uatrakcyjnianie danej dyscypliny
        • Gość: kumaty ... IP: *.as.kn.pl 27.12.09, 20:31
          wg Ciebie w kosza "nikt nie gra"?
          • Gość: ;] Re: ... IP: *.chello.pl 27.12.09, 21:16
            omg przecież wiadomo, że chodziło mu o baseball i futbol amerykański geez....
            • dzieciatko.donek Re: ... 27.12.09, 21:44
              no akurat to są dyscypliny dość popularne na swiecie, chociaż nie w
              Europie, w USA przecież dużo popularniejsze od PN. Tam zresztą sobie
              kpiny właśnie z PN robią.
              • da_markos Re: ... 27.12.09, 22:06
                juz niedlugo... za kilka lat co 2 amerykanin bedzie sie
                nazywal "hesus anhel maryja" i pilka nozna przejmie panowanie w
                usa ;]
      • ja.ja222 Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... 27.12.09, 20:26
        Lekkoatletyka - "Królowa Sportu" i ludzi z charakterem. Oczywiście
        zarazy i w tej dyscyplinie się znajdują. Zaczynają w tej dyscyplinie
        panowac zbyt duże pieniądze. Zawsze jednak lekkoatletyka za każdej
        Olimpiadzie zajmowała pierwsze miejsce, gdyż dla niej powstały
        olimpiady. Piłka nożna? To tylko 22 facecików ograniczonych
        intelektualnie kopiących tylko dla dużych pieniędzy. To tylko takie
        coś kopnij a njajlepiej w przeciwnika.
        • Gość: freiman Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.elwico.pl 27.12.09, 20:34
          tyle że liczą się fakty , finał MŚ w piłce nożnej ogląda na żywo prawie dwa
          miliardy ludzi , tylko niewiele mniej niż całą olimpiadę , łącznie z olimpijskim
          finałem piłki nożnej
          • Gość: Gość portalu Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 21:17
            Finał pucharu świata w rugby oglądało 4 miliardy ludzi...
            • airborell Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 27.12.09, 21:28
              Sorry, ale biorąc pod uwagę, że tak naprawdę rugby popularne jest w Oceanii, RPA
              i kilku krajach Europy, te 4 miliardy to wydaje mi się wzięte z kosmosu. Obawiam
              się, że podają potencjalny zasięg (tzn. gdyby we wszystkich krajach, gdzie ten
              finał był transmitowany, wszyscy by go oglądali, to wyszłoby te 4 miliardy), a
              faktycznie widziało go jakieś 200 milionów albo i jeszcze mniej.
              • Gość: maroo Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.centrum.gliwice.pl 27.12.09, 21:40
                dokladnie. rugby fascynuje sie tylko kawalek swiata. to pilka nozna
                kresci miliardy ludzi!!! nawet w usa (kupa emigrantow i
                nielegalnych) staje sie coraz bardzie popularna.
                lekka atletyka to dobry sport do obiadu w niedziel - podobnie jak
                skoki narciarskie. fajnie jak polacy wygrywaja ale wzbudza co
                najwyzej letnie emocje
        • Gość: bolek Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.trzebinia.mm.pl 27.12.09, 20:55
          Liczba "ludzi z charakterem"(w tym medalistów olimpijskich etc.)
          zdyskwalifikowanych za doping jest porażająca. W piłce są przekręty przy
          zielonym stoliku ale na boisku zazwyczaj wygrywa lepszy.
        • da_markos wez sie osmieszaj 27.12.09, 21:23
          skoro pilka nozna jest dla debilow to idac twoim rozumowaniem
          bieganie jest dla ludzi z iq < 50. przebierac nogami to nawet forres
          potrafil.
          gadanie o "krolowej sportu" jest zalosne i przypomina opowiesci z
          cyklu "pamietam jak przed wojna... o troje jeszcze najlepiej dodac"
          sport o pilka nozna w usa football. pozniej na kolejnych pozycjach
          jest kosz, tenis, rugby i wiele innych sportow. lekka ludzie
          ogladaja raz na 4 lata gdy jest olimpiada - bo tak wypada ;]. lekka
          atletyka zamyka pierwsza dziesiatke sportow jesli chodzi o
          popularnosc.
          jesli ktos sie z tym nie zgadza to niech sobie wymieni w duchu
          obecnym MŚ i mistrzow olimpijskich (mistrzynie tez) w biegu na
          1500m, maratonu, rzutu oszczepem, skoku w dal

          zatkalo????
      • peszynskiwojciech Podpisuje się pod tym obiema rękoma i nogami!! 27.12.09, 20:30
        Pan Wszoła ma 15875% racji!! bo jesteśmy chorym narodem. W 2009 roku
        osiągnęliśmy międzynarodowej sukcesy w: piłce ręcznej, siatkówce męskiej i
        damskiej, narciarstwie klasycznym l.atletyce. wioślarstwie, żużlu i innych
        sportach. jednak panuje obraz klęski i rozpaczy całego sportu bo w sierpniu
        wszystkie klubu wypadły z pucharów, a reprezentacja w grupie była lepsza tylko
        od San Marino! w normalnym kraju wszyscy olaliby piłkę nożną i cieszyli się
        wielu sukcesów. My jednak lubimy świętować klęski narodowe, przegrane
        powstania itp. więc umartwiamy się tą patologiczną polską dyscypliną, która
        nie rokuje żadnych nadziei na przyszłość!!
        • da_markos Re: Podpisuje się pod tym obiema rękoma i nogami! 27.12.09, 21:27
          oocho to mam nadzieje ze biegi narciarskie bedziesz tak samo
          gorliwie ogladal jak kowalczyk nie bedzie juz na topie. tymi
          wszystkimi dyscyplinami jaraja sie ludzie gdy pojawi sie jakis
          wybitny (nawet nie dobry) polak.
          pilka noza byla i bedzie sportem nr 1!!!
          najlepszym przykladem sa niemcy, ktorzy sa potego w wielu czesto
          smiesznych i dziwnych dyscyplinach. tam pieniadze sa dzielone w
          zaleznosci od popularnosci dyscypliny - nie przeszkadza im to miec
          wybitnych sportowcow w sportach letnich i zimowych. jednak to mecze
          potrafia zgromadzic 80 tys ludzi na stadionie a nie lekkaatletyka
          mitinigi w sztutgarcie ogladalo po 20-30 tys.
          • dzieciatko.donek Re: Podpisuje się pod tym obiema rękoma i nogami! 27.12.09, 21:48
            > pilka noza byla i bedzie sportem nr 1!!!


            ta? To czemu średnia frekwencja na ekstrakclasie jest taka żenująca?
            Bo tak naprawdę przeciętny Polak to piłkę ogląda raz na jakiś czas -
            gdy gra reprezentacja w ważnym meczu. Czyli jest tak samo jak w
            innych dyscyplinach.
            • da_markos Re: Podpisuje się pod tym obiema rękoma i nogami! 27.12.09, 21:57
              dzieciatko.donek napisał:

              > > pilka noza byla i bedzie sportem nr 1!!!
              >
              >
              > ta? To czemu średnia frekwencja na ekstrakclasie jest taka
              żenująca?
              > Bo tak naprawdę przeciętny Polak to piłkę ogląda raz na jakiś
              czas -
              > gdy gra reprezentacja w ważnym meczu. Czyli jest tak samo jak w
              > innych dyscyplinach.

              ooo i tu sie kochaniutki mylisz ;]. zenujaca nie zenujaca ale dalej
              ma najwieksza frekwencje ze wszystkich sportow. do tego poczekaj az
              wisla legia i lech i kilka innych klubow odda stadiony do uzytku.
              spokojnie na nich bedzie zasiadalo po 20 tys ludzi.
              gdyby siatkowa byla taka wspaniala i popularna to w 2 lata
              postawiono by hale na 15-20 tys ludzi ( w usa takich obiektow jest
              po kilka w wiekszych miastach) i "trzepano by" kase z biletow i
              gadzetow... jest niby taki boom na siate a wiekszosc klubo dalej gra
              w salka z widownia na 3 tys ludzi.
              wiecej wezmy sobie frekwencjie z ostatnich 30 lat (zeby bylo jak
              najbarziej obiektywnie) z dyscyplin : pilka nozna, siatkowka,
              skoki narciarskie (jak malysz umrze to znowu bedzie po 100 widzow na
              skoczni), koszykowka, biegi narciarskie.
              jesli widownia to na meczach jest zenujaca to co tu mowic o innych
              dyscyplinach??? baa na jakie ty rozgrywki chodzisz i przyczyniasz
              sie ich popularyzacji zwiekszajac frekwencje??
              • Gość: m Re: Podpisuje się pod tym obiema rękoma i nogami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 22:23
                > ooo i tu sie kochaniutki mylisz ;]. zenujaca nie zenujaca ale
                dalej
                > ma najwieksza frekwencje ze wszystkich sportow.

                Ponad 6000 kibiców na mecz w ekstrasie PN. Średnia na meczech
                zużlowych to 15 000, tak wyczytałem.
                Średnich n.p. z siatkówki nie można porównywać, bo tam obiekty są
                mniejsze, na meczach ważnych dałoby się zapełnić hale na 10 000, ale
                na takie nikogo nie stać w małych miastach. No i nie ma to sensu, bo
                duze hale sporo kosztują w utrzymaniu.
      • Gość: adipetre Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... IP: *.bialystok.vectranet.pl 27.12.09, 20:39
        I bardzo dobrze !! Bo futbol, to cos wiecej niz sport, dlatego
        zawsze byl, jest i bedzie ponad wszystkim - gdyby taka siatkowka
        stala sie popularniejsza od futbolu, oznaczaloby to ze jestesmy
        kibicami sukcesu.
        • Gość: htr Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.12.09, 00:26
          hm, w takim razie od dawna jesteśmy kibicami porażek :(
      • Gość: gda65 Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... IP: 94.78.176.* 27.12.09, 20:51
        Brawo Panie Jacku! O tym przegięciu w polskim sporcie trzeba dużo i głośno
        mówić!!! Pakuje się masę kasy w tzw. "piłkarzy", a wielu dobrych zawodników w
        "LA" musi o nią "żebrać"! W wielu tzw. "dyscyplinach nieolimpijskich"
        dofinansowanie = 0!, a sukcesy polaków są na poziomie europejskim i światowym
        np. karate tradycyjne i taekwon-do itf to światowa czołówka!!! Tylko kto o tym
        wie?! ZAORAĆ PZPN + 90% KLUBÓW i "zasiać" na nowo, może w przyszłości za 20-30
        lat ....
      • Gość: sss Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 21:03
        Absolutna racja! Popieram! Od piłki nożnej już mi się nie dobrze robi, cyrk,
        jaki wokół niej powstaje robi się nie do zniesienia.
        • da_markos genialna recepta!!! 27.12.09, 22:04
          jesli pacjent jest zochry to go zabijmy - choroba tez zniknie. nooo
          rozumowanie godne "krolowej sportu"
      • Gość: qaz z calym szacunkiem - wszoła bredzi IP: *.centrum.gliwice.pl 27.12.09, 21:05
        stadion na MS w berlinie byl zapelniony tylko 2 razy. gdy kroilo sie
        bicie rekordow przez usaina bolta. w pozostale dni i w pozostalych
        porach stadion swiecil pustakmi tj. na stadionie bylo po 30-40 tys (
        ok 60% pojemnosci stadionu). podobnie bywalo na mitingach w
        stutgarcie... sredniej klasy przeciwnik z bundesligi potrafi
        przyciagnac komplet na mecz herty. czyli jest to ok 10 razy do roku.
        nie ma co porownywac medialnie lekkiej atletyki do pilki chocby w
        srednim wykonianiu (czyli np tak bundesliga). golden legue, MS i
        Europy moga tylko pomarzyc o takiej publice (zarowno na stadionach
        jak i przed tv) jak LM - czyli pilka nozna w najlepszym wykonaniu na
        swiecie.
        reasumujac lekkaatletyka nadajasie sie jako "wylegarnia" zawodnikow
        do innych dyscyplin i nalezy w nia inwestowac. sama w sobie jest
        srednio ciekawa - czy ktos fascynowal sie rzutem mlotem, pchnieciem
        kula czy biegiem na 5 km gdy nie bylo tam polakow??? LM i MS i Euro
        maja 100x wiecej odbiorcow nawet gdy nie gra tam Polska
      • dodatkowo_zwracam Prawdę mowi. Tyle. Z innej beczki: dlaczego 27.12.09, 21:09
        podczas pisania posta, obok autora jest napisane z jakiego IP korzystam.
        Przecież ja to wiem! Bonus? Programista potrafi odczytać IP? Szacun?
      • Gość: mimeq Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... IP: *.chello.pl 27.12.09, 21:16
        Na przepiękny stadion LA zapraszamy do Bydgoszczy :)
      • Gość: Kagan Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki IP: *.253-200-160.VIC.netspace.net.au 27.12.09, 21:34
        I ma 100% racji. Na d. Stadionie X-Lecia powinna byc bieznia dla lekkoatletow. Nasi pilkarze nozni i trenerzy od pilki kopanej sa do niczego, wiec postawmy na inne sporty, w tym glownie na LA - KROLOWA SPORTU!
        • billy.the.kid Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki 27.12.09, 21:46
          mecz w la polska -usa-100tys.ludzi na stadionie.
          a tu tak smiesznie jakaś kubika czy inny pudzian w plebiscycie w
          ygra z MISTRZYNIAMI ŚWIATA.
          • da_markos Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki 27.12.09, 22:07
            ajabilly.the.kid napisał:

            > mecz w la polska -usa-100tys.ludzi na stadionie.
            > a tu tak smiesznie jakaś kubika czy inny pudzian w plebiscycie w
            > ygra z MISTRZYNIAMI ŚWIATA.

            ppffff wyjatek potwierdzajacy regule... pokaz mi taki przyklad z
            ostatnich lat. nawet sadioniuku w bydgoszy mitingi nie sa w stanie
            zapelnic do konca...
            • Gość: m Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 22:26
              a mecze towarzyskie reprezentacji Polski w PN są w stanie? Tez nie.
              Mało tegom, bywało, ze i na meczach o punkty nie było kompletu na
              stadionie Legii na 10 000.
            • Gość: billy Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 09:34
              bo to widzisz markosiku- we wszystkich publikatorach była
              niesamowita reklama bijatyki takiego pudziana z tym drugim. kibole
              UWIERZYLI że jeszt to WYDARZENIE.- tłumaczyc ci dalej???
          • Gość: wic Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 23:39
            Racja, billy.the.kid
            Niech sobie będzie i Kubika i Pudzian, ale czemu to zaraz mieszać z
            prawdziwym sportem!??? Są przecież inne plebiscyty, np. MISS, MISER,
            TANIEC Z KAFARAMI, TYTUŁ:"LIDRER DRUGIEJ DZIESIĄTI" i inne...

            Szkoda, że w sporcie wysiłek nierówny; proporcje miedzy pracą i
            talentem, a wpływem sprzętu takowoż zróżnicowane. Dowodzi tego
            przykład ostatnich pieriepałek Justysi z Małyszką...
            Stąd jesteśmy skazani - w dużym stopniu - na plebiscyt pupularności,
            niestety...

            Odpowiadając na apel Pana Wszoły, proponuję:
            POLSKA TYLKO DLA POLAKÓW!
            ZIEMIA TYLKO DLA ZIEMNIAKÓW!
            A SPORT DLA LEKKOATLETÓW!


      • Gość: Kagan Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki IP: *.253-200-160.VIC.netspace.net.au 27.12.09, 21:40
        POPIERAM J. WSZOLE!
      • Gość: w-bój Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed pi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 21:44
        Jacek masz absolutną rację. Debilizm piłkarski opanował media i stadiony.
      • Gość: slavik222 Szkoda czasu antenowego na polską piłkę nożną IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.09, 21:46
        Skoki,rzuty, pchniecia, biegi....
        To można oglądac z emocjami bez przekleństw....
        Polskiej piłki nożnej niestety nieeeee, o ku.....
        • da_markos rzucanie kulką i kulką na sznurku... 27.12.09, 22:02
          toz to rzeczywiscie prawdziwa "krolowa sportu". to jest tak
          interesujace, ze co miesiac wstajemy na kolejne mitingi w nocy zeby
          oglada te zmagania "gladiatorow" na zywo. niemal tak samo ciekawe
          jak turlanie opony i wyscigi psich zaprzegow... jesli ktos sie stara
          osmieszyc pilke nozna - ja rownie latwo moge osmieszyc LA.
          ludzie interesuja sie LA tylko wtedy gdy padaja kolejne rekordy.
          tylko to porusza wyobraznie tlumow - i to tylko na krotka chwile
        • Gość: Mryba Re: Szkoda czasu antenowego na polską piłkę nożną IP: *.kosson.com 27.12.09, 22:12
          Owszem,mozna oglądac z emocjami bez przeklenstw,ale prosze porównac
          atmosfere panujaca na zawodach lekkoatletycznych (klaskanie,jakies
          pojedyncze okrzyki,realizacja koszmarnej idei "chodzmy z dziecmi na
          stadion",która implikuje wszechogarniającą nudę) z ta panujaca w
          trakcie derbów dowolnego miasta stolecznego w Europie zachodniej
          .Piłka nożna wywołuje prawdziwe ,ludzkie emocje-przekleństwa jakie
          padają wśród ludzi ją oglądających wynikają właśnie z tego,że to ta,a
          nie inna dyscyplina wywołuje tak skrajne przeżycia. Do tego jest grą
          kontaktową,dynamiczną ,oferująca niezwykle dużo wariantów rozwiązania
          w przypadku każdej akcji( proszę odnieśc do skrajnie schematycznej
          gry w piłke reczną)
          • Gość: Syf malaria OK. Emocje bez alkoholu? Kto oglada to bez alko? IP: *.ip.jarsat.pl 27.12.09, 22:29
            Da się?
      • Gość: ble Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.aster.pl 27.12.09, 21:49
        Te całe popiardywanie "lekkoatletów" jest mało poważne. Piłka to najpiękniejszy
        i najpopularniejszy sport i nic tego nie zmieni. Można czasem obejrzeć sobie jak
        banda jakiś kolesi biegnie przed siebie, albo rzuca żelastwem, ale ile można? To
        sporty dla przygłupów.
        • kgbaca Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 28.12.09, 12:06
          Gość portalu: ble napisał(a):

          > Te całe popiardywanie "lekkoatletów" jest mało poważne. Piłka to
          najpiękniejszy
          > i najpopularniejszy sport i nic tego nie zmieni. Można czasem
          obejrzeć sobie ja
          > k
          > banda jakiś kolesi biegnie przed siebie, albo rzuca żelastwem, ale
          ile można? T
          > o
          > sporty dla przygłupów.


          Tym tekstem sam wystawiłes sobie ocenę, przygłupie...
          Całe szczęście w piłkę jestes genialny i nie musisz się niczym
          przejmować. ROTFL
      • pater66 GW zauważyła że są inne sporty niż F1 i PN? 27.12.09, 21:53
        Przecież to gazeta, onet i inne media lansują kopaną i F1.
        Poszukajcie w tych serwisach szermierki, strzelania, gimnastyki,
        kajakarstwa górskiego czy szachów. Pozdrowienia dla dziennikarzy
        sportowych, którzy teraz znają jedynie kierowców F1 i piłkarzy
        Chelsea
      • Gość: Mike82 [...] IP: *.adsl.inetia.pl 27.12.09, 21:59
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • nika_j Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 27.12.09, 22:03
        Koło szkoły moich dzieci zbudowano Orlika. Przedtem szkoła miała asfaltowe
        boisko i prowizoryczną bieżnię i skocznię. Po wybudowaniu Orlika miejsca na
        minimalną choćby bieżnię nie starczyło. Dzieci - jeśli już biegają - biegają po
        wertepach naokoło szkoły. Ze sztucznej trawy korzysta głównie osiedlowa żulia.
        • Gość: m Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.12.09, 22:29
          u nas też - zawsze biegało się na 1000 m, wuefista wyłapywał tych
          najsprawniejszcyh i kierował ich na zawody. Po wybudowaniu boiska ze
          sztuczną trawą do piłki (konkretnie to do rekreacji, bo nie jest
          pełnowymiarowe) - już się tam nie biega, bo bieżnię skasowali.
      • dzieciatko.donek Re: Jacek Wszoła ostro broni lekkoatletyki przed 27.12.09, 22:05
        generalnie stadion Narodowy w Warszawie powinien mieć bieżnię, bo
        przecież reprezentacja piłkarzy grać tam będzie tylko wtedy gdy
        będzie sansa go zapełnić, czyli ze 2 razy w roku, albo i rzadziej.
        Na co dzień, zatem, stadion mógłby funkcjonować jako miejsce
        treningów lekkoatletycznych.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka