Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Vancouver 2010. Echa wypowiedzi Justyny Kowalcz...

      • Gość: jac Przepraszam ale Korzeniowski gada banialuki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.10, 13:40
        Skoro te sterydy nie wspomagaja wydolności to powinni pozwolić zażywać je
        wszyustkim w tym Kowalczyk..ciekawe gdzie wtedy byłaby Bjorgen i Korzeniowski
        ze swoimi wynikami. To jak turbo w samochodzie. Przykro to mówić ale tak jest
        panie Korzeniowski. Może Pana wyniki tez po części zawdzięcza Pan tym lekom...
      • Gość: bordalo I co Korzeń? Łyso Ci bufonie!? IP: *.subscribers.sferia.net 28.02.10, 20:18
        walczyła i wygrała nawet z astmą! Niesamowita!!!
      • Gość: kibic Korzeniowski: IP: *.aster.pl 01.03.10, 01:42
        Jeśli Korzeniowski też był astmatykiem, to teraz chyba wiadomo skąd wzięły się
        jego medale. Też był na koksie ?
      • Gość: Trener Korzeń natychmiast oddaj medale! IP: 213.17.227.* 01.03.10, 08:44
        Korzeń natychmiast oddaj medale! Byłes i jsetes niedojrzały! Jak
        mogłes oszukiwać!
      • Gość: dr kot Vancouver 2010. Robert Korzeniowski: Wypowiedzi... IP: *.aster.pl 01.03.10, 09:15
        A ja jako lekarz myślę,że Justynie nie chodziło o leki wziewne na astmę.Ich
        stosowanie nie wpływa tak jak "doping" na mięśnie, ale wpływa na interpretację
        badań antydopingowych. Można u sportowca podać leki (niedozwolone) doustnie
        lub domięśniowo w okresie przygotowawczym i wytrenować lepiej mięśnie, a do
        zawodów stężenie leków spada. Żeby uniknąć dyskwalifikacji lepiej wpisać
        astmę, która ochroni. Dlaczego niektórzy sportowcy chorzy na astmę nie
        startowali w poprzednich zawodach (zawody=kontrola antydoping)? Nie
        "szykowali" się na igrzyska?
      • Gość: polak Vancouver 2010. Robert Korzeniowski: Wypowiedzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 10:46
        zadbaj o rodzine ty pseldo mezczyzna
      • Gość: Krystyna Vancouver 2010. Robert Korzeniowski: Wypowiedzi... IP: 93.217.171.* 01.03.10, 18:28
        Justyna Kowalczyk swoimi wypowiedziami /o podlozu zazdrosci/ pokazuje brak
        wrodzonej inteligencji. Ma kompleksy, ktore chce w ten niezrozumialy sposob
        zagluszyc. 25 -letnia wyksztalcona kobieta "sportowiec" nie powinna miec w
        sobie tyle zawisci. W porownaniu z Adamem Malyszem przegrywa juz na pierwszym
        podejsciu. Nie powinna ciagle podkreslac tego co osiagnela,przeciez wiemy i
        dzieki jej za to.Ale w ten sposob nie podbije serc kibicow, pozostanie
        krolowa sniegu z lodowatym, egoistycznym sercem brrrrr.
        • Gość: keune Re: Vancouver 2010. Robert Korzeniowski: Wypowied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:41
          Gratuluję oceny! Sam też tak to widzę.
        • Gość: keune Re: Vancouver 2010. Robert Korzeniowski: Wypowied IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:43
          Oczywiście gratuluję wypowiedzi pani krystynie, a nie sobie.
      • Gość: keune Vancouver 2010. Robert Korzeniowski: Wypowiedzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.10, 19:39
        Jak tak sobie patrzę na pania Kowalczyk, to jakbym widział dawne NRD-owskie sportsmenki- silne i napakowane. Astma u przeciwniczek zaczęła jej pezeszkadzać, jak przegrała ( lub: gdy wygrała srebro i brąz - bo tak to widzę, a Bjoergen została prawdziwą "królowa Olimpiady w Vancouver". A tak na marginesie, to u innych biegaczek pani Justysia ma ksywkę "Monster". Miło, prawda?
      • Gość: Mietek Vancouver 2010. Robert Korzeniowski: Wypowiedzi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.10, 21:29
        To bufon. Ma kompleksy bo zawsze przegrywał z Małyszem. Jeżeli
        chodzi o te specyfiki to dlaczego są zakazane? Albo dla wszystkich
        albo dla nikogo.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka